FANDOM

Aklime71

alias Adain Devin, Kura, Banenk

  • Mieszkam w Kurniku
  • Urodziny 28 marzec
  • Moje zajęcie RIP i biopol ;-;
  • Jestem Artysta. Czyli rak. Tak.
  • Aklime71

    Słowem wstępu - opoko na konkurs sylwestrowy. Bohaterowie mają kanonicznie 17 lub 16 lat i idąc tym tropem, wyglądają jak w serialu Race to the Edge.

    - Czkawka Haddock?

    Leżący na więziennej koi, dotąd nieprzytomny brunet, otworzył z wolna oczy. Omiótł leniwym wzrokiem swoje otoczenie i stwierdził, że znajduje się w jednej z cel miejskiego komisariatu, a nad nim stoi policjant, grzechocząc dźwięcznie kluczami trzymanymi w dłoni. Chłopak powoli mrugnął parę razy i poderwał się do siadu, jednak od razu tego pożałował, gdy jęcząc i stękając złapał się za piekielnie bolące żebra. Sam nie próbowałby już dalej nawet stawać na nogi, ale dotąd bezczynny oficer, teraz chwycił go bezceremonialnie za ramię i pociągnął za sobą na korytarz, nie zamykając …

    Czytaj całość >
  • Aklime71

    "Przed przeczytaniem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z autorem lub psychoterapeutą, gdyż każdy blog niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu!!!"


    Lincoln universe


    Witam. Niektórych ponownie, innych po raz pierwszy. Mam zaszczyt i przyjemność przedstawić mojego drugiego już (wow) bloga. Będę zamieszczać tu różne niepowiązane i powiązane ze sobą historie. Cała paleta barw, co tylko przyjdzie mi do głowy, etc... Opowieści będą pozbawione chronologii. Aby odróżnić,  które historie dzieją się w tym samym "czasie", a które nie, wszystkie (tak jak powyżejpod tytułem) będą oznaczone swoją nazwą "universum". To już chyba wszystko, więc (jeśli ktoś to wogóle czyta) życzę miłego czytania. Tym …


    Czytaj całość >
  • Aklime71

    Licentia poetica

    sie 31, 2015 przez Aklime71

    "Przed przeczytaniem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z autorem lub psychoterapeutą, gdyż każdy blog niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu!!!"


    Mógłbym rzec prosto, że jego historia toczyła się  spokojnie.

    Nie  wpłynął  na nieznane wody i  żył upojnie.

    Lecz byłoby to kłamstwo i historia nudna,

    A to co tam przeżył  to nie obłuda złudna,

    To prawdziwe dzieje małego człowieka, zaginionego w wielkim świecie,

    Który swą skromną odwagą dokonał rzeczy, nie śniących żadnemu poecie.

    Był to chłopak dość młody, ponad lat dziewiętnaście;

    A już świata losy zmienił na teraz i na zawsze.

    Uszło to niestety wielkim mocarstwu uwadze,

    Choć  wpierw temu pięć lat namieszał w równowadze.

    Aczkolwiek te dzieje, to inna his…


    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.