FANDOM

Natisia0910

alias Nati, Terrorystka

  • Mieszkam w w mieście, Lublinie
  • Moje zajęcie surfowaniem po Internecie
  • Jestem Female
  • Natisia0910

    Bez żadnych wstępów C: Dokładnie jutro mija moja rocznica dołączenia na tę wikii, czyli konkretniej 11 stycznia (piszę dziś, niestety jutro, nie dorwę się do komputera). Myślę, że to jeden z moich najlepszych wyborów. Początkowo działałam na wikii pod nickiem Szczerbek&Czkawka. Rzadko wchodziłam na czat, głównie edytowałam. Później zmieniłam nick na obecny, bo uznałam, że poprzedni był mało oryginalny. A kiedy już zaczęłam regularnie wchodzić na czat, to zaczęłam się zaprzyjaźniać z różnymi osobami. I tutaj chyba należą się specjalne podziękowania :D 

    Kapi - to chyba z nią po raz pierwszy się tak naprawdę zaprzyjaźniłam. Najpierw na czacie, później na skajpie C: Dzięki za chemię, wspólne gadanie o wszystkim i niczym :P Także za chore, pokręc…

    Czytaj całość >
  • Natisia0910

    Na Berk trwała właśnie mroźna zima. Wiatr hulał swobodnie, od czasu do czasu śnieg sypał nieco mocniej niż normalnie. Jednak ludzie nie narzekali. Można by powiedzieć, że wręcz zdawali się tego nie zauważać. Chodzili radośni, niemalże w podskokach. Wiał wiatr, a oni szli pod prąd, nadal z uśmiechem na ustach. Nic dziwnego, że wszyscy mieli dobre humory. Zbliżał się okres świąt Snoggletog. Wszyscy oczekiwali tego z niecierpliwością. To był chyba najprzyjemniejszy okres w całym roku. Przynajmniej dla Astrid. Wolno kluczyła między domami, obserwując jak ludzie przygotowują się do nadchodzącego święta. W tym roku również smoki mogły w tym uczestniczyć. Ze względu na nie Wikingowie zdecydowali się przesunąć nieco termin Snoggletog. Ich wierzcho…

    Czytaj całość >
  • Natisia0910

    I oto ukazał się kolejny one-part. Kontynuacji nie będzie, bo to jednoczęściowe opko. Mam nadzieję, że od nikogo nie zgapiałam, a jeśli tak, to bardzo przepraszam. Miłego czytania!

    Chłopak leżał spokojnie z zamkniętymi oczami. Słońce oświetlało jego kasztanowe włosy. Widać było, że śni mu się coś przyjemnego. Obok niego, na skale wylegiwała się czarna bestia. Bestia najwyraźniej tylko czekała, aż chłopak się obudzi. Wreszcie się doczekała. Chudy chłopak wstał i przeciągnął się, a bestia skoczyła na niego.

    - Szczerbatek! Dość! Przestań! Wiesz, że to się nie spiera... - Czkawka spojrzał na smoka z wyrzutem. Odpowiedziało mu jedynie pełne zadowolenia mruknięcie.

    - To, co mordko? Lecimy? - Szczerbatek energicznie kiwnął głową i popchnął jeźdźca w…

    Czytaj całość >
  • Natisia0910

    Takie, małe coś

    cze 27, 2014 przez Natisia0910

    To nie będzie opowiadanie, tylko tzw. one-part. Pojawi się tu nieco zmieniony wątek z JWS 2. Miłego czytania :)

    Smok powoli zbliżał się do chłopaka. W jego oczach nie było widać żadnych uczuć. Wyglądał jak maszyna. Powoli już otwierał paszczę, widać było niebieski błysk.

    - Szczerbatek, otrząśnij się! Co się z tobą dzieje?! - krzyczał przerażony Czkawka. 

    Stoik już biegł. Aby uratować swojego syna. Aby był bezpieczny. Nie wierzył, żeby Szczerbatek mógł coś mu zrobić. Ale jego syn był w niebezpieczeństwie. Słyszał ten charakterystyczny świst, który powoli się nasilał. Nagle coś mu zagrodziło drogę. To Drago rozkazał swojemu smokowi zatrzymać go. Usłyszał odgłos strzału.

    - Nie! Proszę, nie... - ze łzami w oczach powtarzał to. Nie miał siły zwróci…

    Czytaj całość >
  • Natisia0910

    Będę tutaj pisała swoją pierwszą historię. Proszę o szczerość, nawet jeśli będą to niezbyt pozytywne komentarze. A teraz parę spraw:

    • akcja zaczyna się podczas bitwy z Drago
    • oczywiście będzie Hiccstrid
    • pojawią się postacie z Krainy lodu

    Zobaczyła, jak wiele smoków walczą z sobą. Widziała jak jej przyjaciele walczą o wolność Berk. Wiedziała, że w tej bitwie, ktoś może nie przeżyć. Miała przeczucie, że wie kto to będzie. Obok niej przeleciała Valka na Cloudjumperze. Odkąd ją poznała, zawsze ją podziwiała. A przecież zna ją dopiero parę dni.  Po wielu latach, niespodziewanie zaginiona matka Czkawki odnajduje się. Podzielała jego radość, choć na początku nie mogła w to uwierzyć. Usłyszała jakiś wybuch. To ją skutecznie wybudziło z tego snu na jawie…


    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.