FANDOM


  • Postać Nathii jest opisana TUTAJ :)

Prolog

To był nie wątpliwie jeden z najgorszych dni dla Wodza Wandalii. Jeszcze nie każdy wiedział o tragedii, która się wydarzyła tego dnia w jego domu. Wszyscy, którzy go napotkali i zdawali sobie sprawę z obecnej sytuacji, tylko smutno się kłaniali, ewentualnie składali szczere wyrazy współczucia. Stoick wyglądał na nieobecnego. Jakby myślami był razem ze swoją córką i żoną. A może tak było? Tego nie mógł się dowiedzieć nikt. Los jednak nie był tak okrutny i zostawił mu syna. Jego jedynego syna o imieniu Czkawka.

Rozdział 1

Hej! Nazywam się Nathii... chyba. Nie jestem tego pewna, ale wiem, że tak było napisane na moim medalionie. Mam już 15 lat. Tak wiem, to nie jest dużo.. Patrząc w taflę wody widzę niską, piegowatą dziewczynę, z zielonymi oczami i brązowymi, długimi włosami o rudym zabarwieniu. Tak, zgadza się. Tą dziewczyną jestem ja. Wychowywałam się razem ze smokami. Z tego co udało mi się dowiedzieć, są one gatunku "Nocna Furia". Moją najlepszą przyjaciółką jest smoczyca, którą nazwałam Kaps. Nie rozumiem zbytnio ludzi, którzy widząc moją towarzyszkę zaczynają uciekać w popłochu i przerażeniu. Przecież ona nie jest grożna... a nawet wręcz przeciwnie! Ale ona nie wydaję się tym przejmować. Pamiętam jak pewnego dnia nieznajoma mi kobieta zaczęła się mnie pytać o moich rodziców... od tamtego czasu staram się ich znależć... jak widać bezskutecznie. Ale nie tracę nadziei. Wiem, że gdzieś na tym dużym świecie ich znajdę. Wystarczy tylko w to wierzyć i starać się, dać z siebie wszystko. 

Rozdział 2

Jak zwykle o poranku leciałam na mojej towarzyszce. Kocham to, ten wiatr we włosach, tę wolność. Wylądowałam na nowo znalezionej wyspie.

[dokończę póżniej]

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.