FANDOM


Artykuł

How To Train Your Dragon: The Serpent's Heir (brak polskiego tłumaczenia) — pierwszy z trzech części komiks, nawiązujący do tematyki poruszonej w trylogii filmowej, którego współautorami są: reżyser filmów Dean DeBlois i autor książek filmowych Richard Hamilton (autor To Berk and Beyond).

Premiera komiksu była przesuwana. Początkowo miała mieć miejsce 28 lutego 2016 roku, lecz została przesunięta z nieznanych powodów. W zamian za opóźnienia opublikowano dziesięciostronicowy Burning Midnight. Ostatecznie 28 lutego 2017 roku wydano komiks [1].

Wyjaśnienie tytułu

The Serpent's Heir w wolnym tłumaczeniu oznacza Dziedzic Węża. Tytuł ten odnosi się do Caldera, utrzymującego, iż w jego ludzkim ciele od zawsze drzemał smok, który ostatecznie się w nim wyzwala. Sam wówczas określa się tym mianem.

Fabuła

Akcja powieści graficznej rozpoczyna się krótko po ostatnich wydarzeniach z Jak wytresować smoka 2. Czkawka, narrator początku historii, przedstawia Berk znane z ostatnich scen z filmu. Rozpoczyna nowe życie jako wódz Wandali, zaś mieszkańcy wioski Berk ciężko pracują, odbudowując zniszczenia dokonane w wyniku bitwy z Drago Krwawdoniem.

Pyskacz zajmuje się pozbawianiem smoków, należących do niedawna do smoczej armii, ich zbroi. Wszystkie poddają się zabiegowi z chęcią, poza jednym Thunderclawem. Jest to ten sam smok, który podczas walki z Drago Krawdoniem oderwał mu jego protezę ręki. Gdy Pyskacz usiłuje zdjąć z niego zbroję, smok staje się agresywny i ucieka. Sączysmark próbuje go powstrzymać, jednak bezskutecznie, i dopiero interwencja Czkawki i Szczerbatka, będącego teraz alfą, uspokaja smoka.

Eret natomiast zmaga się z wrogim nastawieniem Wandali wobec niego jako intruza, który ledwo znalazłszy się na Berk wydaje komendy, jakby był jednym z członków plemienia. Czkawka staje w jego obronie, odpierając Piekielnikiem atak trzech mężczyzn, dzierżących w dłoniach drewniane kije.

Po wszystkich tych interwencjach Czkawka przesiaduje w Twierdzy, zastanawiając się nad swoją rolą jako wodza. Czuje potrzebę zasięgnięcia porady u swojego ojca, na co Valka zwraca mu uwagę, że Stoick żyje przecież w sercu Czkawki. Chłopak martwi się, że będzie miał trudność ze zdobyciem zaufania swoich współplemieńców, tym bardziej, że dopiero niedawno stał się wodzem.

Ich rozmowę przerywa Śledzik, przynoszący Czkawce wieść o wizycie posłańców. Wódz wraz ze swoją matką udają się do portu, gdzie witają Caldera, wysłannika plemienia Nepenthe. Przekazuje on od swojego króla wiadomość, że ich wyspę nawiedzają niewyjaśnione trzęsienia ziemi i hałasy. Śledzik sugeruje, że przyczyną mogą być Szeptozgony, które zagnieździły się w podziemiach wyspy. Czkawka, początkowo zatrzymywany poczuciem odpowiedzialności za Berk, odwołuje się do słów Stoicka, który powtarzał, że najważniejsze jest dobro własnego ludu, jednak równie ważna jest pomoc sojusznikom. Postanawia natychmiast wyruszyć na pomoc ludowi Nepenthe, obowiązki wodza powierzając Astrid. Ta jednak upiera się, że musi pilnować, by Czkawka nie wpadł w żadne kłopoty, więc obowiązki wodza ostatecznie przejmuje Pyskacz.

Podczas przeprawy przez ocean, podczas której Jeźdźcy dosiadają swoich smoków, wysłannicy Nepenthe zaś płyną na pokładzie swojego statku, z wód wyłania się nagle stado dzikich smoków, między innymi Gromogrzmotów, Raziprądów oraz Wrzeńców. Wojownicy z pokładu łodzi natychmiast dobywają włóczni z zamiarem ataku, Czkawka jednak ich powstrzymuje. Okazuje się, że wszystkie smoki nagromadziły w swoich paszczach mnóstwo ryb, którymi częstują Szczerbatka. Valka zwraca uwagę, iż jest to ich sposób na oddanie hołdu nowemu alfie.

Tymczasem na Berk Pyskacz zmaga się z harcującymi w kuźni Szponiakami. Mężczyzna nie jest w stanie opędzić się od smocząt bawiących się bronią i narzędziami. Zrezygnowany, rzuca pytanie, kto chciałby spróbować roli pełniącego obowiązki wodza - Starkard, pan Ack, pani Ack, a może Maruda? Jakby w odpowiedzi do kuźni wpada wciąż nieokiełznany Thunderclaw, który jednym rykiem przywołuje Szponiaki do porządku.

Po dotarciu na wyspę przyjaciele zwracają uwagę, iż wygląda ona bardzo przyjaźnie. Natychmiast wyczuwają jednak trzęsienia ziemi. Chwilę później Czkawka prosi Caldera i jego towarzyszy o zaprowadzenie go do tutejszej Twierdzy, gdzie mógłby pomówić z królem. Idą jednak na plażę, na której z ukulele w rękach siedzi młodzieniec. Czkawka wygłasza oficjalne powitanie, którego nauczył go Stoick, jednak Mikkela, król wyspy, wita go w bardzo kameralny sposób. Na wzmiankę o nękających wyspę problemach bagatelizuje je, zapraszając gości do skorzystania z kąpieli w licznych na Nepenthe gorących źródłach.

Pyskacz nie jest w stanie obudzić Marudy i zmusić go do zapalenia pieca. Prosi więc o pomoc Thunderclawa, któremu nadał imię Bonesnarl. Smok jednym ryknięciem budzi Marudę.

Na Nepenthe większość Jeźdźców i ich smoków korzysta z dobrodziejstw gorących źródeł, oprócz Czkawki, Astrid, Valki i Ereta, a także Czaszkochrupa, Chmuroskoka i Wichury. Wszyscy oni, poza Czkawką, powracają po przeszukaniu wyspy pod kątem śladów wskazujących na źródło trzęsień ziemi. Smoki tropiące nie zdołały wyczuć żadnego smoka, a jedyny ślad, na jaki trafili, to wąskie pęknięcie ziemi znalezione przez Astrid. Jeźdźcy dochodzą do wniosku, iż jest ono zbyt wąskie, by zmieścił się w nim Krzykozgon lub nawet mniejszy Szeptozgon.

Wieczorem Jeźdźcy zostają zaproszeni na codzienną ucztę, której gospodarzem jest Mikkel. Nakłania on Czkawkę, by Jeźdźcy pozostali jeszcze na wyspie i nie wracali na Berk. Wódz Wandali mówi jednak, że nie udało im się znaleźć żadnych śladów i muszą wracać do domu, do swoich obowiązków. Astrid odpędza Sączysmarka próbującego skosztować uczty; za chwilę wszystkie smoki oraz część Jeźdźców częstują się smakołykami. Czkawka staje się nagle podejrzliwy wobec Mikkela i próbuje sprowokować go do wyjawienia, czy czegoś nie ukrywa. Król ma mu odpowiedzieć, jednak w tym momencie traci przytomność; podobnie dzieje się ze smokami oraz częścią Jeźdźców, poza Eretem, Valką, Astrid oraz, rzecz jasna, Czkawką. Na plaży pojawia się Calder. Początkowo Jeźdźcy podejrzewają, że jedzenie na uczcie było zatrute, Calder jednak nakierowuje ich tok dedukcji na gorące źródła, z nieznanej przyczyny działające usypiająco na wszystkich, którzy zanurzą się w ich wodach. Wściekły Czkawka, za którym stają przytomni Wichura, Czaszkochrup i Chmuroskok, mówi Calderowi, że smoki te wystarczą, by go wykończyć. Calder pyta wówczas, dlaczego smoki miałyby go wykończyć, skoro on sam jest jednym z nich. Wówczas zdejmuje pelerynę i obnaża swoje plecy, wytatuowane w deseń smoczych łusek oraz skrzydeł. Wandale zostają pojmani i spętani w komnacie, w której Calder ma doznać przemiany z człowieka w smoka, którym, jak utrzymuje, był od urodzenia, uwięzionym jednak z ludzkim ciele. Nazywa sam siebie "Dziedzicem Węża" (ang. The serpent's Heir). Jeźdźcy mają być świadkami jego przemiany. Po chwili mężczyzna wychodzi z ukrycia, prezentując się w przebraniu smoka, w tym z drewnianymi skrzydłami. Tymczasem Eret i Czkawka potajemnie uwalniają się z pęt, i gdy Eret odwraca uwagę napastników, atakując ich, Czkawka wymyka się z komnaty, by uwolnić Szczerbatka i resztę smoków. Szczerbatek przyjmuje postać alfy i rozwala ścianę komnaty, umożliwiając Jeźdźcom ucieczkę.

Wszyscy Wandale dosiadają swoich smoków i odlatują z wyspy, wówczas jednak gorące źródła Nepenthe stają się jeszcze gorętsze i zaczynają wrzeć oraz wylewać wodę. Mimo początkowych zamiarów powrotu na Berk Jeźdźcy obserwują zachowanie wyspy. Porośnięty drzewami ląd porusza się i Czkawka z zaskoczeniem zauważa, iż wyspę w rzeczywistości stanowią leżące obok siebie Foreverwingi. Okazuje się, że ogromne smoki przespały na piaszczystej wyspie całe pokolenia, i w tym długim czasie ich grzbiety porósł las. Lud Nepenthe znajduje się w zagrożeniu; ich wioska ulega zniszczeniu, wojownicy zaś bezskutecznie usiłują walczyć ze smokami. Sączysmark z przerażeniem uświadamia sobie, że gorącymi źródełkami były w rzeczywistości nozdrza Foreverwingów. Jeźdźcy rozumieją wówczas, że powodem utraty świadomości przez smoki i jeźdźców były substancje zawarte w gorących źródłach - pochodzące od zapadających w głęboką hibernację Foreverwingów.

Czkawka czyni Astrid odpowiedzialną za zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa, zaś Valkę - za powstrzymanie ich od atakowania smoków. Sam zaś ze Szczerbatkiem chcą uspokoić przebudzone Foreverwingi. Początkowo gigantyczne gady dosłownie zdmuchują smoka na ziemię, Szczerbatek jednak ponownie wpada w furię, zmuszając je do oddania sobie pokłonu. Foreverwingi odlatują z Nepenthe.

Czkawka zostaje strącony z grzbietu swojego smoka przez Caldera, który przejmuje Piekielnik. Czkawka sprytem doprowadza do eksplozji ognia na mieczu, w wyniku której cały kostium Caldera staje w płomieniach. Nie chcąc zostać spalonym żywcem, Calder zeskakuje z urwiska do wody.

Przed powrotem na Berk, Czkawka obdarowuje Mikkela łopatą, która ma stanowić wstęp do odbudowy wioski. Czkawka, będąc znów narratorem historii, odwołuje się do słów Caldera, zgodnie z którymi ze zmianami przychodzą możliwości, rozwój oraz ewolucja. W końcu Jeźdźcy powracają na Berk. Czkawka mówi, że nie ukrywa, iż Berk się zmieniło, i trochę tęskni za dawnym porządkiem rzeczy. Następuje scena, w której przemawia do Wandali jako ich wódz. Mówi, że zmiany są naturalną koleją rzeczy, i on się z tym godzi, ponieważ choć jest inaczej, wciąż może być lepiej. Przeprasza swoich pobratymców za to, że w ostatnim czasie rzadko bywał na Berk, i obiecuje teraz poświęcić więcej uwagi i czasu swojemu plemieniu.

Czkawka zapowiada kolejne zmiany. Niektórzy wikingowie, wykazujący wyjątkowe dla siebie zdolności, zostają przydzieleni do określonych zadań, między innymi rozbudowy posągu Stoicka. Astrid jest odpowiedzialna za strategiczne planowanie bojowe i zapewnienie bezpieczeństwa wiosce, zaś reszta Jeźdźców oddaje się typowym dla siebie zajęciom - Śledzik pochłania księgi naukowe, Sączysmark droczy się z Hakokłem, bliźniaki zaś ze sobą nawzajem.

Czkawka siedzi na swoim tronie wodza, zamyślony, gdy nagle wskakuje na niego Szczerbatek. W tym momencie do Twierdzy wchodzi Valka, dostrzegająca zatroskanie syna. Czkawka przyznaje, że jest zmęczony i spałby teraz tak twardo, jak Foreverwingi. Zwraca jednak uwagę, że jako wódz na pierwszym miejscu stawia swoje obowiązki.

Postacie

Ludzie

Smoki

Ciekawostki

  • Choć akcja komiksu rozgrywa się po wydarzeniach z Jak wytresować smoka 2, istnieje pewna rozbieżność chronologiczna - w ostatnich scenach komiksu Wandale dopiero rozpoczynają prace nad budową posągu Stoicka, podczas gdy pod koniec filmu był on już prawie ukończony.
  • W komiksie debiutują Foreverwingi, które do tej pory pojawiały się jedynie w grach.

Linki zewnętrzne

  1. The Serpent's Heir w sklepie amazon.com
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.