FANDOM


Hej wszystkim ! Wróciłam xD Oto obiecana kontynuacja opka Marzenia nie do Spełnienia :D A teraz kilka infosków :

- Amber i Tom sa małżeństwem mają po 33 lata xD - Shadow dalej żyje... - Nexty będa w poniedziałki, środy oraz piątki :3 mam nadzieję że to was zadowoli :D

Nexty na tym opku nie będa codziennie ponieważ jestem administratorką na Pasta Wiki więc mam kilka obowiązków no i w wtorki oraz czwartki będą rozdziały do opka które zamierazm napisać 20.04.2015 xD A teraz zapraszam do czytania i szczerego komentowania :

ROZDZIAŁ 1

Jestem Rilian. Mam 13 lat i chodze do pierwszej giimnazjum. Niestety nie amm przyjaciół.... kazdy uważa mnie za jakies dziwadło... bo lubie JWS. Jestem obiektem kpin i drwin moich rówieśników, nieraz mam wrażenie że oni po prostu mnie nie nawidzą. Nic na to nie poradze muszę żyć dalej... Właśnie kończy się ostatnia lekcja moge wracaqć do domu ! Myślałam że chociaz w drodze do domu bedę miec spokój no ale ta głupia blondyna ( nie chce urazić osób które mają taki kolor włosów xD) do mnie podeszła :

- No prosze znowu nasza kaleka wraca SAMA do domku - powiedziała złośliwie a jej koleżanki zaczęły się śmiać. Postanowiłam że będe ją ignorować. 

- No co nie odezwiesz się ? Mała dziecinka nie potrafi sie obronić? Żałosne ! - powiedziała. A ja juz nie wytrzymałam :

- Serio myślisz ze twoje żarty sa smieszne?!! Moim zdaniem nie są ! Idx sobie porozmawiaj z tymi swoimi durnymi koleżankami !! - wykrzyczałam i ruszyłam przed siebie. Znajomi czepiali sie mnie o każda rzecz..poza wyglądem... tylko tego nie mogli mi wytykać. Miałam kasztanowe lekko kręcone włosy. Blada cerę i zielone oczy. Więc nie wyglądałam źle... Jednak miałam dość jak mnie upokarzają publicznie. To jest już nie do wytrzymania  łzy zawsze spływały mi policzkach gdy wróciłam do domu. Więc teraz nie było inaczej. Jak najszybciej pobiegiegnęłam do swojego pokoju opadłam ciężko na łózko i zaczęłam płakać. Nasz pies Shadow zaqwsze siadał obok mnie i kładł głoe na moich kolanach. Tylko ona mnie rozumie..w dodatku potrafi mówić i może zmieniać się w smoka to nasz rodzinny sekret...

- Co się stało ? Znowu ci dokuczali ? - pytała troskliwie Shadow

- T-tak - mówiłam przez łzy - Ja mam tego dość ! Chciałabym chociaz raz zniknąć sta i mieć spokój ! - ciągnęłam

- Mówiłam ci już że istnieje portal..- powiedziała Shadow

- W-wiem ale mogę już nigy nie wrócić - mówiłam smutno

- Ale możesz odkryć swoje przeznaczenie, a szanse na powrót zawsze są ! - przekonywała mnie

- N- no dobrze jutro tam pójdziemy - mówiłam. Jutro już sobota więc bede mogła iść gdzie chcę. Może nawet nie spotkam moich ,,znajomych W każdym bądź razie mam taką nadzieję....

Przepraszam za błęduy ortograficzne ( jeśli jakieś są) i zapraszam do czytania kolejnych rozdziałów ;)

ROZDZIAŁ 2

Jest wczesny ranek promienie słońca opadają na moją twarz. Shadow szturcha mnie głowa przez co się obudziłam. Szybko się przebrałam i wzięłam jakiś batonik na drogę. Bo wyruszamy do portalu... chcę zobaczyć co tam jest Shadow wiele razy mówiła że nie pożałuję. Po jakichś dwóch godzinach byłyśmy na miejscu.

- No to gdzie ten portal ? - spytałam

- Za wodospadem przy tamtym wzgórzu - powiedziała moja czworonożna przyjaciółka.

- No to idziemy - powiedziałam. Bałam się tego co zobaczę. Za wodospadem był portal...miał bardzo dziwny kolor. Wachałam się może nie powinnam tam wchodzić.. 

- No nie bój się - przekonywała mnie Shadow- wejdę tam z tobą - dodawała mi otuchy

- No dobrze - powiedziałam jeszcze trochę niepewnie. Razem z Shadow przseszłam przez portal... moim oczom ukazał się inny świat. Było tu mnóstwo smoków. 

- WOW ty jest wspaniale ! - powiedziałam zachwycona. Po chwili spostrzegłam że Shadow jest smokiem !

- A to nie wszystko ! Spójrz na swoje ramie - powiedziała. Zrobiłam to co kazała był tam taki tatuaż jak mojej mamy Nocna Furia ! W moim świecie nie było to zbytnio widoczne nie to co tutaj...

- Ale fajnie - powiedziałam podekscytowana

- No to teraz najlepsza wiadomość dnia ! Jesteś pół-smokiem ! No to do dzieła myśł o tym że chcesz być Nocną Furią i ta-da będziesz smokiem ! - wyjaśniła z radością w jej fiolletowych oczach.

- N-no dobrze - powiedziałam. SKupiłam się na tym że chcę byc Nocną Furią. I gdy tylko otworzyłam oczy byłam smokiem... Miałam piękne jasno zielone oczy.. Próbowałam polecieć,ale zamiast wbić się w powietrze zaryłam mordką o ziemię... trochę to bolało...

- Hyhy - chichotała.

- No co..- powiedziałam trochę zawstydzona...

- Chodź pokaze ci jak masz to robic - powiedziała i zaczęła uczyć mnie latać... po jakichś 10 minutach załapałam o co chodzi...Latanie to cudowne uczucie wtedy jest się naprawde wolnym...chyba nie ma wspanialszego uczucia od tego. Po kilku godzinach latania zgłodniałam...

- Em..Shadow jestem głodna niestety musimy wracać - powiedziałam smutna

- Nie musimy chodź złapiemy sobie po rybce ! - powiedziała i zaczęłyśmy łapać ryby. Po obiedzie wylądowąłyśmy a Shadow pokazała mi całą wyspę..nazywa się Berk tak jak ta z filmu JWS ^^ ja się bardzo z tego cieszę...

No to dzisiaj na tyle do środy ^^ zapraszam do zostawienia  szczerego komentarza ^^

Hejo może jestescie tym zainteresowani ale prowadzę bloga ;) zapraszam do czytania oto link łapcie ! : http://zwszystkiminiczym.blogspot.com/

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.