FANDOM


Informacje:

  • Jeźdźcy mają 15 (niecałe 16) lat
  • Valki nie ma
  • grubo myśli

 1.

Perspektywa Czkawki

Wyspa Berk - w wiosne i lato porośnięta kwiatami i pełna życia. Alecz w zime....... Nie wyściubisz nosa z poza domu ,bo zamarźniesz na śmierć.

Nazywam się Czkawka. Jako pierwszy oswoiłem i wytresowałem smoka. Ale mam na koncie ciekawsze dokonania. Przykładowo w wieku 7 lat w samym środku nocy w najmroźniejszą zimową noc wybiegłem z domu i dopiero następnego wieczoru mnie znaleźniono ,ale to stare dzieje...... Stare dzieje przez które miewam koszmary i czasem boje się spojrzeć na własnego ojca. Ale nie ważne.

Siedzę aktualnie przy biórku w swoim pokoju. Ogólnie jestem okryty dwoma czy trzema kocami i nadal mi zimno. Najmroźniejszy dzień zimy (Milordzie)...... Mam dość tego bezczynnego siedzenia ,narysowałem już chyba z 50 rysunków smoków i chyba nie ma już ich więcej. Może zdrzemnę się.... Walnąłem się na łóżko ,szybko zasnąłem.

Berk ,mój dom , mój pokój ,kołyska  , jakiś bachor - pewnie ja , jakaś kobieta i tata , całują się.... fuuuuujjjj , kobieta podnosi dziecko i mówi :" Zrobiłeś nam niemałą niespodziankę Czkawka" , Tata się śmieje i mówi : "Trochę w tym prawdy Valka ,ale nie matw się przeżyje " , czyżby dzień moich narodzin? MAMA>!?!!??!?!?!?!

Obudziłem się .... na podłodze.... au... Podbiegłem do biórka i szybko naszkicowałem mama ,puki ją pamiętam. Dziwny sen ale nie ważne.

cdn

Kilka dni póżniej

Od kilku dni coraz częściej śni mi się mama. Nie wiem czemu, nie wiem po co... Nie chcę i nie mogę się z nikim podzielić informacją o moich dziwnych snach. Najgorsze jest ,że moi przyjaciele ostatnio zapragneli dzielić się swoimi snami. To się nazywa szczęście...

Ale możę wrócmy do naszej kochanej zimy. Temperatura z każdym dniem spada ,wioskajest pod 5 stopniem zagorżenia lawiną (5/5). Ogólnie mamy duże zagrożenia ,bo jest 6 w skali Beauforta (6/10). Bogowie musieli pogniewać się na naszą wyspę. A ja utknąłem w domu sam. Ojca zasypało w twierdzy... Zaraz zaraz nie jestem sam przecież mam Mordkę, ale wiecie wolałbym kogoś kto odpowie mi normalnymi słowami ,a nie powarkiwaniem. No ,ale nie można mieć wszystkiego....

Znowu pod ,kocem przy biórku. Tak się nudzę ,że wymyślam nowe gatunki smoków, ale jeszcze by brakowało bym je nazywał! Jak narazie wymyśliłem smoka łudząco podobnego do Nocnej Furii, tylko że mój wymysł ma dwie pary skrzydeł, tak jak Szczerbo lotki i to coś na nasadzie ogona.... Ma jeszcze ten mój wymysł takiego jakby koguta na głowie.....

CDN

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.