FANDOM


SzyMek-imię:William,18 lat, rasa:Nocny łowca,charakter:Dobry

Wodnafuria-imię:Talia,20 lat,rasa:Nocna Furia,charakter:Dobry [Porwana przez darknessa zmuszona mu służyć]

WiktoriaWiki12-imię:Monn,1000000lat ,rasa:Pegaz,charakter:Zła

Kantiss535- imię:Kantiss, 17 lat rasa:Nocny łowca, charakter:Dobra

Anamaria2002- imię:Anabeth,1000 lat rasa:Wampir. charakter:Dobra

Weronika.cisakowska-imię:Octavia, 16 lat rasa:Nie wiadomo co.., charakter:Dobra

Kocham Smoczki-imię:Heaven,10000000 lat rasa:Jednorożec [jeden z ostatnich 2 na świecie] charakter:Dobra

NightFireDragon-imię:Night,10000000 lat rasa:Jednorożec [jeden z ostatnich 2 na świecie]charakter:Zły do szpiku kości

Zak-imię:Luke,15 lat,rasa:Wilkołak,charakter:Dobry

Guy-imię:Darkness,10000000 lat,rasa:Demon,charakter:Zły

Syberii-imię:Angelika,18 lat,rasa:Duch,charakter:Dobra

Legenda:

1000000 Lat temu w Kryształowwym Grodzie ,pojawił się jednorożec który miał na imię Heaven.Broniła wszystkich ale nie zdołała sobie sama poradzić z plagami demonów.Stworzyła grupę składającą się z wampira,feari,wilkołaka,nocnego łowcy i ducha.Ale gdy nadszedła armia Nighta wraz z Darknessem porwali 5 elementów [grupę] i rządali oddania władzy nad grodem żeby potem zapanować nad światem.Heaven stawiała opór i zapłaciła swoią grupą zakuto ją w kajdany.Teraz Night i Darkness są blisko celu dokładniej zapanowania mroku nad światem.Tylko Potomcy 5 elementów mogą pokonać plagę i wyzwolić świat.

Ale nadzieja zniknęła po zabiciu poprzedników.

Rozdział 1 - Powstanie

Perspektywa Tali:

Darkness-Talia chodź tu!

Talia-Dobrze-poleciała w stronę Darknessa

Darkness-dzisiaj twoja zmiana przy Angelice-oznajmił grożnym głosem

Poszłam więc plinować więznia.

W pewnej chwili:

T-Gdzie jesteś!?

A-No przeciesz tu

T-Jak tu nie widzę cię -.-

A- No za tobą :D

T-Co!?Jak!? Wyszłaś z celi!?

A-Tak..-Rozpłynęła się

T-Strażnicy!Więzień uciekł!-wzięłam snipere i zaczęłam ją gonić za odgłosem: Żegnaj niewolo!

Perspektywa Angeliki:

Uciekłam do dolnych korytarzy w posuzkiwaniu Anabeth.Kilka furi przez przypadek same siebie postrzeliły sniperką.

A-Anabeth?

An-Angelika!? Co ty tu robisz!?

A-Powstanie :D...

An-Aha..

A-uciekajmy po resztę!

An-Ale jak stąd wyjdę?

A-Jak myślisz nie zabrałam kluczy?

Uwolniłam Anabeth i szukałam celi z Luckiem.

An-Znalazłam!

L-Co wy tu robicie!?

Rzem z Anabeth powiedziałyśmy:

-Powstanie :D

L-Aha a kluczę?

An-przeciesz Angelika by mnie nie uratowała bez kluczy.

Uwoliłyśmy Luka i szukałyśmy celi z Kantiss i Williamem

A-Są!

K-Co!?Jak!?

W-Kantiss weź nie przesadzaj tylko się ciesz -.-

K-No w sumie..

Uwoliłyśmy ich i poszłyśmy szukać Octavi ku roszczarowania okazałó się że był jeden problem....

A-Gdzie Octavia?!

An-Obawiam się że ją zabrali D: !

K-Ja chyab wiem gdzie...

W-Gdzie?

K-Na Ring...

A-Co!?Ring!?Przeciesz ona tam zginię!

K-Nie bądź taka pewna przeciesz ją uratujrmy xD

Pobiegłyśmy w poszukiwaniach.

Rozdział 2:Ring

Perspektywa Octavi:

Nie martwiłam się ale byłam przerażona.

S-I co wymiękasz dziewczynko-zaśmiał się

O-Nie-Rzekłam

S-Ale powinnaś

O-Jesteś pewien?

S-Tak!

Zamknęłam oczy i brałam się do roboty.Po chwili ziemia pod Stinkiem się rozsuneła i spadł do lawy.

O-I kto to mówi? :D -zaśmiałam się 

N-Eh znowu..- szepnął do Monn która dopiero przyleciała.

M-Nie martw się Stink i tak już był stary..

N-W sumie..

Perspektywa Kantiss:

K-A nie mówiłam C: ? 

A-Kiedyśmusimy ci w końcu uwierzyć xD

L-Widzę ją~!

An-Gdzie?

Podbiegłam dyskretnie do niej i ją zabrałam.

O-Co wy tu robicie!? :D

W-A tam małe powstanko...

K-Uciekajmy!

Wybiegliśmy z Grodu i uciekaliśmy do lasu ale strażnicy nas gonili [nocne furie]

Rozdział 3:Ucieczka do Studni

Persepktywa Williama:

O-Doganiają nas!

An-Ej pomogę wam! :D

W- Jak?!-Zapytałem

An-No przeciesz jestem wampirem i szybko biegam no! -.-

W-Zapomniałem xD

Wszyscy złapaliśmy się Anabeth.

An- Jużnie mogę!

K-Ej tam jest pusta studnia!

O-Faktycznie!

Wskoczyliśmy do studni.

NF-A może są w studni-powiedział strażnik nad studnią

My udawając eho zrobiliśmy:

-A możę są w studni?studni,studni

NF-A możę uciekli do lasu?

My-A może ucielki do lasu?lasu,lasu

NF-A może strzelę plazmą w studnie?

My-A może strzelę plazmąw studnie?studnie,studnie 

Rozdział 4:Ukryte shronienie 

Perspektywa Lucka:

Wyszliszmy ze studni :

An-Ej gdzie idziemy?

A-No właśnie

W-Szukamy shronienia? :/

L-Zaczyna padać deszcz :c

K-Zmokniemy :/

O-Ja chyba wiem gdzie iść...

K-Gdzie? :D

Zaczął padać deszcz i zaczeliśmy moknąć.

O-Chodzcie!

Po 3 godzinach doszliśmy do kupy liści.

K-To nie jest shronienie :c

O-czekaj-Odsunęła liście i po chwili byłó widać drewnianą klapę.

L-Otwieramy?

K-Tak

Podnosłem klapę i wskoczyłem do dziury.

L-Ciemność widzę i nadal spadam! 0.0

O-Uwierz w siebie bo to magiczne miejsce! :O

L-Zaraz zacząłem spadać wolniej c:

I wylądowałem na poduszkach a potem do dziury wskoczyła reszta poza Anabeth.

K-Chodź tu jest fajnie -powiedziała spadając

An-Nie!

O-Wiesz co moja babcia zawszę mówiła?! :c

An-Nie

O-Jeśli nie skoczysz nie nauczysz się latać!

Anabeth wskoczyła do dziury. L-Co tak długo?!-krzyknąłem

A-Umię się przedłużyć!chyba :/

O-Eh....

W-Ej a co wogule jest tam na dole?

O-Wioska..

An-Że co!?

Wszycy już spadli na poduchy.

O-No wioska..

An-Nie no ludzie tu są przebiją mnie korkiem ._.

O-To nie ludzię -.-

An-A co?

O-No leśne elfy,Smoki i Lew...

Poszliśmy dalej.

L-Dobra musimy wymyślić plan!

A-Dokładniej?

L-Odbicia Gordu -.-

A-Aha...

An-Ale jak to zrobimy?!

O-Raczej najpierw uwolnimy Heaven ...

K-No właśnie...

O-Ale najpierw musimy iść do władcy wioski :/

W-A po co?!

O-Zobaczysz..

Poszliśmy ścieżką ułożoną ze srebrnej kostki.

O-Dobra już jesteśmy

L-Eee tu jest ściana :/

O-Eh..

Octavia odziwo przeszła przez ściane.Potem ja zpróbowałem z resztą i przeszliśmy.A po chwili zobaczyliśmy rzekę lawy , dalej głaz a na nim ogromny smok - Sauron

S-Widzę że mam gości..

W-My nic nie wiemy..

O-Ja wiem -.-

W-Aha..

S-Więc?

O-Potrzebujemy armii.. lub mentorów..

S-A po co?..

O-Tyle tu siedziałeś i zapomniałeś..

S-O czym - powiedział oburzony

Octavia podeszła do Saurona i próbowała go przekrzyczeć:

O-Jak to nie pamiętasz wojny którą przegrałeś bo niestałeś na czele!Darkness i Night są blisko celu!A ty sobie tu bez czynnie siedzisz!Ludzie giną!

S-No dobra załatwie armie.. ale trenerów poszukajcie sami.

Rozdział 5 : Ulica spod ciemnej gwiazdy.

Perspektywa Octavi:

Poszliśmy do starego domku był tam lew.

O-Aslam?

W-Kto to Aslam?

Zrobiłam FACEPALMA.

A-Octavia co tu robisz!?

O-Uciekłam z moimi przyjaciółmi...

A-Ale ich na oczy nigdy nie widziałem :o

O-Poznałam ich jak mnie zabrali -.-

A-Aha..

K-Po co tu jesteśmy?

O-Zatrzymać się.

K-Ok...

O-Musimy załatwić przemyt....

L-Przemyt!?

O-Przemyt ale na ulicę z pod ciemnej gwiazdy idę ja i Kantiss nikt więcej.

An-Czemu ja nie!?

O-Bo tam już są ludzie...

An-Dobra zostaje!

O-Kantiss musimy iść na strych po ubrania...

K-Po co?!

O-Inaczej nie wpuszczą nas do Magnusa...

Poszłyśmy bo ubrania i się ubrałyśmy.

Perspektywa Lucka

Po chwili dziewczyny zeszły ze strychu , mi i Williamowi wytrzeszczyły się oczy na widok obcisłych białych kombinezonów z dekoldem.

K-Co się tak gapice?!

W-Dekooold ... o_o

L-Obcisły kombinezon.... o_o

O-Eh...

Wyszły i głośno zatrzasnęły drzwi.

Perspektywa Kantiss:

Doszłyśmy do żelaznych dzrwi na ulicy spod ciemnej gwiazdy. Octavia zapukała. M-Czego?!

O-To ja -.-

M-Octavia - otworzył drzwi i zobaczyłyśmy go w garniturze i bokserkach.

O-Potrzebujemy pomocy.

M-Kim jest twoja koleżanka ? <3 - popatrzył się na mnie dziwnie.

K-Chodżmy już z tąd.... ._.

O-Przemycisz mnie i moich przyjaciół?

M-Jest więcej koleżanek...?

O- Tak ale nie tylko -.-

Pomyślałam : IDIOTA

M-Dobrze przemyce...

Rozdział 6 : Wybuch

Perspektywa Anabeth:

Nstępnego dnia gdy siedzieliśmy już w łodzi:

A-Ile będziemy płynąć?

O-Nie wiem ale jesteśmy prawie na miejscu.

An-A po co nam przemyt?

O-Zobaczycie...

W-Ej a skąd macie kase na przemyt?!

O-Ja miałam jeszcze coś w skarbonce.

W-Z dzieciństwa? 

O-No tak znalazłam w domu...

Nastała cisza a po chwili dało się usłyszeć skrobanie.

L-Co to?!'

K-Nie wiem!

I nagle łudź wybuchła.

Co się stanie z bohaterami czy zdążą uratować świat? Tego się dowiecie w następnym blogu ale nie tym nowym który zrobię..

.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.