FANDOM


Hej! A więc... Jest to DZIWNY blog... Bo będą tu zamieszczane coś w stylu Q & A więc liczę, że będziecie dawać ciekawe pytania!

Informuję iż postaram się nie robić błędów, ale jeśli chodzi o przecinki to nie będzie ich za dużo...

Żeby nie było nieporozumień. Jeśli chcesz zadać pytanie Kuroi to na początku napisz Q: (i jakieś pytanie).

Pierwsze co (trzeba!) zrobić: przedstawię postać ^^

Kuroi - Black Star

Jestem Kuroi! jestem czarna i mam białą gwiazdkę na prawej łapie. Dwie główne wypustki są na końcu czarne, natomiast pozostałe czerwone. Mam nietypowy kolor oczu. Czarne białka a źrenica jedna jest biała, druga czerwona... Wiem, ale nic nie poradzę! Jestem ciekawska a moje hobby to rysowanie. Gdy akurat nie latam. I równie KOFAM ryby! Hmm... Nie wiem co jeszcze o sobie powiedzieć...  Wiele smoków przezywa mnie "Black star" przez kolor łusek i gwiazdę na łapie. Hm... To chyba tyle ^^; Nie umiem się przedstawiać... Możecie zadawać mi pytania nie tylko dotyczące  co lubię itp. Można też np. "Jak wyobrażam Siebie jako Tnącego burzę" lub coś. To tyle. Jeśli masz uwagi to pisz. 


1. Ile masz lat?

Może na to nie wygląda, ale mam 12 lat. Choć za 3 miesiące skończe 13! Z charakteru jestem bardziej dorosła niż inne smoki w tym wieku, które znam! *siedzi pod skrzydłem Tnącego Burzę

Szary TB: Echm... Mogę wiedzieć co ty wyprawaisz?

K: A co zabronisz?

TB: No... Nie... Niestety...


2. Znasz jakiegoś alfę?

Na 1 archipelag przeważnie przypada 1 alfa. U nas jest zasada, że jeśli urodzą się np. 2 alfy to gdy dorosną walczą o władzę. Na naszej urodził sie Light i Dark. Gdy podrośli Dark wygrał bitwę z Light'em Natomiast Light miał wybór. Zostać tu jako normalny smok (nie alfa) lub wyruszyć z kilkoma smokami na inny archipelag. Wybrał drugą opcje. Więc rzecz biorąc znam 2 alfy. A z Dark'iem jest wiele zabawy! Pamiętam jak byłam małym smoczątkiem. Nieźle dawałam mu w kość. Hihi...



                                                                                                   

3. Jakie są twoje relacje z innymi smokami?

Heh. Są różne. Z wieloma smokami się przyjaźnie choć najsłabiej chyba ze Straszliwcami... Za każdym razem próbują zarąbać mi moje ryby! Tylko z kilkoma udało mi się zaprzyjaźnić... A tak to z ponad połową wyspy! ^^


4. Jakie jest twoje największe marzenie?

Hmm... Nigdy się tak na poważnie nie zastanawiałam... Choć jak tak myślę to chyba chciałabym poznać mojego Ojca. Został zabity gdy byłam jeszcze w jajku... Moja Matka mówiła, że opowie mi o tym dokładniej jak podrosnę... Ale zmarła gdy miałam ledwie 4 lata... Wiec jak się tak zastanawiam to poznanie historii Ojca jest moim marzeniem. A takim bardziej możliwym do spełnienia to żyć bez ograniczeń ^^

5. Jakim innym stworzeniem chciałabyś być, jeżeli nie smokiem?

Kot!  Są beztroskie i chodzą własnymi ścieżkami. Są trochę jak miniaturowe smoki... Bez skrzydeł i z futrem... I nie są gadami... Dobra... Koty to nie smoki! Ale ciii... To taka drobnostka XD

6. Masz jakąś rodzinę?

Jak mówiłam Ojca nie znałam a Matka zmarła gdy miałam 4 lata. Jednak mam dwóch braci i jedna siostrę!

Bolt - Najszybszy smok na całym archipelagu

Star - Nie znam nikogo z kim by nie zadarł x3 I jego oczy są czarne tak jak moje! ^^

Angel - Miła jednak umie pokazać pazurki

Często razem latamy po nocach więc w dzień niesteśmy nie wyspani... 

A co do partnra to... Nie odpowiem! >/////<


Tracę wiarę w ludzkość... Co piątek robimy testy z J.pol i dziś nam nauczycielka oddała zaległe testy. Jeden chłopak miał... Uwaga uwaga... 1 Punkt! <Bije brawo> Gratulacje...

7. Czy chciałabyś mieć jeźdźca?

Nie, nie, nie, nie i jeszcze raz NIE. Mieć jeźdźca wiąże się z noszeniem siodła, byciem "miłym" oraz ograniczoną wolnością! No cóż... To nie dla mnie...

8. Co sądzisz o ludziach?

Nie mam o nich zbytniego zdania. Niektórzy gdy tylko mnie widzą od razu się ukrywają, inni wyciągają broń. Jednak bywa, że na archipelagu widuję osady w, których ludzie i smoki żyją w zgodzie. Jednak nie zbliżam się do nich zbytnio. Nigdy nie zbliżyłam się do człowieka, nie mówiąc o daciu się dotknąć.

9. Czy otarłaś się kiedyś o śmierć?

Heh. I to nie raz. Zwykle przez swoją własną głupotę ^^; Raz przez "sprzeczkę" z Grapple Grounder'em... Powiedzmy, że nasze relacje... Nie należą do najlepszych. Pewnego razu walczyliśmy na śmierć i życie. Niestety nie byłam wtedy w dobrej formie... I gdyby nie Bolt zgaduje, że nie byłoby mnie tu.

10. Gdzie mieszkasz?

Cóż... Często zmieniamy miejsce zamieszkania. Powiedzmy, że nie zostaję długo w jednym miejscu ^^; Ale najczęściej chyba przebywam na wyspie "Krwawego księżyca". Tam się urodziłam i wychowywałam. Więc mogę ująć iż to jest moje miejsce zamieszkania.

11. Gdybyś jednak miała jeźdźca, to jaki miałby być?

No cóż... Płeć? Raczej dziewczyna. Łatwiej było by mi się z nią dogadać. Nie mam zbytniego pomysłu na wygląd. On mnie raczej zbyt nie obchodzi. I żeby być moim jeźdźcem musiałaby być równie świrnięta jak ja i kochać ryzyko! Oraz mieć takie ADHD jak ja x3

12. Gdybyś miała potomstwo, to jakiej płci miało by ono być?

Z tego co wiem zawsze rodzi się co najmniej 3 młode (i nie muszą być podobne do rodziców). Więc jeśli będą 3 młode to chciałabym żeby choć jedno było przeciwnej płci niż reszty.

13. Co lubisz w sobie, a czego nie?

Hmmm... Lubię np. swoją "odwagę" choć niektórzy (czytaj "znaczna większość") uznaliby, że to raczej moja głupota ^^; Skoczyłabym z klifu mimo związanych skrzydeł! Nie obawiam się nawet śmierci ^^ Niezbyt zastanawiałam się co w sobie lubię... A nie lubię np. że nie umiem przez 5 sekund ustać w miejscu. Ciągle muszę coś robić póki się nie zmęczę co jest czasem wkurzające. Ostatnio robiłam 'test' na typ "osoby" i wyszło, że jestem Melancholijką. Więc resztę sama możesz se dopisać.

14. Czy masz jakieś specjalne umiejętności?

Nigdy o tym nie myślałam... Czas się przekonać!

Star, Bolt i Angel: <Gulp>

15. Czego się boisz?

Te pytania mi nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie. Zachęcają :3 Jednak lapa mojej sis oddano do naprawy (znowu), więc nie zawsze będę mogła na nie odpowiadać.

Utraty skrzydeł 0.0 A takie inne to hmm... Kuzynki mojej przyjaciółki XD Ona jest creepy bardziej niż wszystko co złe na świecie...

16. Czego byś nie zdzierżyła?

Trochę tego jest... Życia w klatce, śmierci mojego rodzeństwa... Utraty wszystkiego co mi bliskie. Jednak staram się nie myśleć o tym co kiedyś może się stać i żyję teraźniejszością.

17. Gdybyś miała partnera, jaki on miałby być?

Etto... >////< Nie zastanawiałam się nad tym... Chciałabym mieć z nim o czym pogadać. Mieć co robić np. wspólne loty i szaleńcze wyzwania... Kobieto mam niecałe 13 lat i ty się mnie o takie rzeczy pytasz!? >////<

Shade (ang. Cień): <szepcze> I jak tu jej powiedzieć, że ją kocham...? T^T

K: Mówiłeś coś Shade?

S: Nie... Nic...


18. Kim jest dla ciebie Shade?

Zainstalowałam GImp'a i po kilku minutach eksperymentowania nauczyłam się... Jak tam cokolwiek narysować XD

Hmmm... Właśnie się skpanęłam, że często zaczynam od "Hmmmm" x3 Więc Shade jest moim najlepszym przyjacielem z dzieciństwa. Często się razem bawiliśmy i wgl... Tak. Jest moim Best Friend Forever!

S: Tylko przyjacielem...?

K: A kim?

S: Już nic...

19. Jak wygląda twój typowy dzień?

Różnie. Wstaje bardzo wcześnie. Wraz ze wschodem słońca. Potem idę zjeść śniadanie - ryby. Następnie latam se po niebie bądź patrze czy nie ma nic do roboty. Wieczorami zazwyczaj latam z moim rodzeństwem. Jeśli mają coś na głowie to spotykam się z Shade'm lub latam sama. Potem około północy idę spać ^^ Czasem zdarzy się coś ciekawego, ale on nie zalicza się do typowego dnia.

20. Czy jest coś, na co czekasz, co wiesz, że ma się wydarzyć?

Raczej nie... Każdy dzień jest dla mnie tajemniczy. Nie wiem czy coś się wydarzy... Jedyne co mi przychodzi do głowy to urodziny ^^

Trochę pomajstrowałam przy gimp'ie i trochę zajmie niż pojawi się z niego jakiś rysunek. Z paint'a korzystałam od najmłodszych lat więc z niego łatwiej korzystać, ale jak już ogarnę gimp to was poinformuję!

21. Masz rodziców? Jeśli tak to jacy są?

No cóż. Mówiłam już, że Matka zmarła gdy miałam 4 lata a Ojca nie znałam. Potem wychowywaliśmy się samotnie. Nie mieliśmy żadnej rodziny zastępczej.

22. Ile masz wzrostu?

Hmmm. A wiesz, że nie wiem? xD Dorosła furia ma ok 3 metry wysokości więc ja mam z ponad metr... Nie mierzyłam się ^^;

23. Gdybyś miała utracić jakiś zmysł, który by to był?

Nie wiem. Żadnego bym nie chciała stracić. Choć gdybym musiała... To chyba smak... Choć nie czułabym moich kochanych rybek :<

24. Co oprócz latania jest twoim ulubionym zajęciem?

A na to mogę odpowiedzieć jednym słowem. Rysowanie.

25. Jak opisałabyś Shade'a?

Hmmm.... No więc jest miły. Równie kocha ryzyko. Gdy jestem smutna to stara się mnie pocieszyć. Star i Angel lubią go, ale Bolt wygląda jak by chciał go posiekać na kawałki. W skrócie. Zabić. Zawsze jest z nim o czym pogadać na różne tematy. Jest dobrym słuchaczem. Czasem myślę, że jesteśmy spokrewnieni x3

S; Czemu tak myślisz?

K: Bo mamy podobne zainteresowania. I mówiłeś coś, że "chcesz być kimś więcej" Więc może bratem? ^^

S: . . .

26. Jakie było najdziwniejsze stworzenie jakie widziałaś w życiu?

Człowiek 0w0 A tak serio xD To większość mojego życia to smoki. Ale moim zdaniem NAJDZIWNIEJSZE stworzenie to smok z gatunku Hackatoo. Bez obrazy, ale serio wyglądają... Z deka dziwnie...

Miałam powiedzieć coś jeszcze, ale zapomniałam co...

27. Czego najbardziej nie lubisz w świecie?

Miliona rzeczy... Tylko jeszcze o tym nie wiem x3 Nie lubię np. Końca dnia. Gdy słonce zachodzi a ty wiesz, że zmarnowałeś kolejny dzień swojego życia... Tak jak praktycznie ja! Przynajmniej ja to tak oceniam >.< Hm... Zgaduje, że nie lubię jeszcze wielu rzeczy, ale jak na złość nie mogę se przypomnieć nic...

28. Co lubisz robić oprócz latania z rodzeństwem?

Jak już mówiłam. Rysowanie. A oprócz tego uwielbiam się draznić z innymi lub grać w gry. Play a game... Hihihi. Lubie jeszcze przylatywać do alfy i dawać młodym rady jak jeszcze bardziej uprzykrzać mu życie ^^

29. Zabiłaś kiedyś kogoś?

Skąd to pytanie...? Nie!.... Może... Etto... Raz...? Jakieś "stadko" ludzi mnie atakowało i zaczynało mi to działać na nerwy... Więc... Strzeliłam w nich plazmą... Iiii... Kilku zgniotłam. Hihi :3

30. Jaka była twoja najniebezpieczniejsza sytuacja w twoim życiu? Ile miałaś wtedy lat?

Przypomina mi się jak raz dla zabawy zepchnęli mnie ze schodów, albo kilka razy mnie omal samochód nie przejechał... Moment! To się "nagrywa"? Etto... Wow stworzyłam ten blog w niedzielę a jest już ponad 30 pytań! + Wczoraj widziałam, że ten blog jest w proponowanych. Nwm czy nadal jest. Nie patrzałam... Ale i tak gdy to zobaczyłam to darłam mordę na cały dom xD Nie przedłużając.

Hmm... Gdyby zrobiono ankietę wątpię, że wybrano by jedną sytuację. Ale opowiem jedną z tych bardziej niebezpiecznych. Miałam wtedy z 6 lat. Dopiero co uczyłam się latać a na jednym z treningów... Miałam twarde lądowanie. Zwichnęłam sobie skrzydło i nie mogłam nim ruszać. Wieczorem po tym siedziałam nad klifem i podziwiałam zachodzące słońce. Potem poczułam, że osuwa mi się ziemia spod łap. Było dość wysoko więc wolałam jednak nie ryzykować AŻ TAK życia. Wiec starałam się utrzymać pazurkami ziemi. No cóż. Ledwo się trzymałam. Po kilku chwilach zaczynałam tracić siły a nie mogłam się wdrapać. W końcu postanowiłam jednak skoczyć. Na dole znajdował się las. No cóż. Skoczyłam ^^; Wtedy chyba zaczęła mi się ryć psychika. To tak w skrócie.

31. Jaką prędkość osiągasz?

Ja i Bolt jesteśmy najszybszymi Nocnymi Furiami na tym archipelagu. Szybkość zależy od naszego stanu czy w ogóle ochoty na to. Ostatnio mierzyliśmy czas.

Droga: 500 m

Na lądzie: Najlepszy czas wynosił 54 sekundy!

W wodzie: 1 minuta 10 sekund (najwolniej)

W powietrzu: 38 sekundy ^^

Mówiłam, że jestem (całkiem) szybka!

32. Kto, jeżeli takiego masz, jest twoim największym wrogiem?

Etto... Kojarzycie tego Grapple Grounder'a? Nazywa się Warui. Moim zdaniem on jest moim największym wrogiem. Za każdym razem gdy go spotykam dochodzi między nami do konfliktu a nawet bitwy. Serio go nie lubię.

33. Jaki masz stosunek do ludzi?

Chyba już poruszyłam ten temat. Zwykle staram się ich unikać. Wielu próbowało do mnie podejść z rybą i oswoić, ale nie ze mną te numery! Jeśli mnie jakiś atakuje ja to traktuje jak wyzwanie. Zaczynam robić uniki i salta w powietrzu unikają broni. To świetny trening. Potem odlatuje. Czasem tylko atakuje wioski jeśli mi się nudzi ^^; Heh... Gdy spotykam jakiegoś człowieka ze smokiem to chwile się gapię a potem uciekam żeby mnie nie zobaczył. Zbyt "słabo" znam ludzi by ocenić mój stosunek do nich. Niezbyt mnie "interesują".

Mam nadzieję, że tak "długa" odpowiedź wystarczy.

34. Jaki jest twój ulubiony kolor?

Oh men... Wchodzę po jakiś 2 godzinach a tam... 12 pytań! Zgaduje, że jutro dobijemy do 50 pytań!

Czarny. Tak czarny jak węgiel. Nawet bardziej.

35. Jakim gatunkiem smoka jeśli nie Nocną Furią chciałabyś być?

Oh men... Szczerze? Trochę tego jest, ale jednym z tych naj. to Stormcutter.

36. Co cię najbardziej obrzydza?

Szczerze po raz drugi? To te robaki, które pojawiają sie w umierającym ciele. Wiele razy je widziałam. Te małe, ohydne, żółte robaki. Ble...

37. Kto z waszej czwórki jest najstarszy a kto najmłodszy?

Z tego co mi wiadomo to najstarszy jest Bolt. Pilnuje mnie jak by był moim ojcem... Gdy mówię, że wychodzę np. z Shade'm to się dopytuje, kiedy wrócę, z kim, gdzie, co będziemy robić itp... I nawet się pyta czy to nie randka!? A najmłodsza to Angel. Muszę powiedzieć, że zachowuje się czasem jak słodkie niewinne dziecko, ale czasem się zastanawiam czemu nie nadano jej imienia Demon...

38. Jaki jest twój cel w życiu?

Etto... Nie mam żadnego xD Nie no serio... Nie mam planów na przyszłość! Chociaż... Nie. Nie mam. Sorry!

39. Co robisz gdy jesteś wściekła żeby jakoś się opanować?

Różne rzeczy. Wale plazmą w skały/drzewa. Wydzieram się na cały las. To zależy co mi wpadnie do głowy.

40. Jakie było najdziwniejsze miejsce jakie odwiedziłaś?

<myśli> Kotletowa polana! XDD Żart. A tak serio to widziałam wiele różnych miejsc. Choć najdziwniejsze to chyba wyspa "Cousy" (Czyt. Kousai). Na każdej części wyspy jest inaczej. Na jednej las, na drugiej polana, jezioro, góry. Ale najdziwniejsze były "pory roku". Przy górach był śnieg, na polanie wiosna itd.

Dalsza część po krótkiej przerwie!

41. Czy smoki mają sny?

Wracamy z kolejną dawką pytań!

Nie wiem czy wszystkie mają, ale ja mam! Kiedyś śniło mi się, że jadę skuterem śnieżnym (nie wnikajmy skąd on jest w tych czasach!) po łabędzia imieniem Yogi XD Chory sen...

42. Czy kiedykolwiek miałaś kontakt fizyczny z ludźmi?

Mogę cię zawieść, ale nie. I mam nadzieję, że tak pozostanie.

43. Co się stało, że Warui to twój wróg?

No cóż. Od dziecka za sobą nie przepadaliśmy. Tak jakoś. Często dochodziło do kłótni. Było coraz gorzej aż wyznaczyliśmy sobie wojnę. I tak to jest do tera. I wątpię, że się zmieni.

44. Kto jest ci najbliższy z rodzeństwa?

Całym duchem mówię Star. Jest szalony i ma podobne cechy do moich. Więc prosto nam się dogadać. "Nie wspominając", że na wyspach przeważnie nikt go nie lubi XD Poor Star...

45. Z kim najwięcej się kłócisz?

To chyba oczywiste, że z Warui'em! Prawie codziennie dochodzi do sprzeczek między nami. A jeśli on się nie liczy to Bolt. Co on jakaś niańka czy co!?

46. Widzisz kolory tak jak ludzie?

No ba! Nie jestem daltonistką! To znaczy... Nie widziałam WSZYSTKICH kolorów świata... Więc może, jakiegoś nie widzę. Kto wie?

47. Jaka jest twoja ulubiona ryba?

Ale... Tylko jedna...? Nie dam rady! Etto... Chyba Śledzie. Są pyszne! Ale nie da się wybrać JEDNEJ ryby!

48. Ile lat znasz Shade'a?

Dobrze napisałaś x3

Poznałam go gdy białam jakieś 5 lat. Bardzo dobrze się dogadywaliśmy i wkrótce staliśmy się najlepszymi przyjaciółmi. Jak to mówią. Best friend forever!

S: Ranisz...

49. Gdyby któreś z rodzeństwa np.wepchnęło ciędo wody zdenerwowałabyś się czy śmiała?

To zależy od mojego chumoru. Jeśli miałam denny dzień to się wścieknę. Jak dobry to śmiechnę. Czasem siedzę z miną AYFKM?

Zostało 1 pytanie... Czy będzie dziś? To zależy czy będzie mi się chciało na nie odpowiadać! X3

50. Kiedy ostatni raz widziałaś Light'a

I 50 pytanie od Myszka15!

Hmmmm.... Jakieś 3 lata temu ^^; Mieszka daleko więc cóż... Niedługo go chyba odwiedzę. Przdałoby się

51. Co byś zrobiła gdybyś nie mogła latać?

<Stoi przy klifie>... Żegnaj okrutne życie! <Skacze>

52. Byłaś kiedyś zahipnotyzowana przez Oszołomostracha?

Z tego co wiem to nie... Chyba, że o czymś nie wiem!

53. Jaki był najniebezpieczniejszy smok jakiego widziałaś?

Hmmm... Widziałam ich wiele, ale wybieram Marazmora. Raz byłam na wyspie gdzie jest ich pełno. KOSZMAR. Dawało mi strasznie po ślepiach. A szczególnie, że byłam tam w nocy. + Niezbyt miło przyjęli moje odwiedziny...

54. Czy kiedykolwiek człowiek zadał ci jakieś rany?

Co to za pytanie?!.... Tak.... I to nie raz. To chyba oczywiste jak często mnie atakują. Przeważnie dostaje gdzieś w bok i po prostu ignoruje ból. Jednak czasem dostanę mocniej. Jednak nigdy w serce.

55. Ile ważysz?

Jedem dość chuda... Nawet bardziej niż normalna Nocna Furia. Normalny smok w moim wieku waży ok 430kg. Ja natomiast jakieś 390kg. Biorąc pod uwagę, że przeciętny dorosły osobnik waży ponad 800 kg.

56. Ile Nocna Furia przeciętnie śpi na dobę?

Jeśli by liczyć od północy do północy to ja śpię od 4-5 godzin. Jednak to zależy od Furii. Np. Angel umie spać nawet 6-8 godzin. Star jeśli jest SERIO zmęczony umie spać przez ponad 12 godzin!

57. Czy ty lub ktoś z rodzeństwa spotkał kiedyś inną Nocną Furię?

Heh. I to nie raz! Czasem tędy przelatują lub coś. Wiele razy spotykałam też Nocne Furie na innych wyspach. Widziałam ich całkiem sporo ^^

Co wy na to?

Wpadłam na taki pomysł! Nwm czy was zaciekawi. Że możecie też dawać pytania do Shade'a, Bolt'a, Star'a i Angel! Co wy na to? Jeśli będzie to pytanie do któregoś z nich do napisz np Q B: (I pytanie) co do Star'a i Shade'a to na Star piszcie "S" a na Shade "Sh". Pozdrowienia ^^

58. Czy niektóre smoki widzące ci pierwszy raz boją się ciebie?

Właśnie zjadłam kolację, którą była. Tam tam tam! Makrela! XD Cudna kolacja.

Heh... No cóż. Czasem tak jest. Szczególnie te smoki, które wiedzą, że są słabsze. Wiele wyczuwajac zagrożenie mnie atakuje nawet jeśli czują się słabsze. Czasem też przylatuje na nowe wyspy w "nie zbyt" miłym chumorku... Więc wtedy mają czego się bać.

59. (Sh) Co czujesz do Kuroi?

Skąd wiedziałem, że pojawi się TO pytanie...? Etto... To trochę krępujące... Bo ją... kocham! Ok!? Ale nie wiem jak jej to powiedzieć. Ona nas uważa tylko za przyjaciół... Mam nadzieję, że tego nie słyszała >///<

60. (B) Czy kiedyś spotkałeś smoka szybszego od ciebie?

Hahaha! Nie.

Niesamowita odpowiedź Bolt -.-;...

61. (A) Co sądzisz o ludziach?

No cóż. Gdy jakiegoś spotykam (tego dobrego) to najpierw wyłupia swoje oczy jak by zobaczył ducha... Potem stara się do mnie podejść z wyciągniętą ręką. Nie wiem o co im chodzi, ale w tamtym momencie przypominam se jak moja siostrzyczka Kuroi mówi żebym odleciała bo mi łeb odłupie jak dam się dotknąć ^^ Więc nie wiem zbyt co o nich sądzić... <zamyśla się>

62. (S) Co sądzisz o ludziach?

Heh. Gdy spotykam kogoś rzucajacego we mnie włóczniami, strzelającymi z katapult itp. to traktuje to jak wyzwanie. Kto pierwszy odpadnie <złowieszcza mina>. I często szukam w przestworzach jakiś idiotów na smokach. Za każdym razem lecą za mną a ja traktuje to jak wyścig. Moim zdaniem ludzie są... Zabawni ^^

63. (B) Co sądzisz o ludziach?

Jeśli tkną kogoś z mojego rodzeństwa posiekam ich na drobne kawałki, zjem i strawię... Nie żartuję! Więc. Ani. Się. Waż.

64. Jaki był najdziwniejszy wynalazek ludzi jaki widziałaś?

Zbyt nie "popadałam w odmęty" osad. Więc nie widziałam dosłownie wsyzstkich ludzkich wynalazków. Jednak niesamowite są katapulty miotające skałami... Moim zdaniem oczywiście. I że podczas ataku chce im się ładowac te skały i nimi nawalać choć prawdopodobieństwo trafienia wynosi jakieś 45%!?

65. Zdajesz sobie sprawę z tego co czuje do ciebie Shade?

A jeśli moge zapytać... Co niby czuje?

S: T-To nie o to chodzi! To znaczy nie, że cię nie lubię! To znaczy lubię cię i to bardzo! Ale nie to znaczy... Etto... Błagam pomińmy to pytanie Q////Q....

66. (Sh) Jak długo darzysz uczuciem Kuroi?

Szczerze? Nie mam pewności... To coś jak... Miłośc od peirwszego spojrzenia... Przynajmniej ja bym to tak określił... Kochacie się nade mną znecać co nie...?

67. (B) Co myślisz o Shad'zie?

Nie będę kombinować jak to napisać XD

Co ja myśle...? CO JA MYŚLE!? On PODRWYA moją siostrę! Nie pozwolę na to! O nie, nie, nie! Niech se nie myśli, że mu na wszystko pozwolę! Żeby być godzien mojej małej siostrzyczki musi buć odważny, dbać o rodzinę blablablablabla (itd X3)

K: Mówiłam?

68. (A) Ile masz lat?

Eh... Mogę cię awieść ale 12 a ethem... ZA 3 MIESIĄCE 13... To, że urodziłam się ostatnia nie oznacza różnicę wieku. Wszyscy urodziliśmy się TEGO SAMEGO dnia. Bo w tym "miocie" były 4 jajka. Do, którego wszyscy należeliśmy. Jednya róznica to jakieś 2 godziny między mną a Bolt'em.

69. (A) Jaka była najbardziej szalona i niebezpieczna rzecz jaka zrobiłaś w swoim życiu?

Ta magiczna liczba... X'D

K: Musiałaś zadać jej TO pytanie...?

No więc raz se lecę i wpadam na "genialny" pomysł.  Jak to jest latać z rannym skrzydłem!? No więc lecę se po coś ostrego. Wykradłam w tym celu jakiś ostry miecz z osady. I wbiłam se go w skrzydło! Trochę bolało ^^;. Potem poszłam nad klif... Skoczyłam! Ale przez ranę nie mogłam się wzbić w powietrzę! A na dole klifu były ostre skały ^^ Jakieś 3 milimetry od skał złapał mnie Star i Bolt. TO był odlot! Oprócz tego, że mnie złapali...

S i B: HĘ!?!?!?!?

70. (Sh) Co myślisz o Bolt'cie?

Sory, że nie odp. wczoraj. Do 23.45 oglądałam "Tron:Dziedzictwo" Ciekawy film. Polecam ^^

Szczerze? Już  nawet boczek z syropem klonowym ma u mnie lepszą ocenę niż Bolt...  Gdy wychodzę gdzieś z Kuroi ten zadaje z 50 pytań! A znam go tak długo jak Kuroi... ON JEST WALNIĘTY! O.O

71. Czy twoje rodzeństwo (oprócz Angel) znalazło się kiedyś w poważnym niebezpieczeństwie? Jak tak to jakim?

Z tego co wiem to nie więcej tyle razy co ja... Np. Star. Znsz go. Wiele razy omal nie zdechł przez to jego zachowanie. Nie jestem nimi więc nie znam wszystkich rzeczy z ich życia. Nie zawsze mówimy se wszystko. A Bolt... ON W OGÓLE BYŁ W JAKIMŚ NIEBEZPIECZEŃSTWIE!? O.o

72. (Do wszyst.) Jaka była najgłupsza/lekkomyślna rzecz jaką zrobiłeś/aś w życiu?

B: Pozwoliłem żyć Shade'owi... A takie "inne" to wyścig z Wandersmokami. Byłem wtedy młodszy i nie aż TAK szybki. A to był zakład. Jeśli przegram to mam się stąd wynieść. A  jeśli ja wygram to oni mieli się wynieść. I... Szło mi dobrze. Byłem na prowadzeniu. Ale widać nie widzą co to Fair play. Zaczęli we mnie strzelać. Starałem robić uniki... W końcu doleciałem na metę. Ale mimo iż już rozstrzygnięte to chcieli dać mi nauczkę. Wszyscy strzelili we mnie piorunem.... Ale udało mi się przeżyć.

K: BYŁ... W niebezpiecznej sytuacji... 0.0 Co do mnie. Najgłupsza? Urodzenie się... XD Hm... Mówiłam już, że nie ma u mnie NAJBARDZIEJ głupiej itp. rzeczy... A tera i tak nic nie może mi wpaść do głowy! Hmmm... Raz się omal nie utopiłam przez Wrzeńca! Starczy?

S: Naj? Hmm... <zamyśla się> Chyba wiem! Mieć spór z prawie wszystkimi smokami z archipelagu... Nie moja wina! Nie...?

Sh: Cóż będąc z Kuroi trzeba zrobić mase niebezpiecznych zadań itp. Moim zdaniem jednym z najgłupszych i lekkomyślnych było we dwójkę zaatakować sporą osadę... Ledwo mogłem unikać broni... A i tak nie wyszedłem z tego bez szwanku...

73. (B) Czy kiedyś się zakochałeś?

Nie! Jestem zbyt zajęty szpiegowaniem mojej siostrzyczki na tych "randkkach" ze Shade'm żeby myśleć o miłości!

K: Moment... SZPIEGOWAŁEŚ NAS!?

B: Oh Crap...

74. Jak myślisz dlaczego Bolt nie lubi Shadow'a Shade'a?

Oki! Od tera Shade to Shadow XD Po Polsku praktycznie to samo, ale różnica w angielskim.

Zgaduje, że przez swoją opiekuńczość... I cągle wychodzimy gdzieś a ten. Jak się przed chwilą DOWIEDZIAŁAM. Nas szpieguje...

75. Byłaś kiedyś poważnie chora?

Nie. Co najwyżej jakaś mniejsza choroba. Ale nigdy nie miałam poważnych chorób czy nawet ataku serca, czy zawału...

76. Kłóciłaś się kiedyś z Oszołomostrachem?

Czasem... Przeważnie kłóciłam sięz nim gdy byłam dzieckiem i mu dokuczałam. Raz nawet słyszałam jak mówił, że żałuje iż nie urodził się Straszliwcem na archipelagu po drugiej stronie świata ^^

77.(Do wszyst.) Ryzykowałeś/aś kiedyś życie żeby osiągnąć cel?

B: Nie

A: Nie~ :3

Sh: Nie...

S i K: TAK!

Sh,A i B: <look na Star'a i Kuroi> O.O

78. Jak wyobrażasz sobie swoje życie będą np. owcą?

... Chodźcie moi bracia i siostry! Zaatkujemy tą osadę! Muahaha!

79. Opisz swoją najgroźniejszą walkę ze smokiem w życiu

Najgroźniejszą stoczyłam z Warui'em. Omal nie straciłam życia... Czy mówiłam, że nie umiem opisywać? W skrócie... Polegało to na unikaniu ciosów i strzelaniu plazmą w przypadku Waruii'a magnezem i kulami plazm. Jak mówiłam nie czułam się najlepiej a nie mogłam sie wycofać. W końcu nie zauważyłam nadlatującej kuli plazmy i obrwałam. Warui chciał mnie wykończyć. Zabić. Ale w ostatniej chwili między nas wskoczył Bolt i go powstrzymał... Wtedy... Widziałam najwięcej WŁASNEJ krwi. Było jej chyba więcej niż widziałam przez całe życie...

80. Oddałabyś swoje życie za rodzeństwo?

Moment moment... Jesteśmy rodzeństwem itp to fakt... Ale... Etto.. Nope!

S,B i A: ...

81. (Sh) Dlaczego nie powiesz Kuroi o swoich uczuciach?

To nie takie proste ok!? Ona nas uważa za przyjaciół! ... Po prostu nie dam rady! Sama spróbuj powiedzieć osobie, w której się podkochujesz, że ją kochasz!

82. (B) Wnioskując po tym, że szpiegujesz Kuroi i Shade'a doszłam do wniosku, że mu nie ufasz. Dlaczego?

Ethem... To MOJA siostrzyczka! Myślisz, że oddam ją w łapy byle kogo! A jak jej coś zrobi!?  No dobra... Znają się wiele lat, ale.... Skąd wiadomo, że to nie jakis Yandere!? I coś jej zrobi!?


Yandere - osoba z początku miła itp. a potem okazuje się psychopatą

83. (B) Co byś zrobił gdyby Shade oświadczył się Kuroi?

JESTEŚ TRUPEM. Spotkamy się w Sovyngardzie! <Bierze do pyska OSTRĄ siekerę>

Sh: <Gulp>...

K: Moment... Czemu miałby mi się oświadczyć. Czy ja o czymś nie wiem?

84. (S) Dlaczego na innych wyspach nikt cię nie lubi?

Etto... Powiedzmy, że przez moje "aroganckie" zachowanie... I to jak podchodzę do wielu spraw... Przykład?

S: Hej ty!

Koszmar Ponocnik: Czego?

S: Myślisz, że jesteś szybki? Ha! Chyba w snach!

KP: Hę!?

S: Jesteś wolniejszy od malutkiego Gronkielka, który nawet nie umie latać!

KP: Zabije cię!

I to był przykład jak zdobyć smoczego wroga...

85. Ukradłaś kiedyś jakąś owcę z wyspy?

Raz żeby spróbować. Jednak nie była za dobra... Ale ta wełna.... Fluffy :3 ^^

86. (B) Co byś zrobił gdybyś dowiedział, że Kuroi będzie miała ze Shade'm potomstwo?

... <Bierze Karabin> (Cii... Nie wnikać skąd) Shadeee~ MARSZ DO MNIE JUŻ!

Sh: Q.Q

K: Ktoś mi w końcu wyjaśni o co z tym chodzi?

87. (A) Czego się najbardziej boisz?

Tego, że zamkną mnie w psychiatryku...

K: <Krzyczy z daleka> Mówiłam, że lecimy na ryby! -.-;

88. (Do wszyst.) Jakie smoki na jakiejś wyspie najgorzej cię przywitały? Jak to zrobiły?

B: Wandersmoki... Wyścig i chęć zabicia.

S: Wszystkie, które o mnie słyszały! Chęć zabicia...

A: Hmm... Chyba żadne! ^^

K: Ile to razy rzucały się na ciebie z zębamy a ty siedziałaś jak aniołek... I to za każdym razem JA musiałam cię obronić -.-;.... I wiele smoków.  Najpierw się zwykle ukrywały a potem atakowały z zaskoczenia.

Sh; Etto... Koszmary Ponocniki... Chcieli zrzucić mni z klifu... Ale najpierw zranić skrzydła żebym nie mógł latać...

89. (B) A co byś zrobił gdybyś się dowiedział, że potomstwo Kuroi i Sahde'a będzie miało młode?

Spokojnie... Nie zdąrzą się wykluć... <creepy smile>

Sh: <Szepcze> Za co...?

K: Ktoś mi w koncu wyjaśni o co CHODZI!? I czemu ze Shade'm!? Ktoś łaska mi wyjaśnić!?

90. (Sh) Zrobiłeś kiedyś coś żeby przekonać Bolt'a?

Wow... Dobijemy w niedziele do setki!?

I to nie raz... Ale jak on to ujął... "Nie przekupisz mnie"... Rany! Starałem się jak mogłem! A on!? Ma chyba syndrom nadopiekuńczego brata...

91. (B) Co byś zrobił Shade'owi gdybyś zobaczył, że kłóci się z Kuroi?

YESS! W końcu.. <ogień w oczach> A teraz... ODRĄBAĆ TEMU PANU GŁOWĘ! <Szaleńczy śmiech> MUAHAHAHA!

A: I to ja powinnam iść do psychiatry?

K: NIGDY tego nie mówiłam...

92 (S) Lubisz ryzyko?

Ryzyko? To moje drugie imię!

K: A myślałam, że Stefan... X3

S: Od kiedy na drugie mam Stefan?

K: Od dziś! ^w^

93. (Sh) Myślisz, że Kuroi się domyśla co do niej czujesz?

Raczej nie. Ona nas uważa za przyjaciół. Ale nie wiem co zacznie se myśleć przez te pytania...

94. (Sh) Nie irytuje cię, że ciągle zadaje pytania o miłości?

Etto... Nie... Bardziej boje si, że Kuroi zobaczy to pytanie w, którym wyznałem co do niej czuje... Q.Q... <szepcze> Help... 

95. (Sh) Czy jeżeli my, pytający, zaoferujemy ci mentalne (i nie tylko) wsparcie, odważysz się powiedzieć Kuroi co do niej czujesz?

NIE. NIE, NIE, NIE! >/////< Wy serio kochacie się nade mną znęcać… Błagam… Nie… Q.Q


Widać, że ludzie kochają ingerować w sprawy sercowe XD

96. (B) Co byś zrobił gdyby Shade pod rozkazem alfy chciał zepchnąć Kuroi z klifu?

Nie wiem czy wiesz, ale my smoki mamy skrzydła... A jeśli by miała ranne skrzydła itp. To bym ją najpierw uratował a potem zrobił bym to samo ze Shade'm...

97. (B) Bolt mówię ci, że zaraz Shade powie Kuroi, że ją kocha. Obserwuj.

<Siedzi w krzakach z kamuflarzem i gapi się na Shade'a i Kuroi>

K: Hej Shade! Chciałeś coś?

Sh: Tak. Chciałem ci powiedzieć, że-

<Skacze na Shade'a i przyciska go do ziemi>

Nałowiłem... Sporo... Ryb <wdech> I chciałem spytać czy nie zjesz ich ze mną... Bolt błagam zejdź...

98. Niech Shade ci wyjaśni. Spytaj go i przedstaw jak odbyła się rozmowa.

Shade! Cho na chwilę!

Sh: Hm?

K: O co chodzi z tym wszystkim. Czemu miałabym mieć z tobą dzieci itp...?

Sh: <Szepcze> Zabije tego, który kazał się ją spytać...

K: Czekam...

Sh: Etto... No bo ja... Etto...... Nie wiem jak to ująć...

Ja: Oh men... <Szepcze do ucha Kuroi> Ty serio nie wiesz o co mu cho?

K: Hmm... Nope

Ja: *faceplam* Błagam kobieto... DOMYŚL SIĘ...

K: ...? Moment <myśli>...

Sh: ...?...

K: <Podchodzi do Shade'a i daje mu całusa w policzek> Idziesz polatać...? Emm... Shade?

Sh:.... O.O.....

COŚ na co wielu z was czekało! Pam pam pam XD nie mogę powstrzymać śmiechu... Oh men... I jak? Szczęśliwi? XD

99. (B) Jak się czujesz?

Moment... MOJA siostrzyczka POCAŁOWAŁA Shade'a...? SHADE. DO MNIE! JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

100. Co teraz myślisz o Shad'zie?

Setne pytanie! WOOHO! YEA!

Echm... No cóż... Heh. Nie wiem... Z tego co rozumiem to on mnie... Kocha... Chyba też go... Lubie ^^;

101. Czy wasze relacje z Sahde'm się zmienią? (Rodzeństwem też)

To było 10 minut temu!!! Moje rodzeństwo (oprócz Bolt'a) nawet o tym nie wiedzą! A tak to... Echmm.... B-Być może...

B: SHADE!!!!

K: What the-

102. Czy podczas lotu (nad wodą) wpadłaś kiedyś do wody?

Raz. Gdy byłam dzieckiem i się jeszcze uczyłam... Ale Wrzeńce nam pomagały i mnie wyłowiły ^^

103. Czy wiesz, że ludzie uważają Nocną Furię za wymarły gatunek?

Zależy którzy. Bo ci, którzy nas widzieli raczej już nie. To znaczy. Ci którzy przeżyli.

104. (Do wszyst.) Trafiła cię kiedyś skała wystrzelona z katapulty?

Wszyscy: Sorki. Nope

105. Lubisz dzeszcz/śnieg?

Gdy byłam mała kochałam skakać w kałuże po deszczu. Tera już tego nie robię ^^; Ale kocham śnieg! Mimo iż jest zimno...

106. (B) Co zamierzasz zrobić Shade'owi? Choć to Kuroi pocałowała JEGO a nie on ją.

I co z tego? Gdyby umiał kłamać i powiedział np. "Że nie wie" czy coś to MOŻE bym mu wybaczył to pytanie... Ale to nie zmienia faktu, że to JEGO wina!

107. Jaka jest twoja największa tajemnica?

Naj...? Nie mam bladego pojęcia... Ehm... <patrzy na Bolt'a ukrytego w krzakach>

108. Czego najbardziej żałujesz w swoim życiu?

Czego...? Tego, że pocałowałam Shade'a... <Patrzy na Bolt'a ganiającego Shade'a z siekierą i chęcią mordu w oczach> *faceplam* I pomyśleć, że jesteśmy spokrewnieni...

109. (B) Co zrobiłeś Shade'owi?

Ciii... Niiic się nie stało... <popycha zakrwawioną siekierę do krzaków>

110. (Sh) Wydaje ci się, że jak będą teraz wyglądały twoje relacje z Kuroi?

Ech... Szczerze? Nie wiem... Mam nadzieję, że będzie dobrze... Może nawet zostaniemy... parą?

111. Czy twoje rodzeństwo już wie? Jak tak to co zrobili gdy się dowiedzieli?

S: I tak trzymaj sis!

A: Ooo! Moja siostra się zakochała!

K: ...


B:...

112. Jak się czujesz w towarzystwie Shade'a?

Normalnie. Jak mam się czuć?

'*Faceplam*... Im chodzi o... Wiesz co...'

... Aaa! Ok ^^; Etto... Trochę.... Dziwnie...

113. (Do wszyst.) Zna ktoś furię, która zaprzyjaźniła się z człowiekiem?

Wszyscy: Hmmm. Nie. Raczej nie...

114. (A) Jaki jest twój najlepszy przyjaciel, poza rodzeństwem?

Hmm... Wszystko! Nawet ten kwiat! I to źdźbło trawy! <Wskazuje na pojedyńcze źdźbło trawy> :D

Sh,S,B,K: *Mega faceplam*

S: My SERIO jesteśmy spokrewnieni...?

K: Sama zadaje se to pytanie...

115. (S) Jak to jest być najbardziej znienawidzonym smokiem?

Całkiem fajnie :P

Śmiertnik Zębacz: TAM JEST!

S: Oh Fu- <ucieka przed wściekłym stadem Śmiertników Zębaczy>

116. (B) Czemu udajesz nadopiekuńczego tatuśka?

Jak to powiedziała Sky w odpowiedzi pod pytaniem... "Ej! On nie udaje nadopiekuńczego tatuśka! Jak on to mówi "Shade nie jest jej godzien"".

117. (Sh) Czego/Kogo najbardziej nienawidzisz?

Eh... Tak jak Kuroi Warui'a. I raczej nie zaproszę go na nasz ślub... Moment! Powiedziałem to na głos...? Q.Q

118. Co byś oddała za smoczymiętkę?

A co? Masz jakąś? I nie jestem taka jak inne smoki, że padam gdy tylko ją wyczuję... Ale co innego jeśli chodzi ze Star'em...

S: <Tarza się w smoczymiętce> Dobry towar... 

K: *Faceplam*

119. Czy zmieniłabyś coś w swoim życiu?

Raczej nie... Chyba tylko żebym choć przez kilka dni znała mojego Ojca... Ale tak to nic... Nie jest koszmarem, ale i nie jest usłane różami.

120. (A) Czy kiedyś kłóciłaś się z rodzeństwem?

No ba!

<Flashback>

A: Oddaaaaaajcieeee~!

K,B i S : NIE!

A: Czeeeemu~?

S: Bo chciałaś se to wbić w łape!

A: A co w tym złego?

K: Hmm... No nie wiem... Może dlatego, że TO jest NÓŻ!?

121. (B) Czy umiałbyś być nie nadopiekuńczy?

Ja nie jestem nadopiekuńczy! A teraz... <Ukrywa kamerę w pokoju Kuroi> (Ciii... Kamery już były! XD)

122. (B) Czy ci się nie nudzi szpiegowanie ich?

Co za pytanie! Oczywiście, że nie! <Nakłada na sobie zieloną farbę> A teraz...

123 Nie boisz się Bolt'a po tym co zrobił Shade'owi?

A co on mu zrobił...? Bolt! CZY JA O CZYMŚ NIE WIEM!?

124. (A) Potrafiłabyś się zaprzyjaźnić z wodą/powietrzem?

No ba! <Głaszcze wodę i... Powietrze> Są taaaacy mili! ^^

K: Nie wiem jak to skomentować...

125. (S) Codziennie kłócisz się/walczysz/uciekasz przed jakimiś smokiem?

Heh. No cóż tak i-

Lider Szybkich Szpicy: ŁAPAĆ GO!

S: <Ucieka> Dziękuje ci braku skrzydeł u Szpicy...

126. (S) Czy smoki, które obraziłeś w przeszłości złapały cię kiedyś i coś zrobiły?

Niestety... Tak... Najgorsze było gdy złapały mnie Wandersmoki. Torturowały mnie, że nie dadzą mi smoczymiętki! Q.Q...

127. Nosisz skarpetki?

Musiałam to dać... Po prostu MUSIAŁAM...

Nope... Łuski mi starczą... xD

128. (B) Chciałbyś mieć jeźdźca?

I po raz kolejny dziękuje Sky za wyręczenie mnie od pytania! ^^ Nie mam czasu bo szpieguje moją siostrę! Jak ty mnie znasz...

129. (S) Po co ty się ze wszystkimi kłócisz?

<Wdech>... A wiesz, że nie mam bladego pojęcia?

130. (Sh) Żyjesz?

B: Z powodu nie fortunnego wypadku wykluczamy Shade'a z tego programu...

Spokojnie. On żartuje... To znaczy... Mam taką nadzieję...

131. (B) Czy kiedykolwiek robisz sobie przerwę w szpiegowaniu?

Cii... Nie ma czasu na przerwy... <Siedzi w krzakach>

Sky: Taa, większość pytań daje  Boltowi XD

To mój ulubiony bohater...

O.O... Kocham cię <Hug> (Nie w TYM znaczeniu)

K: *Faceplam*...

Sky: <szept> Ja też szpieguję moją siostrę... XD

Piona! Ktoś mnie w końcu rozumie! ^^

132. (Do wszyst.) Jak piszecie na klawiaturze?

K: A od czego ma się pazury!

S: Moment... Jaką klawiaturę?

K i ja: *Mega faceplam*

133. (Do wszyst.) Jakie jest pierwsze słowo jakie przyjdzie wam do głowy gdy powiem: Kapusta?

YESS!!! Było dziś zebranie i blablabla... I w tym semestrze mam (jak na razie) tylko 4 jedynki! Yayy~! :3

B: Masło...

S: Żarcie!

A: Frieeeeend~!

K: Zielenina...

Sh:Mielonka...

PAM PAM PAM... SHADE ŻYJE! XD

134. (Do wszyst.) Jaka według was była najgorsza rzecz jaką zrobiliście w stosunku do siebie?

K: Nwm czy to się liczy bo jestem z tego dumna no, ale cóż... Zarąbanie smoczymiętki Star'owi... Płakał po tym przez kilka dni...

S: Taka okrutna! T^T... A moje?.... Nie wiem! Dla mnie nic nie było złe! Hihihi...

A: Powiedzenie im, że są idiotami! Żałuję...

K: Raz lunatykowałaś... Chciałaś wbić mi siekierę w łeb! -.-;

B: Hmm... Pozwolić Kuroi spotykać się z Shade'm...

Sh: Ty jak zwykle... Emm...... Pusty łeb... Nie wiem >.<;




135. Czy jest jakaś rzecz, którą musisz robić nawet jeśli nie chcesz?

<Myśli>... <Pali jej się mózg>... Nie...?

136. (A) Zaprzyjaźniłabyś się nawet ze samą sobą, z mechaniczną lalką, która rzuca toporami lub płetwą ryby?

No ba! Cześć ja! Cześć dziwna lalko ciul wie skąd! Hej płetewko! ... <Żre płetwę>... Yummy!

137. (Sh) Jaka jest twoja pierwsza myśl kiedy:

(a) Widzisz Kuroi

Błagam... Pocałuj mnie jeszcze raz... T^T

(b) Widzisz Bolt'a

ŚMIERĆ! WIAĆ!!!!!

138. (B) Shade żyje? Bo jeśli nie to do niego dołączysz!

Nope...^^

Shade! Od dziś masz status "Nie żyje"!

Sh: Wut...?

Zakaz zbliżania się

Echm... Blablabla przez coś tam blablabla Bolt nie może zbliżać się do Shade'a na odległość nie mniejszą niż 150m i to samo do Shade'a... Było częściej oglądać Anne Marię Wesołowską... Czy adwokaci mają coś do powiedzenia? Nie. To żegnam <wychodzi z sali>

139. (Sh) Chciałbyś mieć jeźdźca? 

Nie… Sorki, ale to nie moje klimaty ^^;

140. (B) Dlaczego nie powiesz Shad'zie wprost co o nim myślisz?

Ojjj… A kto mówił, że nie mówiłem? :3

141. Dlaczego żałujesz, że pocałowałaś Shade'a?

Przez… To… <Wskazuje na stado smoków atakujące Shade’a>… Ile on im za to zapłacił!?

142. (Sh) Czy jesteś świadomy tego, że sam sprawiłeś, że sie nad Tobą "znęcamy"?

Było pytanie… A ja musiałem na nie odpowiedzieć. Więc wszystko przez pytanie! >.<

143. Chciałabyś być z Shadem? Jezeli nie, uzasadnij, jeżeli tak, to też uzasadnij

Nooo… Po trochu tak i nie… Nie przez… Tego pana… <wskazuje na niebieskie smoczysko> A tak bo… Lubie go itp… Heh ^^;

145. Co byś zrobiła, gdyby Bolt zabił Shade'a?

BOLT! ZGINIESZ MARNIE!

146. (Sh) Dlaczego nie postawisz się Boltowi lub nie udowodnisz mu swojej wartości?

Kto mówił, że nie próbowałem

? <Flashback>


Sh: Posłuchaj… Nie będziesz mi mówić co mam robić! JASNE?! SPĘDZAM CZAS Z KUROI I NIC NA TO NIE PORADZISZ!


B: <Pstryka pazurami. Z krzaków itp. Wychodzą smoki… BAAAARDZO DUŻO smoków>


Sh: O Shit…

147. Czy jesteś odmianą nocnej furii?

Nope… Jestem inna kolorystycznie

148. (Sh) Co zrobiłeś co zrobiło największe wrażenie na Kuroi?

Jeśli dobrze zrozumiałem pytanie… To chyba to, że jestem taki „walnięty” jak ona ^^;

149. (do wszyst) Co według ciebie ma najładniejszy zapach?(Bolt czyżby krew Shade'a?XD)

B: Hmmm… Chciałem powiedzieć, że natura w czasie burzy, ale twój pomysł jest 100 razy lepszy…


Sh:… Co do pytania… Hm… Nie wiem ^^;


A: WSZYSTKO! :3 Mhihi…


S: Zapach smoczymiętki <3


K: Moim zdaniem wieczorne powietrze. Cudny… (Ja myślę tak samo :3)

150. (do wszyst) Kiedy widziałeś/aś najwięcej CUDZEJ krwi?

Środa a już 150 pytań! WOW...

A: Hmm… Jak zabrano mi mojego misa gdy byłam mała! >.<


K: To była rzeź… U mnie chyba jak raz atakowałam jedną osadę. Fiufiufiu


S: Raz jak dano mi smoczy korzeń… Heh…


B: Hmm… <Myśli> Jak jakiś smok dobierał się do mojej siostrzyczki!


Sh:… Ok… Hmm… Raz jak musiałem się bronić przed „sługami” Bolt’a…

151. (Do wszyst.) Na co najpierw zwracasz uwagę u płci przeciwnej?(pomińmy Shade'a XD)

A: Na to czy żyje!


B: Hahaha! Nie powiem.


S: Czy lubi wyzwania!


K: Hmmm… Zainteresowania…?

152. Jaka była największa wysokość z jakiej spadłaś?

Spadłam? Chyba raz jak Star… Zepchnął mnie. Z góry a wcześniej związał skrzydła...

S: He…he… ^^;;;

153. (Sh) Czy wynająć dla Ciebie ochroniarzy, czy może mam osobiście odstraszać "sługusów" Bolta?

Heh... 1. Ania przypomniała mi, że sam siebie wkopałem jeśli chodzi o miłość... I... Wolałbym sam chociaż... Nie wie mczy sobie poradzę... <patrzy na setkę smoków przygotowujących się do ataku...>

154. (Sh) Jakie jest twoje największe marzenie?

Hmmm... Dziś na plastyce nauczyciel kazał nam narysować coś... Religijnego... Moja reakcja? 'HAHAHA! JA i coś RELIGIJNEGO!? Taaa jak bym ci powiedziała kiedy ostatni raz byłam na spowiedzi to by dostał zawału...

Jeśli myślisz, że mowiem "Poślubienie Kuroi"... To się nie mylisz -.-; A taki bardziej realnym to... PRZEŻYĆ! <unika ataków ze strony smoków>

155. (Sh) Czy jest coś lub ktoś za co/kogo dałbyś się zabić?

Oczywiście Kuroi a tak poza tym to hmm... Żeby uratować wiele smoków, które są bezradne w jakiejś sytuacji...

156. (B) Dlaczego uczepiłeś się właśnie Kuroi, a nie przykładowo Angel, która wymaga chyba więcej opieki?

Heh. Spokojnie. Ta tu <wskazuje na Angel> potrzebuje na pewno mniej opieki niż ta tu... <wskazuje na Kuroi> A teraz... ANGEL! ODŁÓŻ TEN NÓZ!

157. (Do wszyst.) Gdybyś miał/a możliwość spełnienia jednego, nawet najbardziej niemożliwego życzenia, to jakie by ono było? Bolt, postaraj się wymyślić coś lepszego od zabicia Shade'a, bo na to nie pozwolę. Kuroi zresztą też

B: FU... Hmmm.... Mieć maszynę do torturowania smoków! <look na Shade'a>

Żelazna dziewica  co? Tylko w wersji smoczej XD

K: Poznać historię mojego Ojca co już raz ujęłam

S: Hmmm.... A nie będę skąpem i powiem, że nie mam!

A: Hmm... Dostać ten nóż! <wskazuje na nóż trzymany przez Bolt'a>

Sh: <Szepcze> Chyba mówić nie muszę... Heh...

158. Czy cieszysz się z nowego stanu rzeczy, pomijając wysłaną przez Bolt'a spragnioną krwi hordę smoków goniących Shade'a?

Jak pomijając to to... Tak ^^ Nawet się nad czymś zastanawiam... Ale CO to nie zdradzę!

159. (B) Dlaczego nie cieszysz się wraz z Kuroi i resztą rodzeństwa z jej (chyba) szczęścia?

ON NIE MOŻE Z NIĄ BYĆ! JA JUŻ DOPILNUJĘ... <ogień w oczach>... I na pewno nie będzie ślubu!

160. (Sh)  Słuchaj Shade, ja widzę, że ty w siebie nie wierzysz. Jesteś Nocną Furią! Nie zapominaj o tym! A na uspokojenie, opowiedz mi historię swojego życia

...*Faceplam* Wieeec... Za siedmioma górami i lasami i wodami i blablabla było se jajko. A z niego wyklułem się ja! Potem dorastałem i dorastałem.... I bla bla bla...

161. (A) Widzę, że kochasz cały świat :). Czy zaprzyjaźniłabyś się zatem z Drago Krwawdoniem? Przypominam, że to bardzo zły pan, który robi smoczkom zaziu...

DRAAAAAGO!!! <Leci z zawrotną prędkością na statek na, którym stoi Drago. Przywala w statek z mocną siłą a ten się rozwala> Ups....

162. (Aut.) Czy bardzo się pogniewasz, jeżeli w (jakiejśtam, bardzo dalekiej) przyszłości zrobię bloga na wzór twego tego tu?

Hahaha! Pytanie do MNIE!? No nieźle... I nie. Nie obraże się. To nie opowiadanie, które ktoś by SERIO skopiował itp. Więc śmiało twórz! A jak stworzysz to daj linka. Z chęcią luknę :3

163. (Aut.)Co sadzisz o wyzwaniach dla Kuroi, Shade'a i spółki? W sensie np.: skocz z klifu i powiedz jak było. Tak mi właśnie wpadło do głowy przy myciu :P Myślę, że byłoby ciekawie xD no i łatwo przewidzieć, jakie zadanie dostałby Shade... :P beka

Pierwsze skojarzenie to wyzwanie czy pytanie XD I wiem jakie... Bolt'owi będzie trzeba kaftan bezpieczeństwa założyć... Ale pomysł ciekawy! Więc. Start play a new game!

164. (Aut) W wszystkich ryskach robisz cienie i światła, tylko Kuroi jest wiecznie cała czarna... Czyżby pochłaniała całe światło, niczym CZARNA DZIURA?

Przypomina mi się lekcja matmy gdy gadaliśmy o czarnej dziurze XD I nie we wszystkich jest cienie, ale jak są to Kuroi też jest pocieniowana. Np. na tym gdzie leży na tej skale. Być może przez jakość nie widać bo staram się robić większe te zdj tu. Więc wystarczy kliknąć na zdj a będzie w dobrej grafie i będzie widać cienie :P

165.(W. B) Zjedz kilogram czosnku i popij środkiem nasennym

Od tera będzie np (W. A) To oznacza wyzwanie XD

Help... Ech... Nie mam wyboru prawda? Ech... <Zjada czosnek> Ble... Ech... Kira? (Mój Nick)

<Odsuwa się od Bolt'a> Czosnek to przekleństwo! Q.Q...

... Ech.... <Bierze środek nasenny> Żegna życie T^T... <pije. I pada na ziemie>

Przez jakiś czas Bolt nie będzie mógł funkcjonować ^^

166. (W. A) Przez cały dzień 12h) nie ruszaj się z miejsca, nie mów, nie wydawaj żadnych innych dźwięków i z nikim się nie zaprzyjaźniaj

Ok! ... <stoi>

.*30 sekund później*

<Tarza się w trawie i skacze gdzie się da> Kto mówił, że mi się uda?

167. (W. S) Poleć na pierwszą lepszą wyspę i przeproś smoki, którym zalazłeś za skórę

Hmmm... A kto mówił, że to ma być wyspa na, której byłem!

Star...

Ok... <leci na jakąś tam wyspę>... <Staje przed stadem smoków.  Emm... Heeej... Chciałem was przeprosić i emm... <Smoki rzucają się na niego> ZA COOO!!!

168 (W) Zabierz Shade'a na jakiś długi lot, z dala od zgrai goniących go płatnych morderców

K: Shade!

Sh: Hm?

K: Chcesz ze mna polatać? Gdzieś... Z dala od nich... <patrzy na smoki wynajęte przez Bolt'a>

Sh:... Jasne! ^^

169. (W. Sh) Weź się w garść i zachowaj jak SMOK a nie jakaś przerażona owca xD Pocałuj Kuroi

Sh: O-Ok... Kuroi... <Podchodzi do Kuroi>

K: Coś się stało? <robi pytającą minkę>

Sh: Miejmy to już za sobą...

K: Ale co za-

Sh: <Całuje Kuroi w... Pysk?>

K: <Rumieni się>

170. (Do A,K,Sh i S) Wymalujcie Bolt'a jakąś niezmywalną farbą

K: I to się nazywa zadanie! Dajcie różową farbę!

A: <Przynosi różową farbę i ma diabelski uśmiech>

S: Od kiedy lubisz róż?

K: Nie lubię, ale to będzie zabawne...

Sh: Dopisuje się do tego zadania!

171. O czym myślałaś kiedy Shade cię pocałował?

Załamuje się... Mieliśmy na matmie takie coś, że jedna płytka ma 30 na 30 cm... I nauczycielka załamana dała takie pomocnicze PROSTE zadanie. Że pomieszczenie ma 30 cm na 90cm... I ile płytek potrzeba żeby je zapełnić? Odp chłopaków z mojej klasy: 15,5,8 ... Załamanie... Po prostu... Załamanie...

E-Echmm... No... Byłam zaskoczona... A potem potrzebowałam kilku sekund na zarejestrowanie co się stało...

172. (Sh) Jak się czujesz po tym wszystkim?

Heh... Co do pocałunku to... Trochę się obawiam co Kuroi se pomyśli... O tym... A Bolt w farbie? Hahaha! Najzabawniejszy widok na świecie! Chcę zobaczyć jego minę gdy się obudzi... Mamy już nawet plan żeby pomyślał, że przespał kilka lat...

173. (Sh) Jak opisałbyś Kuroi?

Hmm... Jest niesamowita. Jest dobrą słuchaczką i nigdy się nie nudzi. Jest miła i moim zdaniem jest.... No... idealna ^^; Nie umiem opisywać no, ale cóż... Moim zdaniem jest jak smok idealny... Nie do opisania.

174. (W Sh) Postaraj wykrzesać z siebie więcej entuzjazmu. Chyba, że "chodzenie" z Kuroi ci nie odpowiada...?

Odpowiada! To znaczy... Odpowiadałoby! I co mam niby powiedzieć? Kuroi... Kocham cię! Jesteś dla mnie całym życiem! Takie coś?

Etto... Shade... <Wskazuje na Kuroi, która stoi obok mnie>

K: Kochasz...?


PAM PAM PAM!

Pytanie - Para?

Takie pytanie. Czy chcecie żeby Kuroi i Shade byli PARĄ? Bo jeśli tak to... Hmm... Moooże~

Pobudka Bolt'a ^^

BOLT! WSTAWAJ!

B: Co do... Moment... Czemu jestem RÓŻOWY!?!?

Hmm... No więc przespałeś kilka lat. Łuski ci się zmieniły ^^ A Kuroi i Shade mają potomstwo! Już dosrosłe :3

B: P-Potomstwo...?

Yup ^^ <Wskazuje na idących Star'a, Kuroi, Shade'a i Angel przefarbowanych na inne kolory>

K: Wuuuujku! <śmieje się cicho>

B: . . . NIEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Hahaha! Dedam...

B: ZA JAKIE GRZECHY!?!?!?

A: :P

175. (W B) Spróbuj zaprzyjaźnić się z Shade'm a przynajmniej zostaw go i Kuroi w spokoju

Wracam do gry! ^w^

Hę!?!? No błagam! Nie było mnie kilka lat i mam tak nagle zaprzyjaźnić się ze Shade'm, który zrobił mojej siostrze dzieci!?!?

Zara się uduszę... XD

176. (W B) Przeproś za wszystkie krzywdy Shade'a

To tortury a nie wyzwanie!

Musisz~!

S-Shade!

Sh: Hm...? <Podchodzi. Już bez farby>

Raz kozie śmierć... So-... So-... Rany! Sory!? Za to co ci "zrobiłem"! No!... To wyzwanie więc nie myśl, że ci wybaczyłem!

177. Co się stało po tym jak Shade (nieświadomie) wyznał ci miłość?

Ech... No... No... No więc...

Nie mamy całego dnia! Powiedz to i tyle!

Cicho! A ty jak byś czuła się na moim miejscu!?

Sory ja nie mam przyjaciół płci przeciwnej ^w^ A ni nawet tej samej... Forever Alone...

Ech... Ja i Shaaaade.... Jesteśmy... Etto.... <Szepcze> Parą...? >////<

178. (W do wszyst.) Zróbcie sobie nawzajem mega chamski i śmieszny żart!

K: Chłopacy! I... Angel ^^; Zoba co mam ^^ <Pokazuje ogromnego dorsza>

S: 0.0 Mój!

K; Dla wszystkich... <daje im dorsza>

B: A ty nie chcesz?

K: Nie. Już jadłam ^^ 

<Cała czwórka zaczyna jeść>

K: Hmm... Zapomniałam dodać, że dodałam Tabasco!

Sh: CO DODAŁAŚ!?


S: Kuroi! <Ciągnie ją za ogon i wrzuca do lodowatej wody>

K: Za co!?

S: Za kawał! Pali...

B: Hmm... Chamski...? Shade! <Ciągnie go za ogon w stronę wulkanu>

Sh: Żegnaj życie...

A: A ja mam pajączki!

S: Aaaaa! Weź to paskudztwo ode mnie!

K, B, Sh: Boisz się pająków? Hahaha! xD

Nie wiedziałam co wymyślić XD I kto nie lubi ostrego żarcia i pająków!? One są cudne!

179. (Do wszyst.) Czy kiedykolwiek poparzyłeś/aś się ogniem?

Sh: Przez niego? <wskazuje na Bolt'a> Tak...

B: ^W^ I ja też. Nie wiem czy można to zaliczyć... Raz leciałem podczas burzy i trafił mnie piorun... Iiii zacząłem się palić... Nie pytajcie jak...

A: Nie! <Bawi się palącą zapalniczką>

Moja zapalniczka!

K: Jak byłam dzieckiem to się zdarzało... Teraz nie :3

S: Może... Kiedyś...

Czyli wczoraj?

S: Może....

180. (Sh) Masz jakąś rodzinę?

Maaam... Dwóch braci... Jeden starszy. Ma 16 lat. I drugi młodszy. Ma 7 lat ^^; Nasza Matka zginęła przez ojca... Był trochę... Agresywny... I ona zginęła chroniąc nas przed nim... Mój starszy brat, Ao... Wkurzył się i z rozpaczy zabił ojca...

181 (Do wszyst.) Co robisz na widok motyla?

A: Motylek! <zaczyna się z nim bawić>

S: Szpieg smoków, których kiedyś wkurzyłem! <ucieka>

B: Motyl... <strzela do niego plazmą>

Potwór!

Sh: Heh. Motyl...<Patrzy na niego>

K: Lubie motyle! Są ładne i wgl...

182. (Do wsyzst.) Jak umarła wasza matka?

K: Nie znam szczegółów, ale ponoć to było coś w rodzaju... Zatrucia? Przynajmniej z tych pogłosek, które znam... Jej serce zatrzymało się... A ona odeszła z tego świata.

183. (Do wszyst. oprócz Bolt'a) Nie wprowadzajcie Bolt'a z błedu przez miesiąc

S, Sh, A, K: Robi się! ^^

184. (B) Czy jesteś na mnie zły, że kazałam ci zjeść czosnek i popić czymś na sen, w skutek czego przespałeś kilka lat i ominął cię ślub Kuroi i Shade'a, oraz chrzciny?

To twoja sprawka!? Jak cię spotkam to się rozliczymy! <ogień w oczach> I gdybym był przytomny to nie pozwoliłbym na ten ślub! A szczególnie na smoczątka!


K: <szepcze do Shade'a> Jak myślisz? Gdy dowie się, że zartowaliśmy to powiedzieć mu, że jesteśmy parą...?

Sh: Teraz to sam nie wiem...

185. (W Do wszyst.) Na jakiejś wyspie PEŁNEJ smoków WSZYSCY biegajcie i latajcie, i każdy z was ma wrzeszczeć "Ratunku mój cień mnie goni!"

K: Ok... Na tej wyspie jest chyba najwięcej smoków... Angel serio się wczuła...

A: <Biega i się drze> Ratunkuuuu!!! Cień mnie goni! Zabierzcie tego potwora ode mnie!

Sh: Nie wiem czy się śmiać czy strzelić focha za obrażanie mojego imienia...

S: <Wzdycha> Robimy to czy nie...?

<Wszyscy zaczynają biegać (latać też) i krzyczeć>

Sh: Zaraz serio się obrażę...

186. (W) Zanieś Warui'emu kwiaty i powiedz, że chcesz żebyście przestali być wrogami i, że przepraszasz go za wcześniejszą agresję

Wątpię, że zadziała no, ale wyzwanie to wyzwanie... <bierze jakieś tam kwiaty i idzie do "mieszkania" Warui'a> Warui! Jesteś?

W: Czeego?... Kwiaty? Chcesz mi o czymś powiedzieć?

K: Woooow niezły sarkazm -.-;

W: Mhm...

K: <wzdycha> Soryyyy za moją 'agresję"... Będziemy p... Przyjaciółmi? -.-; <szepcze> Stawiasz mi za do dużego dorsza...

W: Hmm... Pod jednym warunkiem!

K: Jakim?

W: Będę mógł wkręcać Bolt'a z wami! Więc? Sztama?

K: Sztama... <przybija żółwika z Warui'em>

187. (W Do wszyst.) Wejdźcie na najwyższą, stromą górę w okolicy bez użycia skrzydeł

Czas wyruszyć na Mount Everest!

Wszyscy: Mou- co?

Nic... Czas wyruszać!

.*Jakiś czas później*

<Wszyscy stoją na szczycie jakiejś góry i wyglądają jak po... Po nwm czym... Po prostu wyglądają okropnie! xD>

S: Ja nadal żyje...

'Mówili w okolicy a nie "jaką znacie"'

B: Nie mogłaś nam tego powiedzieć wcześniej!?

188. (W B) Zaprzyjaźnij się z "potomstwem" Kuroi i Shade'a

Po pierwsze... Czemu użyłaś "..."? Po drugie... NEVER!

189. (Do wszyst.) Miałeś/aś kiedyś pchły/kleszcze?

Wszyscy: Co to są kleszcze i pchły?

Małe paskudztwa, z którymi warto nie zadzierać...

190. (W) Rzuć w Dark'a jakimś warzywem

Ja i Kuroi: Jakiego Dark'a?


Dzięki za olśnienie mnie kim był Dark XD

K: <rzuca w Dark'a pomidorem> 

D: Co do jasnej...

K: <Zwiewa>

191. (B) Pozbędziesz się potomstwa Shade'a i Kuroi? (Pomogę ci)

Przyszli zabójcy potomstwa mojej siostry... Łączmy się!

192. (Do wsyzst) Kiedy macie zamiar powiedzieć Bolt'owi, że go wkręcacie?

B: Moment... Wkręca- 

K: <Zatyka Bolt'owi usta ścierką z chloroform'em>

B: <Zapada w sen>

K: Może kiedyś~ ^^

Happy easter!

Wyjaśnienie czemu wczoraj nie było odpowiedzi? Ok ^^ Dostałam szlaban na miesiąc. Choć i tak widać jak "bardzo" się nim przejmuje...  Tak, że tera na nim siedzę i piszę ^w^ No cóż.  Wesołej Wielkanocy Wszystkim!

193. (W. W i K) Zróbcie tak żeby Shade myślał, że go zdradzasz z Warui'em a potem powiedz mu, że z nim zrywasz i trzymaj go tak przez dwa tygodnie

Wow! 200 wpis i ląduje do Warui'a i Kuroi! Zrobię 5 pytań a potem spadam zanim się ktoś skapnie... A wgl... Wpadłam na taki pomysł... Hahaha! Bo... To, że dajecie wyzwania nie oznacza, że TRZEBA je wykonać..

K i W: HĘ!?!?

W: Dajcie mi wiadro bo się pożygam...

K: J-Ja też Q.Q...

W: CO!? Może jeszcze mam ją całować!?

K: Zaraz zwróce śniadanie...

Ja też... Nie no... Serio... Q.Q...


Nieźle się wymigałam ^^

194. (Do wszyst.) Jaka była wasza najgroźniejsza sytuacja w życiu kiedy zaatakowała was natura?

A: Niiigdy!

K: Angel... Raz porwało cię tornado... Szukaliśmy cię przez 2 MIESIĄCE! <Wzdycha> Hmm... Lawina śnieżna się liczy...?

B: Wtedy gdy była ulewa. Ledwo leciałem i deszcz skierował mnie na pioruna...

S: Hmmmm... <gładzi wyimaginowaną brudke>  Chyba gdy morze było wzburzone i chciało mnie zatopić w jej odmętach...

Sh: Gdy Bolt chciał mnie wrzucić do wulkanu a ten wystrzelił i OMAL mnie nie spalił...

195. (W B) Poleć na jakąś wyspę i poderwij jakąś smoczycę. Powodzenia z różowymi łuskami

Dzięki... Czas znaleźć daltonistkę!

.*Ileś tam czasu później...*

Rany... 5 Wysp i 0 daltonistek na kolor różowy! >.< Ale se tera reputacje wyrobiłem T^T

196. (Do wszyst.) Jakie było najdziwniejsze ubarwienie smoka jakiego spotkaliście?

S, Sh, K, A: <Patrzą na Bolt'a> róż

B: SERIO!?

197. (W Do wszyst.) Powiedzcie swojemu najlepszemu przyjacielowi, że jest śmierdzącą, ohydną, brudną i brzydką skarpetą wypełnioną budyniem

A: Jak ja mam powiedzieć to całemu światu!?

B: Star... Co ty robisz z tym pluszowym misiem...?

S: Nie oceniaj mnie! Mam prawdziwych przyjaciół!

B, Sh, K: Wtf...


Sh: Etto... Hej Yoru (Jap. Noc)... <Podchodzi do granatowej Nocnej Furii>

Y: Yo Shade

Sh: Eh... Nie bierz tego na serio, ale... Jesteś śmierdzącą, ohyfną, brudną i brzydką skarpetą wypełnioną budyniem...

Y: Aha... Coś jeszcze?

Sh: *Faceplam*


B: Nie poyrzebuje przyjaciół...

Forever Alone.


K: Hej! Sando! (Czarno - szary Sand Wraith)

S:?

K: Jesteś śmierdzącą, ohydną, brudną i brzydką skarpetą wypełnioną budyniem.

S: Nie wiem czy się śmiać czy płakać...

K: Czemu śmiać...?

S: Bo lubię budyń T^T

198. (W Sh) Jeżeli kiedykolwiek Kuroi będzie próbować Cię wkręcać, że zdradza Cię z Warui'em, to stosownie zatkaj jej usta

Mam nadzieję, że dobrze to zrozumiałam XD I nie wiedzą inni, że Kuroi i Warui to przyjaciele.

K: Hej Shade! Wiesz, że ja i Warui jesteśmy od teraz-

S: <Całuje ją w... pysk> (XD No co? Miało być stosownie!)

199. (W) W jaki sposób masz zamiar wkręcać Bolt'a?

Szczeże? Nie wiem... Jak macie pomysły to dawać! ^^

200 (Do wszyst.) Wiecie o rozejmie Kuroi'a i Warui'a?

Wszys: Hę...?

Sh: Moment... Rozejm...? O rany...

S,B: ?

201. (W) Ukryj przed Shade'm wiadomość z wyzwaniem dla Shade'a od 123457890ja i całą rozmowę pod tą wiadomością. To wyzwanie zrób jako pierwsze

Po jakiś 10 minutach rozkminania... W końcu zrozumiałam o co chodzi! XD

Za późno... Ale i tak tego nie zrobiliśmy! Ble...

202. (W) Nie pozwól zakryć sobie ust kiedy Shade ci je będzie próbował zakryć podczas wykonywania mojego pierwszego wyzwania(kiedy ty będziesz je wykonywać)polegającego na powiedzeniu mu że go zdradzasz i przez kilka dni wmawiaj mu że już go nie kochasz i że Shade na ciebie nie zasługuje,że cie wykorzystuję dla szpanu,chcę cie molestować, i tylko udawał wieloletnią przyjaźń.

Nie wiem jak to skomentować...

Ja też nie...

203. Czy jesteś świadoma, że jeżeli wykonasz (wykonałaś) zadanie SzczerbatejMordki4, możesz na zawsze stracić najlepszego przyjaciela i za razem miłość

Ciekawi mnie ile będzie jeszcze tych pytań...

204. (W) Jeżeli wykonałaś już wyzwanie SzcerbatejMordki4, przeproś Shade'a, bo dla niego ten żart nie był wcale miły.

Raaaaany! Nabijemy tym z 50 pytań/wyzwań!

205. (W B) Kiedy Kuroi powie NA ŻARTY Shadowi że z nim zrywa potwierdź to słowami"to prawda już mi o tym mówiła że chce z tobą zerwać"

K: Ech... Zróbmy to tak: <podchodzi do Shade'a> Hej! Posłuchaj. Zrywam z tobą.

Sh: HĘ!?

B: To prawda, już mi o tym mówiła, że chce z tobą zerwać.

Sh: Moment... Gdyby to była prawda... To byś skakał z radości...

206. (W) Każ podczas wykonywania mojego pierwszego wyzwania polecieć Angel i Star'owi gdziekolwiek i latać kilka godzin

To zadanie mogę chyba pominąć...

Tabela

Jak na razie dla mnie starczy tych pytań... I z okazji ponad 200 pytań jest tabela. Ile pytań dla jednego smoka! Iii... Dla mne. I wyzwania też. Jak są "dla wsyzst." To kazdy smok pojedyńczo liczony. Mam nadzieję, że się nie pomyliłam.

Postać Kuroi Bolt Star Angel Shade Aut. Warui
Pytania 107 41 23 25 39 3 0
Wyzwania 19 14 11 11 13 1(pominięty) 1

Więc najwięcej pytań i wyzwań :

1. Kuroi 2.Bolt 3.Shade

Więc... Do zoba niedługo!

207 (W K) Wykop tunel w ziemi a na jego końcu dużą komorę i mieszkaj w tej komorze przez dwa tygodnie

Będę jak kret *^*

208. Jakie są święta u smoków

Takie same praktycznie. W snoggletog mamy nawet choinkę~ I prezęty :3

209. (Sh) Kiedy masz zamair oświadczyć się z Kuroi?

Z tym pytaniem to może za kilka lat... T^T


Wgl tak myślę... Czy by "trochę" nie przewinąć w czasie... Gdy będą mieć 16 lat :3 Powiedzcie co o tym myślicie!

210. (Sh) Jak poznałeś Kuroi?

Gdy byliśmy mali. Podczas nauki latania. Wpadliśmy na śiebie i tak jakoś się złożyło, że się polubiliśmy ^^

211. (W K)  Obklej się białą bibułą/papierem toaletowym czymkolwiek co jest białę z wyjątkiem pyska.Twarz pomaluj na zielono i udawaj zombie

K: Apokalipas zombie! Muahahaha! Shaaaaaade~

Sh: Hm? What the-!?

212. (K) Czujesz się stara?

Niezbyt...

213. (Do wszyst.) Złamałeś/aś kiedyś kość?

B,Sh,K: Nie

A: Może...

S: Żebra się liczą?

214. (W Do wszyst.)  do wszyst.:Idź nad morze/ocean i wzleć mega wysoko i rzuć sie w dół tak żeby mega mocno plasnąć w wodę

S: Asta lawista! <Rzuca się w dół>

Wsyst (oprócz Star'a): *faceplam* ...<rzucają się w dół>

215. (W W<Warui>):Idź do Kuroi i powiedz jej:Spójrz na niebo! Meteoryty! Tsunami! Trzęsienie ziemi! A potem zwiń się w kłębuszek i jęcząc coś niezrozumiale kołysz się

W: *faceplam* na co ja się pisze? <idzie do Kuroi> ... Kuroi! Spójrz na niebo! Meteoryty! Tsunami! Trzęsienie ziemi! <Zwija się kłębuszek i jęczy coś>

K: Serio... Idź do tego lekarza...

216.(W S) Weź z jakieś wyspy małą Nocną Furie idź do rodzeństwa i Shade'a i powiedz że to twoje dziecko

S: <podchodzi do reszty z małą nocną furią> Patrzcie! To moje dziecko!

K: Biedna... Oj biedna, biedna smoczyca, która się na to zgodziła...

Mech. Najmłodsza matka miała 7 lat...

Sh: W jakim świecie ty żyjesz!? O.O

217. (W A) Leć na jakąś wyspę i udając małe dziecko przyczep się do jakieś samicy ,chodź za nią cały czas i wołaj: Mamo! Mamo! Daj mi piciu!

A: Maaaaaaaaamooooo! <Leci do jakiejś smoczycy z rasy NF> Mamo mamo! Daj mi piciu!

.*kilka godzin później*

NF: Co z nią nie tak!?!?

Ja jako smoczyca?

Pomyślałam, że mi też będziecie mogli zadawać py~ta~nia... No i wyzwania... Ale takiej... Smoczej wersji mnie

218. (Ka) Kim jesteś dla Kuroi jej rodzeństwa i Shade'a?

Wetnę się. Więc od tera każda postać ma 15 lat :3


Ujmę to tak... Jestem dla nich kimś... A zarazem nikim.

219. (Ka) Masz jakąś rodzinę? (w smoczej postaci)

Nie. I nie mam zamiaru nawet własnej zakładać.

220 (W K) Przemaluj się na inny kolor jakiś ładny idź do Bolta i zarywaj do niego. Shade nie bierz tego na poważnie. To jej brat

Chcesz mnie zabić!? <chowa się pod jakimś kocem> No, no, no, no, no, no, no, no, no, NO

221. (W Do wszyst.) Polećcie na Berk i demolujcie wioskę

Wszyscy: Co to Berk?

... *faceplam* Lepiej im nie mówić...

222. (KA) Co oznacza ta gwiazdka na szyji?

Oki. Więc tera taka... "poprawa"? Nwm jak to nazwać. Piszcie AK jeśli to ma być np... Pytanie do MNIE a nie mojej smoczej wersji. Jak KA to do smoczej mnie... Choć historie i tak się wiążą. Coś jak podróż między światami...

To naszyjnik. Pentagram. Zwykle jest koło i na środku taka gwiazda, ale to jest znak satanizmu. Ja nie jestem satanistą, ale też nie chrześcijanką... Bardziej... Ateistką...

223. (KA) Masz jakiś dom?

Tutaj? Nie. Gdy jest noc to śpię w miejscu, które mi odpowiada. Nie mam stałego... Zakwaterowania.

Jako człowiek mieszkam w... A to wiem tylko ja ^^

224. (KA) Masz jakieś wspomnienia?

xxx---

225. (W KA) Szpieguj Shade'a i Kuroi, kiedy będą na osobności

... *mega faceplam* Papparazi normalnie... Tyle, że bez aparatu.

226. (KA) Czemu masz oderwany pazur na skrzydle?

KYAHAHAHA!!! <Skacze po kanapie i drze morde na cały dom> 3 sezon jeźdźców smoków! Szkoda, że dopiero w czerwcu... *gasp* może jakiś odc będzie w moje urodziny! *^* Chrzanić, że po napisaniu tych odp chcę się zabić! W piekle też se obejrze ^^

Miałam mały... Wypadek? I przez to straciłam kawałek skrzydła a zarazem pazur...

227. (KA) Czy Kuroi i reszta zdają sobie sprawę z twojego istnienia?

No ba! Często precież wcinam się w gadki... ^^;

228. (KA) Jak często obserwujesz/widzisz/spotykasz Kuroi jej rodzeństwo i Shade'a

Czemu ludzie nie mówią po prostu Kuroi i resztę... XD

Coooodziennie...

229. (AK) Lubisz żelki?

NIEEE! Ludzie! Ich jest... MASA! Ja zara zwariuje! Wszędzie żelki! Czy tylko ja ich nie lubię!?

230. (Sh) Jak wyglądają twoje relacje z Kuroi

Dobrze. Bolt jak na razie się nie wcina i z tego co wiem to poszedł do... Psychiatry... Tera z Kuroi spędzamy więcej czasu i... I wgl ^^;

231. Bolt już wie, że to był żart?

Nie. I niech tak pozostanie...

232. (W Sh) Idź do Kuroi i powiedz, że chcesz mieć z nią dzieci

Sh: Mnie tu kiedyś wykońcycie psychicznie... <podchodzi do Kuroi> Kuuuroi... <sepcze> zabiej tego, który to wymyślił... Ethem... Chcę mieć z tobą dzieci -.-;...

K: Hę...?

233. (W K) Kiedy Shade powie, że chce mieć z tobą dzieci, powiedz, że marzyłaś o tym już od dawna i rzuć się na niego z radości

K:-.-;... Marzyłam o tym już od da-dawna... <Rzuca się na Shade'a... Nie z radości xD>

Sh: Wut...? O.O

K: Wyzwanie mój drogi... Wyzwanie...

Sh: Tak się cieszę...

K: Hę...!?


Idem się zabić! ^w^

234. (W Sh) Weź Kuroi na romantyczny spacer po plaży a w najbardziej nieodpowiednim momencie powiedz, że zapomniałeś pierścionka zaręczynowego i odleć

Sh,K: <Chodzą po plaży>

K: Hmm... Shade-

Sh: Niech to... Zapomniałem pierścionka zaręczynowego!

K: He...!?

Sh: <Odlatuje>

235. (W K) Kiedy Shade powie, że zapomniał pierścionka zaręczynowego wrzaśnij za nim, że to ty chciałaś się z nim oświadczyć

K: Shade!! To ja chciałam ci się oświadczyć!... Ciul z tym, że to faceci powinni to zrobić...

236. (W Sh) Kiedy Kuroi wrzaśnie za tobą, że ona też chciała ci się oświadczyć, wyląduj i powiedz, że smoki tak właściwie nie noszą pierścionków i nie biorą, ślubów, więc w sumie od razu możecie przejść do rzeczy

K: Pomińmy to wyzwanie!

Sh: Zgadzam się z Kuroi! Pomińmy!

237. Weź jakiegoś małego smoka takiego co się dopiero wykluł. Ma wyglądać jak najbardziej uroczo i bezbronnie. Leć na jakąś osiedloną wyspę i staraj się wyglądać przerażająco i nastrasz jakiegoś wikinga. Kiedy pójdzie powiedzieć reszczie, że coś tam siedzi i wróci z innymi postaw tam tego małęgo smoka i obseruj reakcję. Bądź blisko i gdyby się na niego rzucili nie wahaj się urzyć plazmy (lub Angel)

Angel niestety nie zabrałam, ale cóż... <siedzi w krzakach z malusim smokiem> Nie gap się tak bo ci worek na głowę założe... O... Ktoś idzie! <Zaczyna warczeć na jakiegoś wikingka (i wgl robi wszystko żeby wyglądać strasznie)>

Wiking: <Przerażony zwiewa>

Tera czekać...

.*Chwile późnej*

W2: Jesteś pewien co widziałeś?

W1: Tak! Mówie ci!

W3: Więc... To co cię tak wystraszyło to... To? <wskazuje na małego smoczka>

W1: He? Daje słowo! Tu było coś... DUŻEGO! I miało czerwone ślepia!

W2: Baaardzo przerażający... <bierze topór> Będizesz mnie nazywać "wybawcą"

K: Czas wkroczyć do akcji... <zaczyna strzelać plazmą gdzie popadnie>

W3: CO DO JASNEJ!?


A dalej możecie se dopisać scenariusz  ^w^

 238. (W K) Znajdź osadę, postaw tam Angel i obserwuj demolkę

K: <Porywa w szpony Angel i stawia ją na środku jakiejś osady> Baw się dobrzeee!

239. (W A) Kiedy Kuroi wstawi cie do wioski strzelaj we wszystkich wikingów plazmą, miataj ich ogonem i taranuj ciałem. Pal domy i wszystko. Z tej osady mają zostać zwęglone szczątki

A: Oki! <Zaczyna niszczyć osadę>

Jak minaiturowa wersja Godzilli

.* Znów potem*

A: I jak??? <Siedzi na kupce z popiołu...? A z osady nic nie zostało...>

Wow... Lepiej niż na klasówce z polskiego...


I LOVE CZŁOWIEKA, KTÓRY WYMYŚLŁ PRZYCISK WSTECZ... Dosłownie! Bo... Wychodzę i pisze, że niezalogowana! Wstecz? I wszystkie odp są! Ulga...

240. (W W) zwiąż w nocy wszystkich, zaprowadź ich do jakiejś jaskini i tam zostaw, a potem rano, ale tak, żeby już byli obudzeni, wbiegnij do tej jaskini w czerwonej pelerynie superbohatera i ich "uwolnij". W razie pytań trzymaj się wersji, że nie wiesz co się stało, chciałeś wpaść do nich, ale nikogo nie było

Spokojnie Myszka zrobię twoje zadanie. Ale troche zajmie. Mam już 3 z 5 smoków ^^

W: Muahahaha! <wiąuje wsyzstkich i zostawia ich w jaskini (śpią)>

.<Rano>

K:Hmmm... Ktoś może mi wytłumaczyć O CO TU CHODZI!?

B: Też to widzicie? Całe szczęście... Już myślałem, że mam zwidy...

<Warui wbiega w czerwonej pelerynie do jaskini>

W: Zaraz was uratuje!

Sh:... Serio idź do tego psychiatry...

K: Psychiatra już tu nic nie da...

241. (W B) Weź coś różowego lub fioletowego (ewentualnie tęczowego), na czym da się pisać i udawaj, że to Twój największy sekret, ale jak usłyszysz, że ktoś się zbliża, szybko to wyciągnij i zacznij pisać "Drogi Pamiętniczku..."

Po co mi karteczka skoro mam to? <Wyciąga pamiętnik>

K: Piszesz... Pamiętnik...?

B:... NIE! <zwiewa z pamiętnikiem>

Sh: Muszę dorwać ten pamiętnik...

242. (W A) W jakimś bardzo widocznym miejscu na jakiejś ogromnej skale, najlepiej skalnej ścianie, wyskrob różne wyzywiska i obraźliwe rzeczy skierowanie do wszystkich z paczki oprócz Ciebie. Jeśli skierowaliby podejrzenia na Ciebie, odwróć głowę i zacznij powoli odchodzić, "niewinnie" pogwizdując

A: <wypisuje przezwiska> :p Lalalala~  <zaczyna śpiewać> Cały czas w pustce tkwie, cisza otacza mnie. Nie mam już nikogo, komu mogę ufać... W ciemności ostrza błysk, rozcięta skura ma-

Moment... JAK, GDZIE, KIEDY!? Dorwała mi się do mojej listy piosenek! Q.Q

.<Potem>

K: Hejty?

S: Nope... Hmm... Do mnie, Kuroi, Shade'a, Bolt'a...

.<Wsyzscy look na Angel z miną typu AYFKM>

A: :P Fiufiufiu~ <Zaczyna odchodzić> (Torche dalej) <śpiewa> W ciało twoje wbito ostry cierń. Twoją historię dobrze znam-

KIEDY ONA... I jeszcze się nauczyła na pamięć! O.O

Znaczenie mojej daty urodzin

Zrobiłam właśnie test pt "Jakie jest ukryte znaczenie daty Twoich urodzin? Co mi wyszło?

"Jesteś wolnym duchem"


Twoja data urodzenia oznacza, że jesteś bardzo odważną osobą (... Jeśli chodzi o pająki, robale i inne paskudztwa to tak... Jeśli chodzi o relacje z ludźmi... HELL NO). Kochasz przygody i zawsze jesteś w drodze, bez przerwy szukając nowych wyzwań (True! Choć raz mnie omal tir nie przejechał...). Nigdy się nie nudzisz (Hahaha! Taaa... Jaaasne... "Nigdy") i zawsze masz jakąś ciekawą historię do opowiedzenia (Ciekawą?). Dlatego ludzie tak za Tobą przepadają (To dlatego chłopak z kl chciał mnie dziś wrzucić do jeziora dla zabawy?). Jesteś osobą sympatyczną i szczerą (Chyba racej kłamliwą i NA PEWNO nie sympatyczną), która nie ma żadnych uprzedzeń (Ja je mam! Nie wiem do czego, ale mam!). Brawo! (Nie klawo, nie brawo)

243. (W S) Przyjdź w środku nocy do Kuroi,obudź ją(wcześniej nie śpij jakiś czas żebyś miał przekrwawione oczy) ) powiedz że boisz się swoich skrzydeł a potem zacznij gonić swój ogon

Happy dzieeeeń! Wystawa eksperymentów była~! Jedyny minus to to, że wsyzstko było takie jak kilka lat temu, ale znów zobaczyć kulę plazmy to super :3 

S: Aaaa! Kuroi! (Info. Nie spał 3 dni) <budzi ją> Moje skrzydła! Boje się!!! <zaczyna ganiać swój ogon>

K:... To tylko sen... To tylko sen... <wraca do spania>

244. (W K) Leć do jakiejś osady, znajdź małe dziecko coś robiące pod okiem matki/ojca i tak żeby cię zobaczyli zabierz je a po kilku minutach odstaw na głowie jakiegoś wikinga

Mówiłam... Nie tykam ludzi.

245. (W K) Obrzuć resztę pomidorami i szpinakiem

K: I takie zadania rozumiem! XD <rzuca w reszte pomidorami i szpinakiem>

S: ZA CO!?!?

246. (Do wszyst.) Smokom odpadają zęby?

K: Nie. To znaczy... Jeśli się zepsuje, albo coś to najlepiej wyrwać, ale wtedy zawsze odrastają. Przynajmniej u Nocnych Furii.

247. (W B) Przyjdź do Kuroi, kiedy zobaczysz, że kładzie się spać, powiedz, że boisz się ciemności i zapytaj czy możesz spać koło niej

K: <kładzie się spać>

B: Kurooooi! Boję się ciemności! Moge spać z tobą?

K: Myślałam, że gadaliśmy już o ciemnościach... Więc WON!

248. (K) Ile to dwa plus dwa?

4. Jestem smokiem, ale nie jestem debilką -.-;

249. (W Sh) Powiedz Kuroi, że jest pasztetem a ty jesteś bułką

Sh: <Mówi to co w wyzwaniu (jestem za leniwa żeby pisać xD)>

K:... Idź lepiej coś zjedz... Bo jeszcze trochę i będziesz zamiast mnie widzieć udko kurczaka...

250. (W K) Idź do Warui'ego, zwiń mu się pod nogami i śpij

K: Nie jesteśmy wrogami, ale nie mam zamiaru mu się tak ośmieszyć!

251. (W) Masz jakąś rodzinę?

Nope... Od kąd się wyklułem mieszkałem w rodzinie zastępczej, która i tak mnie wywaliła za próg.

K: Ja im się nie dziwię...

252. (W W) Powiedz Bolt'owi, że jesteście z Kuroi dalekimi kuzynami więc on to też jego rodzina a potem wrzaśnij mega głośno: DALEJ RODZINO! RUSZAMY NA ŁOWY!

W: Ale... To... Gatunki... Jak...? Nocna Furia i Grapple Grounder... He...?

253. (Do wsyzst.) Smoki mają jakąś religię?

K: Hmm... Nie.

Ka: Ateisci?

254. (K) Podaj najdziwniejszy fakt o twoim gatunku

Ka: <szepcze> Są bazowane na podstawie kotów...

K: Mówiłaś coś?

Ka: Nie

K: Ok... Hm... Chyba to, że uważają nas za zdechłych a jest nas MASA...

Ka: *faceplam*

255. (W K) Zjedz mrówkę, karalucha i dżdżownicę

K: <rzyga>

Ka: Spokojnie... Raz zjadłam zarobaczonego grzyba T^T...

Prolog - Narodziny (?)

Napisałam prolog. Może kiedyś napisze całe opo z życia Kuroi... Kto wie... Jak na razie oceniajcie!

Czerwona smoczyca krążyła niespokojnie po jaskini wokół 4 jaj. Miała ona zielone łapy i limonkowe oczy. W pewnej chwili podniosła „uszy” i spojrzała na niebieskie jajko z czarnymi plamkami  i błyskawicą na środku. Podeszła do niego a skorupka zaczęła pękać (wiem, że jaja wybuchają, ale skąd wiadomo, że z NF jest tak samo). Ze środka wyszło małe ciemno niebieskie smoczątko ze złotymi oczami i błyskawicą na lewej łapie. Smoczyca uśmiechnęła się na widok maleństwa.

-Witaj na świecie… Bolt – Maleństwo pisnęło próbując naśladować głos matki. Smoczyca nie mogła skupić się za długo na nowonarodzonym Bolcie ponieważ po chwili usłyszała kolejne pękające skorupki.  Tym razem spojrzała na jasno bordowe jajo z błękitną, czteroramienną gwiazdą na środku i tak samo czarnymi plamkami. Trochę to trwało co lekko zmartwiło smoczycę. Ku jej uldze w końcu z jaja wyszło bordowe smoczątko. ”Uszka” były błękitne a na prawej, przedniej łapce widniała tak samo błękitna czteroramienna gwiazda… Jego oczy… Źrenice były błękitne natomiast białka… Czarne… Młode spojrzało pytająco. Po chwili jednak uśmiechnęło się i pisnęło radośnie. Smoczyca była jeszcze bardziej szczęśliwa. Przez jakiś czas było spokojnie. W tym czasie pomogła smoczątkom wygramolić się z jaj. Bordowe młode nazwała Star. Gdy skończyła spojrzała na pozostałe dwa jaja. Zielone z fioletowym plamkami i lekko ciemno różowym sercem na środku oraz… Najczarniejsza czerń na świecie z najbielszą gwiazdą… W końcu nadszedł czas… Małe czarne jajo zaczęło pękać. Z niego wyjrzał czarniutki pyszczek. Uchylił jedno oczko… Tak jak poprzednika. Było czarne tym razem jednak źrenica była cała biała. Trochę się „szamotała” w jajku. Po kilku próbach wydostania się leżała na plecach. Była… Dziwna… Uszka były białe natomiast reszta wypustek czerwona. Lewe oko czerwone a prawe białe. A na lewej łapce… Widniała śnieżno biała gwiazda…

Smoczyca przypomniała sobie o prośbie swojego partnera… A by to najbardziej  nie zwykłe nazwać od łusek… Kuro – czarny… Do imienia dodała tylko i. Ostatnie jajko zaczęło pękać najwolniej. Jak by było osłabione. Matka pomogła swojemu maleństwu wydostać się ze środka. Była to zielona smoczyca. Na prawym oku miała ciemno zielone „koło” a na łapie po tej samej stronie różowe serce. Jej oczy były ciemno purpurowe. Z wyglądu wyglądała na słodką więc nazwała ją Angel (jak bardzo się myliła).

Wraz z małymi położyła się w kącie i zasnęła… Chciała, aby On je ujrzał… Ale to… Nie było możliwe… Nigdy nie będzie.

256. (W B) oddaj Shad`owi pamiętnik

NEVER!!! NIE NIE NIE NIE! Po moim trupie!

257. (W Sh) Jak bolt odda ci pamiętnk to pokarz go jak największej liczbie smoków

Moment... BOLT pisze PAMIĘTNIK? ON!? <wybucha niekontrolowanym śmiechem>

258. (W S) Zjedz ŁYŻKĘ cynamonu

S: Łyżka...?

Ka: To coś <podaje mu łyżkę z cynamonem> Tylko nie-

S: <Połka łyżkę z cynamonem>

Ka: Połykaj łyżki...

S: Kyaaaahaahaaaaaa!

259. (W B) Strzel focha

B: <Strzela focha>

K: A temu co odbiło?

S: WODY! CZEGOKOLWIEK! <bega wokoło i dusi się łyżką (xD)>

260. (W Sh) Umów się z Kuroi na plaży. Kilka minut przed jej przyjściem zakop siew piasku i zostaw tylko głowę. Kiedy zapyta się co robisz powiedz że piasek jest chłodny

Sh: (Umówił się już z Kuroi na plaży) <zakopuje się w piasku> GORĄCE...

K: <przychodzi> Emm... Shade...? Mogę wiedzieć co ty odpierniczasz...?

Sh: Piasek jest chłodny...

K: Wyglądasz jak byś miał się zaraz-

Sh: <mdleje>

K: Kyaaaa! Shade!?

261. (W K) Kiedy znajdziesz Shade'a powiedz że w twojej komorze w ziemi jest dużo lepiej i poproś żebyście tam zamieszkali

Nie ma czasu na takie coś! On mi tu leży w piasku nie przytomny!

262. (W K)Włóż pysk w stos węgorzy

(Jest już potem. Shade przeżył)

K: Nienawidzę węgorzy... <wkłada pysk w stos węgorzy> Za cooo...?

263. (W Do wszyst.) polećcie do leża gdzie dawniej rządziła czerwona śmierć i zaatakujcie najbliższą wioskę w której tresują smoki. Warui, ty też!

W: Hej! Czemu ja?

B: Hmm... Coś słszałem o Czerwonej śmierci, ale z tego co wiem jest daleko stąd i nigdy nie było mi dane jej odwiedzić...

Sh: Tresują smoki... T^T Poor dragons...


Nie ma to jak się wymigać od zadania XDD

264. (do wszyst.): Czy któreś z was zna Nocną furie Szczerbatka? Lub jego jeźdźca?

Wszyscy: Szczerbatka?

Ka: Ehh... <pokazuje zdjęcie Szczerbola>

K: Hej! Znałam go kiedyś! Ale potem zniknął i więcej go nie widziałam...

B: 2 pytania... Co TO "coś" jest...? A drugie... JEŹDŹCA!?

S: <Mdleje>

265. (K) Zastanawiasz się czasem co będzie dalej?

Praktycznie codziennie... Niestety przyszłość jest wielką zagadką... Ale mam nadzieję, że będzie ciekawie!

266. (W B) Pokaż swój pamiętnik Shade'iowi i Kuroi

NIEEEEEEE!!!!!!!!

267. (W A) Powiedz coś nie miłego Bolt'owi lub Star'owi

A: Star! Jesteś taki słodki, że bym cię schrupała! ^^ A ty Bolt jesteś przecudny! Zupełnie jak ostatnie kwiaty na martwej łące!

S i B: Wtf...


Mój królik właśnie leży na środku pokoju i ogląda TV... Mądrzejszy niż myślałam XD

268. (B) Czy wiesz że to był żart?

To z pamietnikiem czy Angel...?

269. (W Sh) Podejdź do Warui i daj mu kwiatka i przymilaj się do niego

<mdleje>

Z jakiegoś powodu najpierw myślałam, że to ma być Star i se to wyobraziłam jak sie rumieni i od razu takie gejowskie skojarzenia...

S: WTF!?


270. (Sh) Jak mają na imię twoi bracia?

Młodszy Hido (skrót od Japońskiego Hidoidesu co oznacza straszne), a starszy Yoru (Yoru to po Japońsku noc)

271. (W Do wszyst.) poledzcie na wyspę Berk i pokażcie się całej wiosce (nie zaatakują macie moje słowo) i daj cię się dotknąć!

K: <chrząka> Po raz kolejny... CO TO BERK I 2. NIGDY SIĘ NIE DAM DOTKNAĆ...


Jak dalej będziecie dawać to wyzwanie z Berk to chyba w końcu ich tam wyślę XDD

272. (W K) poleć w odwiedziny do Light`a.

K: Życzcie powodzenia w odnalezieniu go!

273. (W A) Porwij jakiegoś wikinga zabijającego smoki i zostaw go na wyspie pełnej smoków, takiej na której nie ma ludzi.

A: A-Ale... To by było okrytne!

S: I KTO TO MÓWI!? A TERA ODDAJ TEN NÓŻ!

274.(W S) Spróbuj być ogarniętym na wyspie pełnej smoczymiętki

S: <Siedzi w smoczymiętce sztywno> . . . NIE WYTRZYMAM! <Zaczyna się tarzać w smoczymiętce


275. (W B) Znajdź się w POWAŻNYM niebezpieczeństwie.

B<Siedzi otoczny przez rozwścieczone pragnące krwi smoki> Na przykład takim...?

Info: (do wszyst) Tak Szczerbatek ma jeźdźca,Czkawkę :P

Wszyscy: . . .

S: Zrobiło mi się... Słabo <mdleje>

K: Nie tobie jedynemu...

276.(K) Poznałaś już Drago?

To ten kolo, z którym miała się zaprzyjaźnić Angel? Nie lubię gostka...

277. (W Sh) Wykąp się w smoczymiętce z błotem,rybami i węgorzami! Powodzenia!

Sh: NIE!!!

Ka: <Spycha go do jeziora z tym wszystkim>

Sh: ZA CO!?

Ka: Mam depresje... A to mnie nie rozbawia... <Odchodzi>

Sh: Kobiety...

278. (W A) Spróbuj złapać swój ogon

A: <Zaczyna ganiać swój ogon>

.*Pół godz później>

A: N-Nie udało mi się... Ale... Może od drugiej strony! <Zaczyna ganiać swój ogon w drógą stronę (jak psy ganiają ogony)>

279. (W do wszyst): Polećcie na Berk i znajdzcie Szczerba

B: Szczerbo na Berk...? DAJCIE MI MAPĘ WSZYSTKICH ARCHIPELAGÓW NA ŚWIECIE!!!!!!!

S: Napalił się...

280. (K) O czym myślisz gdy patrzysz w gwiazdy?

Hmm... (Jak to ujęła jedna osoba) o rodzicach oraz o tym jak to jest piękne i przerażające...

S: Przerażające?

K: Jesteśmy w kosmosie i w każdej chwili może zacząć brakować tlenu, czuje się jak bym była w pustce <coś tam papla dalej>

281. (W KA) Poleć na samotną wyprawę Na wyspę pełną niesympatycznych smoków

Żegnajcie kompani! Jak znajdę coś ciekawego to nie wracam!

Wszysc: HĘ!?

282. (Do wszyst.) Opisz siebie jednym słowem.

K: Odmienna?

S: Szalony

A: Przyjazna!

Sh: Dziwny...?

Ka: (To może ja też) Inna...

B: Hmm... No nie wiem... Może tak Wspa-

Wszysc: Wariat

B: HEJ!


Nwm czy jak są jakieś pytania/wyzwania to chcecie też mój udział bo w końcu to blog o nich ^^;

283. (W W) Podejdź do jakiejś smoczycy, powiedz" Cześć mała" a potem poliż łapę i przygładź nią łuski na czubku głowy.

Zabije... <Podchodzi do jakiejś obcej smoczycy> Cześć mała...Durne łapy! <przewraca się>

284. (S) Czy ta łyżka jest nadal w twoim przewodzie pokarmowym?

N-Nie... Ta o to "pani" <wskazuje na mnie> Ścisnęła mi gardło tak mocno aż ją wyplułem... BOLAŁO!

Hihi~ ^^

285. (do wszyst) Wolicie napoje zimne czy ciepłe ?XD

K,Sh,A,S: Zimne

B: Ciepłe... Ej no!!!

286. (W KA) Daj Bolt'owi mapę Archipelagu z zaznaczoną wyspą Berk

Od dziś pokochałam sowy *^* I inne dzikie ptaki... Co ja gadam zawsze kochałam... Tooo... Pokochałam szkołę? Nie no to nie możliwe... Szczególnie, że dziś na wf oberwałam 3 razy... A tera pytania!

B: <Chrząka> Przpepraszam was... Sam chciałbym dostać tą mapę, ale ta "pani", której czasem mam ochotę odrąbać głowę... NADAL NIE WRÓCIŁA!!! (Wyzwanie 281)

287. (S) Czy jest taki ktoś, który cię lubi? (oprócz rodzeństwa i Shade'a)

. . . Jasne! Mam mase znajomych!

Kłamanie słabo ci idzie...

288. (B) Co ci tak zależy na odnalezieniu Szczerbatka

B: Gdy byliśmy mali i się przyjaźniliśmy... Miał takie same poglądy jak ja co do Shade'a... ON JAKO JEDYNY MNIE ROZUMIAŁ!

289. (A) Jaki jest twój ulubiony kolor?

Hmm...Granatowy, czarny, biały, zielony, fioletowy, pomarańczowy, niebieski, brązowy-

Normlanie żygam tęczą XD

A: Tęczowy!

290. (W Do wszyst.) Nie śpij kilka dni i powiedz co widzisz na halucynacjach

B: A tak czase mnie jest jak za długo jest się na pustynnym słońcu i nie ma się wody?

Mnie się takich pytań nie udziela...

291. (K) Jak wyobrażasz sobie siebie jako Tnącego Burzę?

No cóż to już było, ale why not?

292. (Do wszyst.) Jak wyobrażacie sobie Hotburple? Kaktusy? Budyń? Jeźdźca smoka?

Wszyscy: Hotburple...?

B: Hot Burple? (gorący burple)

Wsyzscy: <wyobrażaja sobie jakeigoś grubego kolesia, czałego czerwonego>

CHODZI O GATUNEK SMOKA!!! Powinnam zacząć was uczyć o smokach...

S: No kaktusy to my akurat widzieliśmy i... ANGEL!

A: <Tuli kaktusa> Bieeedne oś... Nikt cię nie lubi!


Wszyscy: Co to budyń...?


Wszyscy: NIE CHCESZ WIEDIZEC...

S: <Zaczyna się śmiać>

293. (Do wszyst.) Przeczytajcie opowiadanie na ostatnim miejscu w kategorii opowiadania i powiedzcie, co o nim myślicie x3

Wszyscy: <Zaczynają czytać>

.*5 Sekun później*

S: Paaaadam! Nie chce mi się czytać!

Ja mam przeczytać książkę o facecie co chciał okrążć świat... TY DASZ REDĘ TO!!!

B: Nie miałaś czasem zamairu przecyztać streszczenia?

Ciiiii... <Zatyka psyk Bolt'owi>

294. (W Do wszyst): Wleźcie w bagno i próbujcie się wydostać

S: H-He…?


B: Jak myślisz, że mam zamiar to zrobić to-


K: <Wrzuca wszystkich do bagna a potem sama wskakuje>


Powodzenia w wydostaniu się! ^^


K: Zapomniałam o tym…


Wszyscy oprócz Kuroi: HĘ!?!?

295. (W Sh) Zjedz coś czerwonego

<Bierze czerwone jabłko i zaczyna je jeść> Tym razem ci się nie udało~

296. (W B)Skoro lubisz ciepłe napoje....Wejdź do najzimniejszego oceanu na archipelagu i nurkuj

M-Może zrobimy to zadanie… No nie wiem… W-W lato…?


A: Ale wtedy nie będzie zabawy! <Wpycha go do oceanu>


MONSTRUM!!!

297. (W S) Zanurkuj w morzu/oceanie i wyłów coś ładnego. Potem idź do jakiejś smoczycy daj jej to i powiedz "Zostaniemy parą?"

Mogę zanurkować... Mogę coś wyłowić... ALE ZA ŻADNE SKARBY NIE NAMÓWISZ MNIE DO POWIEDZENIA CZEGOŚ TAKIEGO!!!

298. (W Do wszyst.) Znajdźcie Szczerbatka w jeden dzień, i opiszcie swoje przeżycia

Tyle pytan pominąć... Musiałam być naćpana czy coś...

S: Na poszukiwania! XD


Jak będzie mi się chciało to może napisze jakieś one shot z tym poszukiwaniem itd...

299. (Do wszyst. oprócz Bolt'a) Jak długo będzecie udawać?

K: To z farbą? Jak tak to on już "wie". To znaczy. Zmazał farbę... Ugh... To był POTWORNY widok... Ale NADAL NIE SKUMAŁ, ŻE UDAWALIŚMY MŁODE... XDD

300. (W B) Niech Angel cię napadnie

WOW... Nie no myślałam, że... że... W tym czasie będzie z jakieś... 50-60 pytań... ALE 300!?!? WOW!! Dzięki wam!

B: Moment... Czemu dajesz MI wyzwanie, żeby KTOŚ mnie napadł...?

A: <Skacze na Bolt'a>Dawaj całe złoto, albo marny twój los!

B: JAKIE ZŁOTO!?!?

301. (W Sh) Leż w komorze Kuroi przez kilka dni - nic nie rób, nie gadaj, nie ruszaj się. Możesz nawet nie oddychać jeśli chcesz

<Siedzi w komorze Kuroi> Ale... Jestem głodny... I muszę siusiu Q.Q.


MUSIAŁAM to dać XD

302. (W K) Niech ludzka Kira da ci ołówki ostro zakończone. Zadźgaj nimi resztę

NEVER! Nie oddam moich ukochanych ołóweczków! <tuli wszystkie (ok. 12) ołówków> Jak chcesz czymś to tym! <podaje Kuroi ostro zakończony patyk>

K: Lepsze niż nic! <Zaczyna biegać za przerażonym Shade'm, Bolt'em i Star'em>

S: ZA JAKIE GRZECHY!?!?

A: <siedzi se i się gapi> Ale o co chodzi?

303. (W B) Weź Shade'a na "rozmowę". W czasie rozmowy wryj mu czosnek do ust a potem a potem wlej środek nasenny. Kiedy zaśnie przemaluj go na różowo niezmywalną farbą.

B: Shadeeee~! Choć na słówko!

Sh: Coś mi mówi, żeby mu nie ufać...

B: Wsadza mu czosnek i wlewa środek nasenny>

Sh: <pada nieprzytomny>

B: Muahaha!!! <Zaczyna malować Shade'a>


Wiecie jak by to wyglądało. Nie muszę "prezentować"

304. (W Do wsyzst.) Idźcie do lasu i się zgubcie

B: To się rozdzielmy! (są w lesie)

S: A tak wgl... Gdzie Shade?

B: Nie mógł przyjść. Miał inne sprawy na głowie <złwoieszczy uśmiech>'

K; Bolt... Czy ty mu cośzrobiłeś?

B: Nie no coś ty! A tera się zgubmy!


.* Jakiśczas później łażenia po lesie*

Wszyscy: <Wychdzą na ładną polanę>

S: Przypadki chodzą po smokach... Jeszcze raz?


.*Znów jakiś czas potem*

Wszyscy: <wychodzą z lasu nad klif>

K: Iiii... Jeszcze raz...


.*... Znów jakiś czas potem...*

Wszyscy: Wychodzą na jakąś łąkę>

S: NO WY SE KU*WA ŻARTUJECIE

306. (W B) Kiedy Shade się obudzi i zroientuje, że jest różowy powiedz, że jeśli Shade przemaluje cięna dawny kolor to powiesz mu jak zmyć tą farbę

B: To ja miałem jakiś wcześniejszy kolor?

Sh: <Zaczyna się budzić>

B: <Wali w głowę Shade'a patelnią>

Skąd ty... A mniejsza... Nie chce wiedzieć...

307. (W Sh) Gdy Bolt będzie chciał cięzabrać na "rozmowę", nigdzie z nim nie idź ani nie daj się zaciągnąć

Sh: <Leży nieprzytomny z guzem na głowie>

308. (W A) Zjedz padlinęa potem swoje... Śmierdzące, brązowe "pozostałości"

A: Hmm... Dwa pytania... Co to padlina i co to jest tym czymś brązowym?

<pada na ziemię> Oh Szatanie jak ty mogłeś ją pokarać taką głupokowatością...ARTUJECIE!?!?

305. (K) Wiesz co to: Kosiarka? Zeszyt? Tapeta? Lody? BIGOS?

K: Nie, Nie, chyba, tak, nie

Ja tam bigosu nie lubię...

306. (W K) Udawaj przed resztą, że jesteś pijana. Mianowicie: bełkocz, udawaj problemy z równowagą, nie kontaktuj za bardzo i wg.

K: <coś tam bełkocze idąc i sie chwiejąc>

S: A jej co?

B: A ja mam wiedzieć...

Sh: Sweetheart... Wszystko ok?

A: Pijana!

S,B,Sh: ŻE CO!?

307. (W K) Idź do Bolta i powiedz: Wiem co zrobiłeś! Nie puszczę ci tego płazem! Jak mogłeś! Nie spodziewałam sie że jesteś zdolny do czegoś takiego! A potem walnij go w łeb patelnią.

K: <Podchodzi do Bolt'a i mówi to co w zadaniu> To kara! <Wali go w łeb patelnią>

B: Za co!? Za to, że przefarbowałem Shade'a!?

K: CO ZROBIŁEŚ!?!?

308. (W S) Ubierz suknię

Su- Co?

309. (W A) Zdepcz kwiatka, strzel plazmą w drzewo, spal trawę, zabij wikinga

<depcze kwiatka> Ja... Ja... JESTEM OKRUTNAAA! <Zaczyna ryczeć>

<Strzela plazmą w drzewo> Zegnaj drzewko!!

<pali trawę> Pa pa trawko!

S: Miałą być trawa nie MOJA SMOCZYMIĘTKA!!!


<Skrada się za wikingiem>

W: <odwraca się i nic nie widzi>

A: <Stoi przed wikingiem, który odwrócił głowę. Strzela plazmą w niego> Bawiłabym się tak z 2 godziny, ale... Muszę lecieć na pogrzeb tego kwiatka!

310. (W A) A potem zniszcz całą wyspę tegoż wikinga

No wybacz, ale pogrzeb tego kwiatka jest 100 razy ważniejszy!

311. (W A) Użalaj się jak tylko możesz PRZED CAŁĄ RESZTĄ PRZEZ SWOJĄ ZBRODNIĘ

A: I-I Strzeliłam w tego k-kwiaaaatkaaaa!!!

S: Ty sięnie przjemuj kwiatem! Co z mojąsmoczymiętką!?

Zaadoptuj smoczątko!

Jakaś adopcja była tylko raz, wiec postanowiłam znó to zrobić! Tylko tym razem są to smoczątka (bądź chibi dragon jak kto woli) Pamiętajcie sprawdzić wcześniejsze komy bo 2 razy to samo nie może być! W komie też możecie podać imię (czy jakieś inne info) na temat smoczątka. Z chęcią bym zobaczyła wasze propozycje.

Pam pam! Nawet Nocna Furia! A ten Śmiernik Zębacz taki niewyżyty 3 pazury ma... ^^;

Adopcja czas start! (xD)

312. (W S) Dosyp jednemu ze swoich wrogów do jedzenia (lub bezpośrednio do paszczy) mnóstwo pieprzu lub innego jadalnego ostrego czegoś

Chcesz żebym zginął!?

313. (W B) Znajdź i wnerwij znane Ci stado Wandersmoków. Spróbuj ujść z życiem.

<zakłada hełm> żegnaj życie… (wnerwił właśnie Wandersmoki a te go gonią)

314. (Do wszyst.) to smoki mają pokoje?

K: Mieszkamy jakby w jaskini. Jest tam system korytarzy i pokoi. Każdy ma własny.

315. (B) skąd ty wziąłeś kamerę?

<wskazuje na mnie> Pokazała mi ją nauczyła jak się nią obsługiwać.


Ale nie mówiłam, że możesz ja wziąć!!!

316. (B) Skąd masz karabin i patelnię

1. <Wskazuje na mnie> 2. <Wskazuje na moją torbę>


Chyba muszę załatwić sobie sejf…

317. (Sh) Dlaczego nosisz metalową obręcz na ogonie?

To? <pokazuje obręcz> znalazłem to coś raz na plaży… Spodobało mi się więc ją wziąłem ^^;

318. (W B) Co ty na to, że dam ci rozpuszczalnik do farb, żebyś mógł odzyskać dawny kolor, pod warunkiem, że zostawisz Shade'a i Kuroi w spokoju i ich przeprosisz za swoje zachowanie?

.*Faceplam* Dawny kolor? <pokazuje granatowe łuski> Już DAAAAAWNO temu je odzyskałem. I nope~ Nie zostawię ani nie przeproszę. ^^

WOW... <mdleje>

Ludzie! Ludzie. Ludzie... W przeciągu jakiś 20 godzin powstały już 2 nowe blogi na bazie tego tu a także na bazie spoczków, które były do zaadoptowania... WOW... Nie wiedziałam, że TAKIE COŚ jest możliwe 0.0 Ludzie chyba serio lubią Q&A... A przy okazji dziękuję, że dajecie te wyzwania i pytania choć wiem, że kiedyś wam się to znudzi, ale i tak dziekuję! Jeszcze raz wow i- <mdleje>

319. (W Do wszyst. oprócz Bolt'a) Uśpijcie Bolt'a i przemalujcie go z powrotem na różowo

Hej! Jestem Yid choć mam wiele imion. Kira nazywa mnie Ying co oznacza ciemność a zarazem... Kobietę... JA NIE JESTEM BABĄ! Umm... A racja! Przez jakiś czas zastąpię tą albinoskebo ta leży w szpitaluuu iii... Hmm... Coś jeszcze? A! Macie foje "foto"

P: Zastanawia mnie coś... Skoro ty zastąpiłeś Kirę to znaczy, że ja zastąpię ciebie... W razie czego...

Y: <Odsuwa się od Plutona> Umm... Z-Zacznijmy już...

Wszyscy (oprócz Bolt'a>: <stoją i gapią się na Yid'a>

Y: Co?

S: Mógłbyś łaskawie załatwić nam coś żeby uśpić Bolt'a i dać farbę?

Y: Moment... Skąd Kira załatwiała takie rzeczy...?

B: A skad mamy wiedzieć? Dawała to nie pytaliśmy -.-

Y: O.O


320. (W B) Wykonaj to wyzwanie: "Nr 318"

Hmmm... Miałam coś powiedzieć, ale zapomniałem co...

B: Nie jestem już różowy, więc nie mam po co to robić.

321. (W Do wszyst.) Zbuduj coś. Niech ludzka Kira da wam wszystko czego potrzebujecie

Będzie źle... ojjj będzie źle

322. (W Sh) Pocałuj Kuroi na oczach Bolt'a

Kuroi i Bolt stoją obok siebie i o czymś gadają

Sh: <Podchodzi do Kuroi i całuje ją w policzek (Dop. Sh. No co? Nie mówiliście gdzie dokłądnie ^^)>

B:< Łapie za maczetę> Masz 1,5 sekundy na ucieczkę...

323. (B) Przeżyłeś? Jakie obrażenia odniosłeś? Jeśli umarłeś, to powiedz czy w Valhalli maja dobre Wi-Fi

B: A żebyś wiedziała!

K: A jest jakaś piekielna Valhalla? Bo to by było akurat dla niego...

324. (Do wszyst. oprócz Bolt'a) Wiecie, że Bolt znowu zadarł ze stadem Wandersmoków?

 Jestem tu od 5-iu minut a pominięto go już 2 razy...

Wszyscy (opr. Bolt'a): Idiota...

325. (W Do wszyst.) Przywróćcie przytomność Waszej Dziennikarce

A: To ona nadal żyje? <psycho smile>

Reszta:....

326. (W Do wszyst.) Przeprowadźcie rozmowę na temat głupoty Bolt'a (Ponowne zadarcie z Wandersmokami)

Umm... <trzyma jakieś papiery> Jak pewnie wiecie... Albo co niektórzy nie jutro od ok 21 do czwartku 17-18 będą wyłączone komenatrze... Ja akurat na tym nie ucierpię. Ummm... Hmmm...  I to chyba tyle... Jak ja to ogarniam...

B: Czemu ja też mam tu być?

S: Jego głupoty nie trzeba opisywać...

K: Zgadzam się!

327. (W A) Ukradnij maczetę i patelnię Bolt'owi i wal go tymi przedmiotami

A: Oki! <Ma maczetę> moment... Gdzie patelnia...?

Hmmm... To dziwne, ale- <Traci przytomność przez walnięcie patelnią>

???: Ups :>

A: . . . Już cię lubię!

328. (W A) Ukradnij miecz z osady. Idź z nim do reszty w przebraniu ninjiy(nindża). Jeśli nie wiesz co to ubierz się bądź pomaluj na czarno. Idź z tym mieczem i udawaj że chcesz ich zabić

A: Robi się! <leci do jakiejś osady> Wiii~! Wiking: Co do-!? SMOK!? W2: WIAĆ!!! ALBO NIE! WALCZYĆ! ALBO JEDNAK WIAĆ! ALBO WALCZYĆ! A: <Zabiera leżący niedaleko, jakiś miecz i odlatuje>

.*Później*

A: <Pomalowana na czarno, trzyma miecz w pysku> Myślisz, że się nabiorą?

Jak będziesz się tak zachowywać jak zawsze… To tak…


A: <Skacze na resztę> Już po was! (Stara się mówić niższym głosem)

K: CO DO JASNEJ!?

S: WTF!?!?

B: O CO TU CHODZI!?

333. (W A) Leć do jakiejś wioski Wikingów. Zacznij się do któregoś przymilać, a jak zacznie się tobą zachwycać ZAGRYŹ GO. Jeżeli nie będzie się Tobą zachwycać, zrób to samo z innym.

A: Już się robi!

K & S: <trzymają Angel> NIE. WAŻ. SIĘ…

A: Hmpf! Hidoi! (Jap. Okrutne)

334. (W Do wszyst.) (kiedy Angel robi powyższe wyzwanie dla niej) Macie tylko spróbować najostrzejszej papryczki chili świata. <Daję Wam ją>

B: Przynajmniej raz mamy to czego potrzebujemy… -.-

JA TO SŁYSZĘ!

S: Żegnaj życie… <wcina papryczkę chili> GYAHAHAHAHA!!!! <skacze do jeziora niedaleko> NIC NIE DAJE!

Reszta: <Je ze strachem papryczkę>

B: ZA JAKIE GRZECHY!?!?!

K: PALI!!! Q.Q

335. (W Do wsyzst.) Wypijcie mnóstwo mleka, oleju, czegoś tłustego. Woda tylko na chwilę uśmierza ból

Wszyscy: Nie było można wcześniej!?

S: A tak wgl... Co to olej?

336. (Sh) Jak wyglądają moi bracia

(Udajmy, że Ao nie ma 16 tylko 18 XD)



Ao - Najstarszy. Ma jasno szare "ringi" na lewej łapie. Połowa prawego skrzydła równie szara.  Lewa strona głowy jest już ciemniej szara. Ao ma zielono niebieskie oczy. Jednak... Jest ślepy na lewe i widzi tylko prawym...

Tamo - Najmłodszy. Ma na ciele ciemno zółte "znaki", a reszta ciała jest szara. Jego oczy są żółte.

I ja... W porównaniu do nich jestem mało oryginalny... T^T

Poszukiwanie Szczerba! Czy coś tam...

Po przeczytaniu tego wyzwania u Ani naszła mnie (w końcu) ochota na zrobienie tego z szukaniem Szczerbola!

- Na przygodę! – Wykrzyknęła uradowana Angel

- Czy ty w ogóle wiesz gdzie my lecimy…? – Spytał lekko zdesperowany Star.

- Hmm… Nie! –Wykrzyknęła uśmiechając się.

- Do ludzi… - Powiedziałam zdołowana głupotą Angel… No bo… Gadaliśmy o tym przez 3 godziny! A ona przy tym była…

- Macie zamiar lecieć czy mam was tam siłą posłać? – Rzekła biała smoczyca znana przez nas powszechnie „Mordercą”… Czyli Kira.

- Już już… - Odpowiedziałam z lekką irytacją i wraz z resztą zaczęłam szykować się do lotu na to… Umm… Bent? Bers?... Berk! Właśnie! Do lotu na Berk!

- Powodzenia! I żeby wam głów nie odrąbali! – Krzyknęła Kira gdy my byliśmy już w powietrzu.

- CZEGO NIE ZROBILI!? – Wykrzyknęli chórem Bolt i Shade. Na nasze szczęście nie zawrócili czy coś. Lecieliśmy już jakieś dobre pół godziny przy największej prędkości jaką mogliśmy osiągnąć.

- Uno momento… - Zaczął Bolt. - . . . Zapomniałem mapy z archipelagiem i Berk…

I tutaj wszyscy nawet Angel zaliczyli Faceplama… No gratulacje Bolt!

- Umm… To wracamy czy coś? – Zapytał Shade.

- No… Jesteśmy już dość daleko od wyspy… Nie zaszkodzi poszwędać czy coś… - Angel powiedziała… POWIEDZIAŁA COŚ MĄDREGO! No to chyba jakaś magia… Postanowiliśmy się rozdzielić. Ja i Shade… Mina Bolt’a? Bezcenna… Star i Angel. No… Ktoś musiał ją przypilnować! I Bolt sam. On CHYBA o siebie sam zadba, nie? Choć… Zapomniał tak ważnej rzeczy.

Każdy z nas poleciał w inną stronę. My wylądowaliśmy na jakiejś martwej wyspie. Ugh… Cuchnie zgnilizną… Tu raczej ludzie nie mieli by po co mieszkać! Nie chcąc zostawać tam dłużej odleciałam wraz z Shade’m. Polataliśmy jeszcze tak od wyspy do wyspy i nic… Nawet jednego człeka! Nie no dla mnie to akurat dobrze… Zachodziło już słońce gdy w oddali ujrzeliśmy jakąś oświetloną wyspę… Moment… Oświetloną!? To oznacza, że tam są ludzie! Ale czy są dobrzy dla smoków? Oto jest pytanie! Niedaleko tej… Wioski. Był las więc wraz z Shade’m się tam skierowaliśmy. Zanim wlecieliśmy w gęstwiny drzew ujrzałam jakiegoś smoka. I to była prawdopodobnie Nocna Furia… I znów uno momento! Nocna Furia? Osada… To Berk? (Yup. Berk) Teraz nie miałam zamiaru tego sprawdzać.

Gdy wylądowaliśmy…

-GYAAAAAAA!!!! – Moje. Biedne. Uszy!

- Co cię napadło!?

- R-R-Ring! Ten na moim ogonie! Zniknął!!! – Krzyknął przerażony

- Musiał ci wypaść…

-ZA JAKIE GRZECHY!? – Zaczął rozpaczać. Na moje szczęście gdy mu obiecałam, że jutro go poszukamy to się uspokoił… Mam tylko nadzieję, że nie wpadł do wody… Więc poszliśmy spać.

Następnego dnia obudził mnie krzyk Shade’a. Gdy otworzyłam oczy okazało się, że nie ma go obok. Polazłam za krzykiem. Gdy dotarłam do jego źródła ujrzałam… Shade’a w siatce z tą bransoletą w pysku… Gratulacje Shade… Chciałam przegryźć siatkę zębami, ale widocznie została wykonana specjalnie na smoki… Nawet moje zęby nie dały rady! W pewnej chwili usłyszałam coś jakby... Machanie skrzydeł! I jakiś ludzki głos… Oh men… Szybko ukryłam się w najbliższych krzakach. Taaa jestem okrutna… Pozostawić Shade’a na pastwę losu. Obserwowałam co się działo. Niedaleko siatki w której tkwił Shade wylądowała… Nocna Furia! No, ale oczywiście nie taka zwykła… Na jej grzbiecie siedział… Człowiek z maską czy czymś tam… No już więcej dowodów nie trzeba by wiedzieć, że był to Akuma (Wymyślone wcześniejsze imię Szczerba [Jap. Demon]). Ten człek… Czkawka…? Biedak takie imię… Zszedł powoli z Aku- To znaczy Szczerbatka. Zaczął podchodzić do siatki z Shade’m. Zdjął tą… Maskę czy co to tam było a na jego twarzy było coś w stylu O.O. Shade zaczął warczeć starając się utrzymać ten ring w pysku. Gdy ten człek był już blisko siatki to wyciągnął nóż… Noo… Shade nie był tym zachwycony… Ale kto by był?! Siedzisz w siatce bez możliwości samoobrony a tu nagle ktoś podchodzi i nóż wyciąga. Ku… Z deka zaskoczeniu Shade’a zamiast chcieć odrąbać mu głowę ten zaczął przecinać liny. Po chwili Shade stał na ziemi. Ludź zaczął się powoli cofać z uniesionymi rękami. Shade szybko założył ring na ogon i zaczął przypatrywać się Czkawce.

-Kim jesteście? – Zapytał z niedowierzaniem Szczerbatek.

- Starego druha nie pamiętasz? – Powiedział z rozbawieniem i przysiadł. – Masz zamiar wyjść Kuroi?

Wyłoniłam się z krzaków. Czkawka wyglądał na jeszcze bardziej zdziwionego niż przedtem. Ludzie… Nigdy ich nie zrozumiem.

- No… Niestety nie… - Odpowiedział lekko zdołowany Alpha.

- Bywa – Ziewnęłam. Przez tego po mojej prawej nie mogłam się wyspać… A człek nadal się gapił. – Możesz powiedzieć żeby się tak nie gapił? Przeraża mnie to…

- Heh… Od jakiś 5 lat szukamy innych Nocnych Furii… Daj się chłopakowi nacieszyć.

- 5 lat!? To gdzie wyście latali!? – Tu zawarł głos Shade.

- No… Na odległe lądy… Gdzie mieszkają inne Nocne Furie?

- Praktycznie wszędzie mądralo… Tam gdzie mieszkam z Kuroi jest ich masa!

- . . . Nie wiem co powiedzieć…

- No nie dziw się… Jak to możliwe, że ”szukacie” a żadnej nie widzieliście?

Nie staliśmy tak długo bo po chwili obok Szczerba i Czkawy wylądowało czteroskrzydłe smoczysko. Z grzbietu zeszła dorosła kobieta i spojrzała zdziwiona na Czkawkę. Jeszcze nas nie dostrzegła. Dopiero po chwili gdy chłopak wskazał ręką przed siebie. Wyglądała na zaskoczoną oraz… Szczęśliwą? Widząc nas? Zaczęła podchodzić. Huh… Myślisz, że tak po prostu damy się „oswoić”? Nope! Wraz ze Shade’m odskoczyłam najdalej jak się dało.

- Czemu nie dacie się dotknąć? – Spytał Szczerbo. Czkawka już się ocknął.

- Hmm… Mamy to po prostu w genach! – Powiedziałam dość szybko.

- Mamo! Ty to widzisz!? – Oo… Moment… To jego MATKA!? – Być może na świecie jest ich jeszcze więcej! – No a żebyś się mój drogi nie zdziwił… Chłopak podszedł do matki i także kucnął. Zaczął mówić coś w stylu „Spokojnie, nic wam nie zrobię” Itp. Jak by na nas to działało. Chciałam już odejść, ale coś na mnie trafiło od tyłu. Przez co się wywaliłam. A ten ktoś to…

-Kuroi! – Wykrzyknęła zrozpaczona… Angel!?

-C-Co? – Coś się musiało stać!

- S-Star on…

- Wysłów się! Co z nim!? – Czyżby ludzie?

-Nakrzyczał na mnie! – I tu wszyscy zaliczyliśmy (wszyscy czyli Kuroi, Shade a nawet Szczerbo) Faceplam’a. Serio!? Po chwili jednak nadleciał wkurzony Star.

-Rany… I my niby mamy w sobie tą samą krew… - Przysiadł na trawie nadal wkurzony.

- Nawet nie mam zamiaru pytać…  - Gdy się odwróciłam do tych człeków to na ich mordkach malowało się szczęście i zaskoczenie.

Cudnie… Jeszcze tylko Bolt’a brakuje… A tak swoją drogą to gdzie on? Mniejsza. Star już się uspokoił a Angel siedziała i ciekawa gapiła się na człeków. Ten Czkawka podniósł lekko ręce i zaczął podchodzić. No oczywiście Angel siedziała i dalej się gapiła

- Angel! Marsz mi tu JUŻ! –Wrzasnęłam. Ok… Widzimy ludzi i wgl… Nie uciekamy itd… Ale tknąć się nie damy! Ta spojrzała na mnie z rozczarowaniem, ale i tak podreptała do mnie.

.* U Bolt’a*

Boli… Wiedziałem, że ta podróż to był zły pomysł… Ał… Odwal się ode mnie! Nie mam zamiaru jeszcze umierać, rozumiesz!? Sio stąd! Od zawsze wiedziałem, że ludzie to istne bestie…

.*Powrót*

Zaburczało mi w brzuchu. Zapomniałam, że praktycznie nic dziś nie jadłam!

- Idziemy coś zjeść? – Zwróciłam się do pozostałej czwórki. Ci kiwnęli głowami. Wzbiliśmy się w powietrze i poszybowaliśmy w stronę oceanu. Kątem oka zauważyłam, że Alpha i Czteroskrzydły lecą za nami z ludziami na grzbietach… ONI DAJĄ SIĘ DOSIADAĆ! I dla mnie ten Alpha to nie Alpha. No sorki, ale ja mam zasadę. Słucham się tylko JEDNEGO Alphy. A jest nim Dark. Zaczęłam lecieć nisko nad wodą wypatrując ryb tak jak reszta. W pewnej chwili ujrzałam sporą ławicę jakiś ryb. Zanurzyłam się. Niestety Shade też ją zauważył i podczas płynięcia zderzyliśmy się ze sobą. Na moje szczęście wcześniej udało nam się złapać kilak ryb do pyska. Gdy się wynurzyliśmy to ten czteroskrzydły też miał kilka w pysku. Szczerbatek z 3 makrelami uśmiechał się jak głupi. Star siedział na lądzie a obok niego spora kupka ryb. Natomiast Angel… Bawiła się w wodzie… 

Info?

<chrząka> Ok... Wieeec... Nie wiem jak to zacząć... Jestem tu od 6 stycznia tego roku a widać, że nieżle "pobudziłam" tą wikię (?)... Umm... Tak wgl to nie wiem po co to piszę... Więc... Zacznęod tych smutnych wiadomości... Choć szczęśliwych raczej nie ma. Myślę nad zawieszeniem/zakończeniem Black Star. Dokończyć to opko powyżej i... Zrobić se przerwę? Przynajmniej tu. Ale to nie znaczy, że całkowicie "zniknę"...To chyba tylę... Sorki jeśli was zawiodłam czy coś i do zoba... Niedługo...?

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.