FANDOM


Poprzedni odcinek
Słodka Heathera (część 2)
Festiwal Roztopów (odcinek) Następny odcinek
Bliźniacze szaleństwa
Artykuł
Festiwal Roztopów (ang. Thawfest) — dwunasty odcinek sezonu Jeźdźcy smoków. Jego premiera w USA odbyła się 28 listopada 2012 roku, a w Polsce 22 sierpnia 2013 roku na kanale Cartoon Network.

Opis

Na Berk odbywa się coroczny Festiwal Roztopów, w którym uczestniczą wszyscy młodzi wikingowie. W tym roku, po raz pierwszy w historii, w zmaganiach udział biorą smoki. Czkawka jest zdeterminowany, by w końcu pokonać Sączysmarka – mistrza festiwalu – ale zaczyna być arogancki i dumny, ku niezadowoleniu i rozczarowaniu Astrid. Kto wygra Festiwal?

Fabuła

Czkawka, Astrid, Sączysmark, Śledzik, Szpadka i Mieczyk przygotowują się do nadchodzącego Festiwalu Roztopów, w którym będą brali udział. Czkawka ćwiczy z Pyskaczem w lesie, próbując wyrwać młode drzewo i biegając z owcą, lecz trenujący w okolicy Sączysmark bez wysiłku pokonuje go w tych konkurencjach i kpi z wątłej postury kolegi. Czkawka ma jednak nadzieję na wygraną, gdyż w tych Roztopach po raz pierwszy będą brały udział również smoki.

Smocza Akademia zmienia się w arenę, na której odbędzie się Festiwal – jest strojona, a na czas zmagań zostaje podniesiona kopuła. Wszyscy młodzi wikingowie – bez Sączysmarka – uczestniczą w prowadzonym przez Pyskacza spotkaniu organizacyjnym dotyczącym zawodów. Kowal przypomina, że w tym roku smoki mają prawo do uczestnictwa w Roztopach i objaśnia trzy dodatkowe konkurencje przygotowane z myślą o nich: lot z przeszkodami, pokazowy lot oraz latanie i strzelanie. Nagle na arenę przybywa Sączysmark na Hakokle, przynosząc wszystkie medale, jakie Jorgensonowie zdobyli dotąd na Roztopach i zaczyna naśmiewać się z Czkawki. Jeźdźcy podchodzą do tego ze znudzeniem, kolejny rok z rzędu słuchając przechwałek bruneta. Ten oznajmia, że w jego rodzinie nikt nigdy nie przegrał na Festiwalu i on również, jak zwykle, przyniesie klanowi chlubę. Odlatuje z dumą, nie do końca panując jednak nad Hakokłem.

Wieczorem w swoim domu Czkawka pracuje nad ulepszeniami dla Szczerbatka. Do pokoju wchodzi Stoick Ważki i przygląda się przez chwilę pomiarom dokonywanym przez syna, po czym, przynaglony, delikatnie sugeruje mu, że w tym roku ma szansę wygrać i pokonać Jorgensonów.

Następnego dnia Stoick uroczyście otwiera Festiwal Roztopów, otwierając przy tym skrzynię i wypuszczając w powietrze stado Straszliwców. Gruby jest komentatorem i spikerem, podczas gdy Wiadro przyznaje punkty uczestnikom. W pierwszej dyscyplinie – biegu z owcą – zwycięża Sączysmark. Kolejna konkurencja to toczenie kłody, w której ponownie wygrywa Jorgenson. Przychodzi kolej na rzucanie toporem. Znów zwycięża Sączysmark. Chłopak zaczyna się przechwalać i popisywać siłą. Sączyślin nie ma żadnych wątpliwości, że jego syn wygra, więc zaczyna drwić ze Stoicka, stwierdzając, że powinien dać Sączysmarkowi medal już teraz i zaoszczędzić wstydu Czkawce. To nieco złości wodza, który każe mu usiąść.

Sączysmark kpi z Czkawki, który nie zdobył żadnych punktów, ale ten zdenerwowany odpowiada mu, że wszystko zmieni się następnego dnia, gdy do gry wejdą smoki. Kiedy Jorgenson odlatuje, Astrid podchodzi do przyjaciela i pyta, dlaczego daje się wciągać w tę rywalizację. Czkawka tłumaczy, że pierwszy raz w życiu ma w ogóle szansę wygrać i pokonać Sączysmarka. Dziewczyna przyznaje, że byłoby miło, gdyby choć raz ktoś inny ponosił medal. Haddock stwierdza z determinacją, że Sączysmark zdobył właśnie swój ostatni punkt w zawodach.

Drugi dzień festiwalu rozpoczyna się od konkurencji ze smokami. W locie na smoku pod belami drewna po raz pierwszy zwycięża Czkawka, zdobywając tym samym swój pierwszy punkt w Roztopach w życiu. Ten fakt napawa go tak ogromną dumą i pewnością siebie, że chce się wręcz dowiedzieć od przyjaciół, czy rośnie, bo tak się czuje. Zszokowany Śledzik pyta Astrid, czy to były przechwałki, a ta przyznaje, że jeszcze nigdy nie słyszała czegoś takiego z ust Haddocka. Sączysmark uprzedza go, żeby się nie cieszył, bo jemu samemu brakuje do wygrania zawodów tylko jednego punktu, na którego zdobycie ma jeszcze dwie szanse. Czkawka odcina się, komentując nikły rozmiar mózgu kolegi, na co Jorgenson zmywa się jak niepyszny. Na pełne przygany spojrzenie Astrid Haddock tłumaczy, że to Sączysmark zaczął, gdy jeszcze oboje mieli po pięć lat.

Kiedy przychodzi kolej na pokazowy lot na smoku, Czkawka zdobywa największą liczbę punktów od sędziów. Żeby mu dorównać, Sączysmark wymyśla sztuczkę zwaną "ognistymi pierścieniami śmierci", polegającą na przelocie przez płonące obręcze. Hakokieł płoszy się jednak i zrzuca jeźdźca, który koziołkując, przewraca całą konstrukcję. Czkawka wygrywa konkurencję i zaczyna otwarcie drażnić się z Sączysmarkiem, a nawet drwić z niego. Stwierdza z wyższością, że dosiada Nocnej Furii i lata najlepiej ze wszystkich, więc ma dużą szansę wygrać zawody. Wściekły Jorgenson odchodzi, niemal się trzęsąc. Astrid pyta Czkawkę, co stało się koledze, a ten przyznaje, że chciał go trochę zdenerwować. Dziewczynę dziwi takie zachowanie.

W lataniu i strzelaniu ponownie wygrywa Haddock, przez co między dwoma kandydatami na zwycięzcę jest remis. Aby rozstrzygnąć, kto wygra, następnego dnia ma odbyć się wyścig na smokach między Czkawką a Sączysmarkiem. Jorgenson macha do wiwatującego tłumu, twierdząc przy tym nerwowo, że dla szatyna nie ma miejsca wśród zwycięzców, jednak ten odpowiada mu tylko, że zwycięska passa jego rodu właśnie się kończy. Sączysmark ze złości nie potrafi nawet wymyślić riposty, więc odchodzi, a drwiny Czkawki gonią go aż do bramy areny. Astrid zwraca Haddockowi uwagę na jego zachowanie. Gdy ten nie rozumie, w czym problem, dziewczyna stwierdza, że lubi go, bo dotąd potrafił fantastycznie przegrywać – ale zapowiada się na marnego zwycięzcę.

W nocy Czkawka modyfikuje ogon Szczerbatka, by Sączysmark nie miał żadnych szans na wygranie wyścigu. Smok wyraźnie nie jest zachwycony postawą swojego jeźdźca.

Następnego dnia Stoick i Sączyślin rozmawiają ze swoimi synami przed wyścigiem. Podczas gdy Ważki mówi Czkawce, żeby się nie stresował, Jorgenson zastrasza syna, przypominając, że nikt z rodziny dotąd nie przegrał w festiwalu i ostrzega go, by nie ważył się być tym pierwszym pokonanym. Czkawka jest świadkiem tej rozmowy.

Pyskacz objaśnia trasę wyścigu, który składa się z części naziemnej – biegu z omijaniem przeszkód i wspinaczki – oraz lotu. Podczas zmagań chłopcy idą łeb w łeb – Sączysmark prowadzi w biegu, natomiast Czkawka dogania go w locie na smoku. Dzięki szybkości zapewnianej przez nowy ogon Szczerbatka Haddock jest w stanie bez trudu wyprzedzić Jorgensona, ale dostrzegając, że rywal panicznie boi się przegranej, również ze względu na groźby ojca, otrząsa się z amoku rywalizacji i na ostatniej prostej odpuszcza, pozwalając wygrać Sączysmarkowi. Po zakończeniu wyścigu Stoick wręcza brunetowi medal i uśmiecha się do syna. Astrid uderza Czkawkę w ramię i gratuluje mu dobrego wyboru. Szatyn twierdzi, że nic nie zrobił i rywal po prostu był lepszy, jednak Astrid oznajmia, że dla niej to on był najlepszy i go całuje.

Najważniejsze wydarzenia

Postacie

Ludzie

Smoki

Pozostałe gatunki

Ciekawostki

  • Okazuje się, że Stoick i Sączyślin mają zacięte relacje, podobnie jak ich synowie.
  • Smocza Akademia stała się areną, na której odbywał się Festiwal Roztopów.
  • Według Czkawki Sączysmark rozpoczął ich rywalizację, gdy mieli po pięć lat.
  • Stoick zwraca się do Sączyślina "Podłosmarku".

Zobacz też

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.