FANDOM


  • No hej. Nasmarowałam taki "manual of style" dla strony odcinka. Z ogólnych uwag, stosujemy zawsze cudzysłów angielski, bo jest bardziej rozpowszechniony, nie nadużywamy archaizmów typu "iż" czy "bowiem" i opis/fabułę/najważniesze wydarzenia piszemy w czasie teraźniejszym. Plus zwracamy uwagę na nazwy własne, bo zwłaszcza w starszych tekstach mogą być traktowane jak nie-nazwy własne i pisane małą literą (szczególnie to widać przy wyrażeniu "szef Akademii", często to "a" jest małe).

    Tu normalnie będę formatować boldem czy kursywą, ale linki będą rozpisane jak w źródle, na wypadek gdybyś miała jakiś problem je wstawić (a poza tym nie chcę linkować wiadomością do stron).

    Wybacz złożoność i drobiazgowość w niektórych kwestiach, ale przeszłam przez cały serial i z początkowo prostego manuala zrobiło się właśnie to, gdyż ponieważ co chwila mi jakieś nowe "ale" wyskakiwały.



    1. SZABLON.

    W szablonie są potrzebne tylko te dane poniżej; wszystkie inne typu scenariusz czy reżyseria możesz wyrzucić. I wszystkie te dane poza rubryką "sezon" nie wymagają sprawdzania.

    {{Odcinek |nazwa = |foto = |premiera PL = |premiera USA = |oryginalnie = |sezon = |odcinek = |odcinek ogólnie = |poprzedni = |następny = }}

    Co do sezonu, to:

    • dla Jeźdźców smoków - [[Jeźdźcy smoków (sezon)|Jeźdźcy smoków]]
    • dla Obrońców Berk - [[Jeźdźcy smoków: Obrońcy Berk]]
    • dla RttE - [[Jeźdźcy smoków: Na końcu świata (seria X)]]

    To na pewno będzie w wielu miejscach źle, głównie przy OB i RttE, więc trzeba sprawdzać.


    2. WSTĘP (na dwóch przykładach, Berkowcy i RttE).

    Wiking do wynajęcia (ang. Viking for Hire) — drugi odcinek sezonu [[Jeźdźcy smoków (sezon)|Jeźdźcy smoków]]. Jego premiera w USA odbyła się DATA, a w Polsce DATA na kanale XX.

    Harmonia nieidealna (ang. Imperfect Harmony) — trzeci odcinek [[Jeźdźcy smoków: Na końcu świata (seria 1)|pierwszej]] serii sezonu [[Jeźdźcy smoków: Na końcu świata]]. Jego premiera w USA odbyła się DATA w serwisie Netflix, a w Polsce DATA na kanale XX.

    Z uwag co do powyższego:

    • tak, akurat we wstępie ten myślnik "—" to ma być właśnie taki duży myślnik, nie półpauza i nie dywiz (normalnie za dywizy nikt nie bije, bo i tak wszyscy je stosują i trudno byłoby to zmienić). We wstępach na większości stron odcinków trzeba go poprawić (najlepiej przekopiowując)
    • serie i sezony przydzielasz dokładnie tak samo jak przy szablonie Odcinek
    • zawsze sformułowanie we wstępie powinno brzmieć "odcinek sezonu", nie "serialu" - podajemy zawsze numer odcinka w sezonie (np. drugi odcinek piątej serii sezonu Jeźdźcy smoków: Na końcu świata) - to będzie trzeba poprawić w większości sezonów poza chyba OB i ostatnią serią RttE (ale głowy nie dam, trzeba sprawdzać)
    • datę zapisujemy np. 12 sierpnia 2018 roku (nie "r.")
    • "ang." i nawias powinny stać, gdyby obejmowała je kursywa, to wyprostuj - kursywa powinna objąć wyłącznie tytuł i ani spacji więcej
    • co do kanału polskiej premiery: pierwsze cztery sezony masz rozpisane w artykułach. Piąty, szósty, siódmy i ósmy polską premierę miały na Cartoon Network. Zresztą ogólnie w większości przypadków był to CN.


    3. ROZKŁAD NAGŁÓWKÓW.

    Opis

    Zawsze kursywą.

    Fabuła

    Czas teraźniejszy. A gdybyś pisała/trafiła na nieolinkowany tekst, bo jest takich co najmniej kilka, to olinkuj.

    Najważniejsze wydarzenia

    • Czasem mogą się zdarzyć zakończone średnikiem.
    • Wtedy zmień na kropkę.
    • Często też, zwłaszcza później, ich nie będzie, więc trzeba je dopisać.
    • I raczej jako zdania, nie równoważniki zdań, czyli np. zamiast "Pokonanie Rykera" - "Ryker zostaje pokonany".

    Postacie

    Ludzie

    • Konkretny ludź
    • Konkretny ludź
    • Najlepiej wyłącznie z imienia, bo tak była pisana większość, bez nazwisk, bo nie każdy ma, czy przydomków (te ostatnie czasem się dezaktualizują, vide Albrecht już-później-nie-perfidny czy Dagur-już-nie-taki-szalony)
    • Chyba że jest to ktoś mało znany, w stylu "Finn Hofferson" czy "Toporek Thorston", albo wręcz pojawiający się dosłownie raz, jak "Oswald Zgodnopyszny" (oni zresztą i tak nie mają imiennych przekierowań)
    • I Johann Kupczy oraz Drago Krwawdoń, bo ich nigdy nikt nie pisał bez przydomków XD (I używa się ich niejednokrotnie wymiennie z imionami)
    • Kasuj ogólniki typu "mieszkańcy Berk", "Skrzydlate Panny" czy coś w tym stylu (poza Smoczymi Odkrywcami, bo tu chodzi konkretnie o tę trójkę dzieci)

    Smoki

    • Imię smoka (Gatunek)
    • Warto zerknąć, czy ktoś z głupia franc nie zamienił, bo przeleciałam cały serial i w kilku miejscach zapis brzmiał "Gatunek (Imię)" - wtedy, wiadomo, zamień
    • Kasuj "smoki mieszkańców Berk" czy coś w tym stylu
    • I zmieniaj z "Jot i Wym" na "Wym i Jot"

    Pozostałe gatunki

    • JEŚLI wystąpiły jakieś bezimienne smoki z gatunków, których nie ma w nawiasach w "Smokach", a na przykład jakiś gatunek debiutuje albo jest istotny dla fabuły, to tu; obecnie to jest wymieszane, ale to trzeba rozdzielić (choć ja bym najchętniej też je wywaliła, bo powinniśmy tu wpisywać tylko konkretnych bohaterów, ale nie jestem pewna, czy to się uda - przy Strażnikach na ten przykład raczej nie)
    • Nocny Koszmar
    • Strażnik

    Ciekawostki

    • Ciekawostki kończymy kropką.
    • Bo też się mogły zaplątać jakieś średniki, choć rzadziej niż w najważniejszych wydarzeniach.

    Błędy

    • Błędy mają być podpięte do ciekawostek.

    Zobacz też

    {{Odcinki}}


    Z uwag do tego segmentu:

    • w JS i OB mogą się zdarzyć nagłówki "Link do odcinka" czy coś w tym stylu. Te nagłówki oraz wszystko, co zawierają, są do skasowania

    Tak, wiem że to długie i zagmatwane, więc skoro już przeczytałaś i wiesz, z czym to się je, to teraz orientacyjna lista "do odhaczania" poprawek:

    • wywalenie zbędnych danych z szablonu (scenariusz, reżyseria)
    • sezon w szablonie
    • myślnik we wstępie
    • postawienie nawiasów i "ang.", jeśli leżą
    • podmiana słowa - "odcinek sezonu", nie "serialu"
    • przeformułowanie/dopisanie zdania z premierami
    • zmiana średników na kropki w "Najważniejszych wydarzeniach"/dopisanie "Najważniejszych wydarzeń", jeśli ich nie ma/zmiana w zdania, jeśli są równoważnikami
    • sprawdzenie i ujednolicenie zapisu bohaterów - proponuję imiennie z wymienionymi wyżej wyjątkami, choć ostatecznie najważniejsze, żeby daną postać zawsze pisać tak samo
    • zmiana "Jot i Wym" -> "Wym i Jot" w "Smokach" (również w tekście, jeśli spotkasz)
    • oddzielenie ogólników-gatunków od smoczych przedstawicieli i dodanie im nagłówka "Pozostałe gatunki" (if necessary, nadal nie podoba mi się idea tego nagłówka, ale na ten moment nie mam lepszego pomysłu)
    • podpięcie błędów do ciekawostek
    • ewentualne wywalenie wraz z zawartością nagłówka "Linki do odcinka" (raczej tylko w JS i OB)

    Plus oczywiście redakcyjna korekta wszystkiego, co tam jest do skorygowania.

    Pierwsze cztery odcinki przerobiłam już pod kątem tego manuala. Jakby były jakieś pytania czy wątpliwości, to pisz. Na pewno powyskakują jeszcze jakieś inne wyjątki, ale to już będziemy ustalać w praniu.

      Wczytuję edytor...
    • Dobra, pierwsze co, to "wow". 

      A drugie? Myślę, że jakoś dam radę (ale to jak mówisz, będziemy ustalać w praniu). 

      No i przede wszystkim bardzo Ci za to dziękuję, bo ja (jak sobie kilka punktów wypisałam, tak na pewno nie wszystkie) bym tego po prostu nie zpamiętała. 

      I teraz widzę, że jak wcześniej edytowałam w Visualu, tak chyba będę się musiała przestawić na kody (albo przynajmniej klasyka), bo i Ty, i Othiel, tłumaczycie w kodach. Poza tym? Myślę, że jakoś ogarnę. 

      Więc jeszcze raz wielkie dzięki :D

        Wczytuję edytor...
    • Okej, a takie jedno pytanko... Sam tytuł we wstępie (pierwszy akapit) ma być kursywą, czy nie? Bo wiem, angielski ma stać, ale ten przed angielskim ma leżeć, czy jak? 

        Wczytuję edytor...
    • Nie nie, angielski ma leżeć ;)

      Pisząc o słówku "ang." i nawiasach, miałam na myśli to:

      • DOBRZE: Wiking do wynajęcia (ang. Viking for Hire)
      • ŹLE: Wiking do wynajęcia (ang. Viking for Hire)

      Sam tytuł angielski ma być objęty kursywą, bo to są słowa z obcego języka, ale już zaznaczone kolorem "(ang." i ")" nie. To będzie szczególnie widać w RttE, bo tam często dla wygody ludzie kładli całość od nawiasu do nawiasu.

      A polski tytuł we wstępie normalnie ma stać, żadnej kursywy, tylko bold, jak na powyższym przykładzie (na stronach serii RttE - jeśli to one nasunęły tę wątpliwość - jest to do poprawy, ale nie będę robić edycji tylko dla usunięcia kursywy, bo mam w planach kompleksowe zajęcie się nimi). Natomiast w każdej innej sytuacji (np. gdyby tytuł był gdzieś linkowany w tekście) to owszem, kursywa i link always.

        Wczytuję edytor...
    • Oczywiście. Na przyszłość będę pamiętać i dzięki za korektę :) A i jak coś, to ewentualnie do "W smokach nadzieja" można dodać ciekawostkę o trzech ślubach i pogrzebach żon Pleśniaka. 

        Wczytuję edytor...
    • I chyba przez jakiś czas będziesz mnie jeszcze musiała poprawiać, bo te wstępy muszę jeszcze ogarnąć, a o Wymie i Jocie zapomniałam (w "Smokach", w fabule poprawiony)

        Wczytuję edytor...
    • Sama siebie czasem poprawiam, nawet z rozpiską bywam wybitnie zapominalska czy nieuważna, więc jeśli o to chodzi to luz. A co do ciekawostki to jasne, nie krępuj się.

        Wczytuję edytor...
    • Oki :) 

      Jak coś jeszcze nie będę wiedzieć, to spytam :)

        Wczytuję edytor...
    • Dzięki za poprawki, bo już nie miałam siły potem tego sprawdzać :/

      A co do kolejności "imię-gatunek" w "Smokach" to przy Thornadzie i Whirlwing po prostu o tym zapimniałam... Za dużo na raz, a samo pisanie fabuł to ciężki orzech (cóż, to była moja pierwsza od początku do końca, więc teraz już przynajmniej wiem z czym się to je. I w RttE też pouzupełniam, jak coś :P Wiem, z wyprzedzeniem mówię, ale jak już się nauczę, to skończę)

        Wczytuję edytor...
    • Odwaliłaś kawał dobrej roboty z tą fabułą! I edycją strony w ogóle :D Poprawki to przy tym żadna praca. Pamiętałaś o masie rzeczy. Błędów tam było pewnie z dwa razy mniej, niż gdybym ja to kleciła. Jak się pisze tyle tekstu, to można nieraz rąbać najgłupsze byki, a tam było raptem kilka drobiazgów - podziwiam, jak dobrze to ogarniasz :)

        Wczytuję edytor...
    • Wow, w takim razie dzięki :) 

      A i znalazłam a "Jak sobie wybrać smoka" jeden błąd, kiedy Stoick pierwszy raz walczy z Thornadem, przez moment słychać angielski dubbing. Mogę to wstawić, nawet dzisiaj jak zdążę. 

        Wczytuję edytor...
    • Emoticon_yes.png

        Wczytuję edytor...
    • Eri, a to jest oficjalne, że w odcinku "Smoczy kwiat" pojawia się Bonecrusher's Conquest? Bo mi się wydaje, że chyba nie, ale oczywiście mogę sie mylić. Chwilowo go zostawiam, jak coś to potem jeszcze zmienię. 

        Wczytuję edytor...
    • Mnie osobiście nic o tym nie wiadomo. Skąd takie info?

        Wczytuję edytor...
    • Heh, no właśnie nie wiem. Tak jest w artykule, ale szczerze mówiąc (pisząc w zasadzie...) to wątpię, żeby była to jakaś wiążąca informacja. On debiutuje w Wiking, co się zowie, a nie w Smoczy kwiat. Nie mam pojęcia skąd się tam w ogóle wziął, ale wolę spytać. 

      Aha i jak coś, to właśnie ten artykuł edytuję, więc chwilowo proszę, by przy nim jakoś specjalnie nie grzebać... Pisanie fabuły od nowa trochę jednak trwa... 

        Wczytuję edytor...
    • Widzę, że Yetriss to kiedyś zmieniła, nie wiedzieć czemu 🤷‍♀️ Chyba przez pomyłkę, bo powinien tam się znaleźć Mildew's Misery.

        Wczytuję edytor...
    • No tak... Wielkie dzięki, już poprawiam :)

        Wczytuję edytor...
    • O, dzięki za interwencję, Cyjonie :)

        Wczytuję edytor...
    • No problem, zawsze do usług :D

        Wczytuję edytor...
    • Nie wiem, rozszerzyć fabułę w Słodka Heathera (część 1) czy zostawić tak jak jest? 

        Wczytuję edytor...
    • Ja bym rozszerzyła - nie trzeba jej wywalać, raczej pododawać gdzieniegdzie po zdaniu, bo trochę szczegółów istotnych dla logiczności całego tekstu zostało pominiętych (jak Heathera tłumaczy fakt, że znalazła się na plaży, jak Astrid tłumaczy to, że jej nie ufa, o tym, że to kurczak tak przyspiesza Wichurę - i fakt, że to ukrywa, tłumaczy, czemu As nagle karmi Wichurę w nocy, skąd nagle wziął się "niedoszły poranny trening" itd.) Ale jeśli nie czujesz, że poprawki są potrzebne, to możesz zostawić i to ogarnę.

        Wczytuję edytor...
    • Festiwalu Roztopów Stoick nazywa Sączyślina Podłosmarkiem. Możnaby to w sumie wsadzić do ciekawostek. 

        Wczytuję edytor...
    • Emoticon_yes.png

        Wczytuję edytor...
    • Eriel, zrobię fabułę do Co kryją smoki. Pewno pojawi się gdzieś po dwudziestej, ale skoro już zaczęłam, to znaczy, że skończę. Tylko, znając życie, pewno znowu zapomnę na koniec sprawdzić. 

        Wczytuję edytor...
    • Emoticon_yes.png

        Wczytuję edytor...
    • Takie pytanko, z ciekawości (no, nie tak do końca...). Grzybka w ogóle zaliczamy do postaci? Bo... W Jesteśmy rodziną (część 1) i w Jesteśmy rodziną (część 2) jest on zaliczony do postaci, mało tego - do ludzi. Kiedy to owca. 

      No i co ja mam z tym fantem zrobić? Usunąć? Stworzyć inną podkategorię typu "Zwierzęta" i go tam wrzucić? Czy w ogóle na tego Grzybka nie zwracać uwagi i jakby go tam w ogóle nie było? No, problem w tym, że jest... 

      Dobra, po wstępnym oglądnięciu reszty artykułu mam jeszcze jedno pytanko, dotyczące Gromogrzmota. Tu mi chodzi o 1 część. Bo tam tak właściwie są dwa Gromogrzmoty. Jeden to Thornado i jego trzeba podpiąć do smoków, to wiem. Ale jest też ten drugi, przywołany przez Śledzika. I tu się zaczynają schody... Ten smok jest bezimienny (chyba... w każdym razie nie pamiętam, żeby występował w np. RoB pod jakimś imieniem), więc raczej trzeba by go było wsadzić do "Pozostałe gatunki". Ale gatunek Gromogrzmot już występuje kilka linijek wyżej! Więc... Wsadzić go do "Pozostałe gatunki", czy zostawić tak, jak jest? Bo, jakby nie patrzeć jednak jest to w miarę ważna "postać", wyraźnie występuje i nawet wyraźnie miesza, więc wywalić się raczej nie wywali.


      A tego Zmiennoskrzydłego to chyba wsadzić do "Pozostałe gatunki", nie? Bo z nim sprawa prostsza. Ale też nie wiem na 100%

      Aha, i jak tak teraz spojrzę, to w pozostałych odcinkach w "Postaciach" nawet nie ma mowy o Grzybku. Więc pytanie: stworzyć ten nieszczęsny podpunkt "Zwierzęta" i poprawić każdy odcinek, w którym występuje, czy tego Grzybka po prostu olać i wywalić?

        Wczytuję edytor...
    • Olać. I tak go nigdy potem w RttE nie będzie.

      A co do smoków to na stronie wszystko jest cacy, tzn. moim zdaniem najmniejszego sensu nie ma kombinowanie – te gatunki wypisane w nawiasach już mówią, że wystąpił co najmniej jeden Śmiertnik, co najmniej jedna Nocna Furia, co najmniej jeden Ponocnik itp. Jeśli problem wynika z tego, że bohatera jakiegoś gatunku koniecznie trzeba wyraźnie zaznaczyć, to tak jak na stronie – w smokach.

        Wczytuję edytor...
    • Dobra, dzięki za wyjaśnienie. Jutro się tym zajmę. Może mi się uda zrobić obie części, tego nie wiem, ale spróbuję przynajmniej jedną. 

        Wczytuję edytor...
    • Wiesz co, może jednak zrobimy ten podpunkt "Zwierzęta". Gdyby Grzybek był sam, to walić to, ale właśnie sobie uświadomiłam, że jest jeszcze kura Mieczyka (no i Chicklet, ale on epizodycznie). Tylko najlepiej byłoby go wrzucić na koniec, za "Pozostałe gatunki". I nie wrzucać tam żadnych ogólników, wyłącznie konkretnych zwierzęcych bohaterów.

        Wczytuję edytor...
    • Okej. No, to nie jest głupi pomysł. Aha, no i jeszcze gdzieś tam pomiędzy się przewija Czkawka (owca) i Jakowski i jeszcze parę innych zwierzaków. 

      To ja w sumie mogę poprawić te stare artykuły i wsadzić tam tego Grzybka. 

      A co do ogólnej poprawy odcinków to ciągle mam zamiar to robić. Tak samo scenariusze. Tylko ostatnio po prostu mam czas tylko na te drobiazgi, ale wezmę się za te cięższe. 

      Sorry za ewentualne błędy, wyłączyłam autobłąd i muszę przywyknąć.

        Wczytuję edytor...
    • Dobra... Takie małe pytanko. Uwzględnić w ciekawostkach i głównych wydarzeniach, że Grzybek/inny zwierz debiutuje, czy to sobie darować? Głównie mam na myśli Jak się zakłada Smoczą Akademię, gdzie debiutują trzy postacie. A Grzybek za tym nieszczęsnym Pleśniakiem się akurat często włóczy. Już wrzuciłam tam tego Grzybka w "Zwierzęta", jak coś to się go później uwzględni w tych debiutach (ciekawostki i główne wydarzenia, bo to, że przy nim samym napisać "(debiut)", to wiem). Albo i nie. W każdym razie decyzję zostawiam Tobie.

        Wczytuję edytor...
    • Grzybek wrzucony w całym pierwszym sezonie. Przy okazji Interwiki w scenariuszach (jeśli nie było) i podmiana linków (okazało się, że Księga smoków linkuje do krótkometrażówki, więc trzeba było zmienić na Smoczy Podręcznik). A "Fabułę" i "Opis" do Jesteśmy rodziną (część 2) to zrobię jutro, albo w poniedziałek. Chociaż prędzej w poniedziałek. Ale jakbyś miała wcześniej czas, to się tym zajmij, ja po dzisiejszym dniu mam odrobinkę dość...

        Wczytuję edytor...
    • Okazało się XD

      W sensie, fraza "Księga smoków" od zawsze linkowała do krótkometrażówki. Ewentualne przekierowanie na "Smoczy Podręcznik" brzmi "Smocza Księga". Niemniej rozumiem genezę problemu – to jak linkowanie "jeźdźcy smoków" z myślą o Smoczych Jeźdźcach, a nie o serialu XD

      Btw niewskazane jest linkowanie w wątkach wszystkiego – potem się te wątki wyświetlają w stronach linkujących i robią niepotrzebny bajzel. A gdyby się okazało, że zmieniamy nazwę takiej strony, do której odnośnik jest na czyjejś tablicy, to użytkownik bez uprawnień nie będzie w stanie skasować takich redlinków z wiadomości. Linkowanie bywa potrzebne, ale akurat po tytule odcinka jestem w stanie trafić na jego stronę i bez linka ;)

      Co do Grzybka – w sumie mi to wisi. Jeśli chcesz, możesz go dopisać.

        Wczytuję edytor...
    • Dobra, jeśli chodzi o te linki w wiadomościach, to odkryłam tu tekst źródłowy i po prostu chciałam przetestować (któryś raz, heh) :P

      Ale w porządku, już nie będę. 

      Wsumie z tym Grzybkiem to... No cóż. Niby debiutuje, ale nie jest jakoś ważny dla fabuły (w przeciwieństwie do np. Pleśniaka, Grubego i Wiadro), tylko co jakiś czas tam beknie i tyle. Tak więc chyba go oleję. 

        Wczytuję edytor...
    • Fabułę do Jesteśmy rodziną (część 2) właśnie robię. Wiem, trochę mi się spóźniło, ale cóż. Zadania... 

      Także, żeby nie było konfliktu, to informuję. I oczywiście wciąż się tym będę zajmować, to po prostu była taka przerwa. Nie wiem, czy ostatnia, ale wciąż będę poprawiać odcinki i scenariusze. Cóż, niestety lekcje są ważniejsze. 

        Wczytuję edytor...
    • No, tak, wiem, pisałaś jakieś 10 dni temu. Zakładam, że angażując się w coś długoterminowego, nie porzuca się tego po chwili bez słowa, więc trochę nie rozumiem tych zapewnień.

      Poza tym nie pamiętam, żebym Cię goniła. Strona nie zając, będzie sobie spokojnie tkwić aż do momentu, w którym siądzie nad nią jakiś kompetentny edytor z manualem i ją ogarnie. Nie masz tu obowiązków, które wymagałyby regularnych bytności, nikomu też niczego nie blokujesz swoją nieobecnością, więc nie widzę potrzeby tłumaczenia się z niej. Wiadomo, że życie to ważna i czasochłonna rzecz ¯\_(ツ)_/¯

        Wczytuję edytor...
    • Wspominałam kiedyś, że troszkę jeszcze potrwa, zanim przestanę się z wszystkiego tłumaczyć? Jakby nie patrzeć, wciąż jestem tu ta "nowa" i jeszcze troszkę czasu minie, zanim poczuję się trochę pewniej i przestanę wszystkim przejmować. Miej to na względzie, dobrze? 

      A co do tego tym razem... Masz rację. Rzeczywiście to było troszku niepotrzebne. 

        Wczytuję edytor...
    • Mam, od dwóch miesięcy. Ty jednak również miej na względzie, że ludzie radzą Ci wyluzować. Nie bez powodu przecież. Skakanie w skrajności może w pewnym momencie przestać rozczulać, a zacząć budować niechęć.

      W piśmie to nie jest takie trudne, jak w mowie. Po prostu zanim coś napiszesz, siadasz i myślisz: "Co chcę osiągnąć, pisząc to? Czy to na pewno jest potrzebne? Co chcę wytłumaczyć, komu i dlaczego?" – oraz, przede wszystkim – "Czy istnieje szansa i jak duża, że on już to wie? Ponieważ np. już to mówiłam/to oczywisty, niepodlegający dyskusji drobiazg bądź rzecz, którą – jeśli koniecznie chciał o niej wiedzieć – mógł sobie sprawdzić w historii, narzędziu powszechnie dostępnym dla wszystkich?"

      Widzisz, w świetle Twoich niektórych wypowiedzi czy zachowań podejście "o, patrz, oczywisty drobiazg – powtórzę to dla pewności trzy razy" nie wygląda już na niepewność, tylko na postrzeganie ludzi jako mocno niedomyślnych, mimo że nie dają do tego powodów. Ewentualnie na krygowanie się. A ja zwyczajnie za tym nie przepadam.

        Wczytuję edytor...
    • Jasne, rozumiem. Będę się musiała trochę bardziej zastanawiać. Dzięki :)

        Wczytuję edytor...
    • O, właśnie, wiedziałam, że na coś miałam zwrócić uwagę, tylko mi umknęło, na co. "Remont generalny (bez "Fabuły")" lub "Remonty generalne" scenariuszy.

      Nishati, opisy edycji są po to, żeby wyjaśniać, co się tam robi. Ty w wymienionych przypadkach robisz tam czystą kosmetykę, drobiazgi, ewentualnie korektę pojedynczych zdań, a opisujesz to jako jakieś wielkie zmiany. To brzmi jak "remont generalny mieszkania, to znaczy zamiotłam podłogę". Nikt nie mówi, że zamiatanie podłogi jest złe albo niepotrzebne, ale nie zmienia to faktu, że nazywanie go remontem mieszkania zdecydowanie mija się z prawdą. I wiem, że już na czacie ta uwaga padła, ale przeszła bez echa, więc tutaj mówię jeszcze raz.

        Wczytuję edytor...
    • Nie pamiętam takiej uwagi, ale całkiem prawdopodobne, że ją przeoczyłam. Albo wtedy byłam skupiona na czymś innym.

      Okej, wracając - zmienię jakoś ten opis. Tylko jeszcze nie wiem na jaki... 

        Wczytuję edytor...
    • Poprawki – opis stosunkowo uniwersalny. Ewentualnie korekta czy ujednolicenie. No, zależy, co robisz. On nie musi być oryginalny czy wymyślny, nie o to w opisach chodzi ;)

        Wczytuję edytor...
    • Dobra, mam dylemat - mianowicie Zmiennoskrzydłe "nie mające się do czego upodobnić". Tak w dużym skrócie. 

      W odcinku Żyj i pozwól latać jeźdźcy uciekają przed Zmiennoskrzydymi, ale Czkawka wpada na genialny plan, że "jeśli smoki nie będą miały się do czego upodobnić... przestaną być Zmiennoskrzydłe". I wzlatują w niebo, a smoki przestają być "przezroczyste". Ta, problem w tym, że jest to tylko w tym jednym, jedynym odcinku. 

      W Uwolnić Wrzeńka (chyba), Pod osłoną nocy i Florek smoki na tle nieba doskonale potrafią się wpasować. I doskonale ich nie widać. 

      Sedno sprawy - dałam to jako ciekawostkę i podpięłam do błędów. Tylko nie jestem tego w 100% pewna, więc pytam: Zostawić w "Błędach", czy przepiąć punkt wyżej? 

        Wczytuję edytor...
    • Zmiennoskrzydłe mają to w ciekawostkach i tak bym to też włożyła w odcinku. Nie jest to błąd, czyli brak w animacji czy złe tłumaczenie, bo twórcy chcieli, żeby tak się właśnie w odcinku zachowywały; to raczej po prostu niekonsekwencja.

        Wczytuję edytor...
    • Okej, w takim razie już poprawiam :)

      Dobrze, po przeanalizowaniu stwierdziłam, że w odcinku, o Zmiennoskrzydłych można by dopisać jeszcze to: "Ten ich kwas strasznie parzy, ale tylko z małej odległości!" (stwierdzenie Czkawki). Tego Zmiennoskrzydłe nie mają w ciekawostkach, bo sprawdzałam. Jest to wspomniane jedynie w jednym zdaniu, w artykule o tych smokach (Nagłówek "Moce i umiejętności" -> "Plucie kwasem", cytuję: Substancja zdolna jest stopić dom lub powalić drzewo, jednak tylko z niewielkiej odległości). Potem słuch o tym fakcie zaginął...

      Tak czy siak, w odcinku to wpiszę. Pytanie brzmi, czy dodać to także w artykule o smokach? Jeśli tak... To przydałoby się to jakoś wyjaśnić i podać przyczyny, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej. Skoro wyjaśniony jest skład kwasu (ogólnie - ale jest), to można by też spróbować z tym, dlaczego parzy (...) tylko z małej odległości. Podejrzewam, że szybko się utlenia, ale z chemii ekspertem nie jestem, mogę się mylić. 

        Wczytuję edytor...
    • "Pytanie brzmi, czy dodać to także w artykule o smokach?"

      Ale... to tam jest, sama to cytowałaś XD

      Słuch zaginął, bo też później nie było jakoś bardzo wiele odcinków z plującymi kwasem Zmiennoskrzydłymi w roli głównej. Poza tym – niezupełnie.

      Mają to w umiejętnościach, bo nie pamiętam, żeby jakiś odcinek przeczył tej informacji – trudno stwierdzić, ile to dokładnie jest "niewielka odległość", bo biorąc pod uwagę zasięg niektórych smoczych płomieni (vide bitwa o Berk w JWS2) kwas Zmiennoskrzydłego rzeczywiście leci i działa na dystans dużo krótszy (co nie jest równoznaczne z utratą właściwości zaraz po wypluciu przez smoka). A Czkawka wyraża się w oryginale słowem effective"Keep your distance! Their acid is only effective at close range!" – co rozszerza nasze "parzy"; nie jest powiedziane, że kwas przestaje parzyć na krótko po wypluciu przez smoka, tylko że nie jest już efektywny, skuteczny. Czyli na przykład nie przepala rzeczy na wylot.

      I tu można znaleźć potwierdzenie na przykład w odcinku Night of the Hunters (part 1), kiedy hełm Sączysmarka nie zostaje przepalony przez kwas (widocznie między smokiem a Jorgensonem był już wymagany dystans), ale mimo czasu, który upłynął od incydentu do oglądania zawartości soczewki, kwas nadal Smarka parzy.

      Także ciekawostkę w Live and Let Fly bym przeredagowała. To nie jest tak, że kwas nie parzy, tylko że po prostu jest skuteczny na mały zasięg.

      Co do chemii, też specem nie jestem i w związku z tym sama nie jestem skłonna się bawić w pisanie czegoś, czego nie jestem pewna. Ogólnie muszę skonsultować sprawę samego rodzaju kwasu, bo solny wydaje się za słaby na przepalanie drzew w takim tempie.

        Wczytuję edytor...
    • Chodziło mi o ciekawostki, przecież my tu o ciekawostkach gadamy ;) Ale tak, jeśli tak na to spojrzeć, to faktycznie, raz mi się nieco uciekło od tematu. Ach i powinnam być trochę bardziej słowna.

      Co do oryginalnej wersji językowej, to nie pomyślałam, żeby sprawdzić. 

      Ciekawostkę z Live and Let Fly przeredaguję. Jak tylko coś wymyślę. 

      Okej, wracając do kwasów, wygrzebałam parę starych informacji z zeszytu do chemii (starych, nie starych, ale zawsze coś). Jest kilku kandydatów:

      • Kwas siarkowy (VI) - żrący, mocny, bezwonny, oleista ciecz o gęstości 1.5 razy większej od gęstości wody, higroskopijny, reaguje z substancjami organicznymi (cukier czernieje pod jego wpływem)
      • Kwas azotowy (V) - żrący, mocny, bezbarwny, ma zapach, ma właściwości utleniające, powoduje żółknięcie białek
      • Kwas chlorowodorowy (solny) (wiem, że pisałaś, że Ci niezbyt pasuje, ale jedną ważną rzecz ma wspólną) - żrący, mocny, bezbarwna ciecz, nad którą unosi się gazowy chlorowodór (kwas dymi na powietrzu - to się zgadza)

      To są takie banalne przykłady, nie wykluczone, że znajdzie się coś, co będzie bardziej godne uwagi. 

        Wczytuję edytor...
    • No, w ciekawostkach zasadniczo nie ma sensu wpisywać czegoś, co już jest wyraźnie zaznaczone na stronie, przynajmniej w kwestii tak oczywistej jak ogień, który ma na wyłączność osobny podpunkt. To tak, jakby w ciekawostkach u Wrzeńca zaznaczyć, że pluje gorącą wodą na wypadek, gdyby ktoś nie doczytał :P

      "Właściwości utleniające" znaczą chyba, że on coś utlenia, ale nie wiem, czy "się" (za wikipedią, "kwasy utleniające – kwasy, które są silnymi utleniaczami, tzn. mają zdolność zwiększania stopnia utlenienia reagujących z nimi związków chemicznych.") Ale nawet jeśli, to, znów cytując, "typowym przykładem silnego kwasu niemającego własności utleniających jest kwas solny".

      Co do reakcji z substancjami organicznymi, kwas Zmiennoskrzydłego razem z żelem Ponocnika służył nawet do przepalenia smokooodpornych łańcuchów, topi też bez problemu zwykły metal (choćby metalowe listwy na drzwiach w Gem of a Different Color), więc... Chyba będzie trudno znaleźć coś równie silnego, co równocześnie nie spali Zmiennoskrzydłym gardeł XD

        Wczytuję edytor...
    • Hehe, racja. 

      Okej... Jeśli chodzi o utlenianie, to nie jestem ekspertem... To miałam w tamtym roku, nie karć, jak mi się coś pomyli, dobra? :P

      Właśnie miałam zamiar spytać, czy ten kwas w Straszna Cieśnina przypadkiem nie był połączony z żelem Ponocnika, bo w angielskim dubbingu o tym informują, ale po polsku chyba im się zapomniało. I miałam dylemat, bo tego potrzebowałam. Cóż, zaś w Twintuition nie ma mowy o żelu Ponocnika zmieszanym z kwasem (tam też próbują pozbyć się tych łańcuchów), nawet w angielskim dubbingu (Why are we not just using Changewing acid? - Sączysmark). Całkiem możliwe, że używają tej nazwy jako wspólnej, ale równie prawdopodobne jest, że wtedy do kwasu już nie dodawali żelu Ponocnika. Tak tylko spekuluję. Skoro już o tym mówimy... 

        Wczytuję edytor...
    • Żel mógł być potrzebny do tego, żeby zagęścić kwas i sprawić, że zadziała w oceanie zamiast się natychmiastowo rozcieńczyć. W końcu łańcuchy były pod wodą i z tego, co kojarzę, woda była tam ogólnie jednym z głównych problemów.

      Btw nie wiedziałam, że nie zawarli tego w dubbingu :O Właśnie dlatego lubię sprawdzać oryginał.

        Wczytuję edytor...
    • Nishati
      Nishati usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      Pytanie nieaktualne
      18:13, maj 25, 2020
      Odpowiedź została usunięta
    • Eriel, tak się zastanawiam... Na jakiej wyspie odpoczywał Krzykozgon po tym, jak oberwał od jeźdźców? Wiem, pewno nieistotna błahostka, ale tak mnie trochę zaciekawiła. 

      Zrobiłam mały research i mam dwóch kandydatów, z wyglądu nawet całkiem podobnych:

      • Ziemia Smarka - z wyglądu całkiem, całkiem, występuje też w JS:OB, więc to by się zgadzało. Jedyna różnica to plaża, której "wyspa na której odpoczywał Krzykozgon" nie ma.
      • Wyspa skarbu - wygląd zgadza się w niemal 100%, tylko, że ląd występuje w RttE, nie w OB. Zgaduję, że to albo jest ta sama wyspa (w końcu ta w RttE to ruina - możliwe, że efekt przebywania na niej Krzykozgona. Albo Łowcy celowo umieścili soczewkę w podziemiach walącej się wyspy, właściwie to tak RttE sugeruje, ale potwierdzone to nie jest [czy jest?]), albo jest ona bazowana na tym samym modelu.

      Zdaje sobie sprawę, że nie jest mi to do niczego potrzebne, ale cóż... Ciekawość... 

        Wczytuję edytor...
    • Moim kandydatem jest Nieznana Wyspa #1745 :P

      Nic nie wskazuje na to, żeby Krzykozgon musiał przebywać na jakiejkolwiek znanej nam z nazwy wyspie. Jest masa lądów, których nazw nie poznaliśmy mimo tego, że działy się na nich akcje odcinków, więc tym bardziej miejscówka występująca w dosłownie jednej scenie może być jakimś wujwiegdzie pośrodku Archipelagu. A że cały serial jest znany z recyklingu assetów, zwłaszcza tych z drugiego planu, wyglądu nie uważam w tym przypadku za wskazówkę ani tym bardziej dowód. Niemniej ciekawa zagwozdka, nigdy się nad tym nie zastanawiałam :)

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.