FANDOM


Poprzedni odcinek
Living on the Edge
W potrzasku Następny odcinek
Something Rotten on Berserker Island
Artykuł
W potrzasku (ang. Sandbusted) - drugi odcinek piątej serii serialu Jeźdźcy smoków: Na końcu świata.

Opis

Gdy Jeźdźcy badają okoliczności znikania handlarzy z północnych rynków, Czkawka i Sączysmark padają ofiarą żądnego skarbów smoka.

Fabuła

Czkawka rozmawia z Sączysmarkiem na temat medalionu, który zamierza dać w prezencie zaręczynowym Astrid. Jorgenson niezbyt entuzjastycznie odnosi się do przedmiotu, zalicza go raczej pod złom. Tymczasem dziewczyna denerwuje się, bo nie ma jeszcze dla Czkawki żadnego podarunku i nie potrafi niczego wymyślić. Śledzik próbuje jej pomóc, ale nie wychodzi mu to za dobrze. Ich rozmowę przerywa Czkawka - dostał wiadomość od Johanna, który potrzebuje pomocy i prosi jeźdźców o jak najszybsze przybycie. Nim ruszą w drogę, chłopak zamierza wręczyć Astrid medalion, ale ta wymawia się pośpiechem, wskakuje na Wichurę i odlatuje, wprawiając go w konsternację. W czasie podróży Czkawka bezskutecznie próbuje je dogonić - Wichura, skłaniana do tego przez przyjaciółkę, wykonuje rozliczne akrobacje, przez co rozmowa między Czkawką a Astrid jest niemożliwa. Dziewczyna tłumaczy zachowanie podopiecznej tym, że nie może się już doczekać spotkania z Kupczym, którego uwielbia - co jeszcze bardziej dziwi Czkawkę.

Na miejscu Johann opowiada jeźdźcom, że kupcy i ich towary giną w tajemniczych okolicznościach. Śledzik zaczyna opowiadać o "Klątwie Łez", sugerując, iż to może być właśnie przyczyna dziwnych wydarzeń. Sączysmark podchodzi do tego bardzo sceptycznie. Okazuje się, że Mieczyk ma problem z wyrazem "łzy" - ilekroć go słyszy, zaczyna płakać, co bardzo bawi Jorgensona.

Czkawka każe jeźdźcom się rozdzielić i rozejrzeć się po okolicy - sam rusza z Sączysmarkiem, a do Astrid przyłączają się Śledzik i bliźniaki, którzy chcą jej pomóc w znalezieniu odpowiedniego prezentu. Okazuje się to jednak bardzo trudne - Astrid nie zamierza kupować ukochanemu ani broni, ani naczyń, ani kuli na nogę (Mieczyk przytomnie zauważa, że Czkawka może zdjąć sobie nogę, więc kula na pewno go nie zatrzyma), ani nawet proponowanej przez sprzedawcę mapy do Skarbu Łez. Śledzik zwraca uwagę na możliwą analogię między Klątwą Łez a Skarbem Łez, a Mieczyk znów płacze. Tymczasem Czkawka, spacerując między straganami, rozważa możliwość z klątwą. Natomiast Sączysmark skupia swoją uwagę na czymś zupełnie innym - szuka sznurka lub łańcuszka do zabranego z torby przyjaciela medalionu, bo uważa, że z takim dodatkiem Astrid przynajmniej będzie mogła go nosić. Czkawka każe mu oddać prezent, ale Jorgenson się z nim drażni i wysoko unosi rękę. W tym momencie za jego plecami przebiega rabuś i kradnie medalion. Sączysmark z Czkawką ruszają w pościg, ale złodziei jest więcej, w biegu podają sobie łup i po pewnym czasie jeźdźcy nie wiedzą już, kto ma naszyjnik ani dokąd uciekł. Dopiero z grzbietów swoich smoków dostrzegają błysk medalionu - jeden z rabusiów, Amos, ucieka z nim w stronę plaży.

Gdy jeźdźcy docierają na miejsce, znajdują jedynie ślady, urywające się w dziwnym miejscu. Sączysmark żartuje, że to na pewno klątwa, po czym nagle zostaje wessany pod ziemię. Czkawka próbuje mu pomóc, chwytając go za rękę, ale i jego tajemnicza siła ciągnie w piasek. Szczerbatek łapie Czkawkę za sztuczną nogę - jednak po chwili ze zdumieniem zauważa, że w paszczy została mu tylko proteza, a jeźdźcy, podobnie jak otwór w piachu, zniknęli. Tymczasem przyjaciele orientują się, że sprawcą napadu jest nieznany smok.

Czkawka z Sączysmarkiem budzą się pod ziemią. Jorgenson zachwyca się ilością złota i srebra w norze. Przy okazji znajduje też mnóstwo kości, a Haddock uświadamia mu, że jeśli nie znajdą szybko wyjścia, to żadne skarby im nie pomogą. Najpierw jeźdźcy zajmują się zastępczą protezą - Sączysmark "pożycza" dla przyjaciela nogę od jednego ze szkieletów. Czkawkę interesuje rozrzucona wszędzie dookoła dziwna substancja. Szybko zauważają, że w stropie są dziury, pozaklejane dokładnie tym samym materiałem.

Mieczyk, Szpadka, Śledzik i Astrid kontynuują zakupy. Bliźniaki dobierają strój, posługując się Śledzikiem jako modelem, ale Astrid wciąż kręci nosem, więc Thorstonowie w końcu rezygnują i odchodzą. Dziewczyna również się poddaje - mówi Śledzikowi, że jest do niczego: nie ma nic, co mogłaby dać Czkawce, bo on wszystko albo ma, albo tego nie chce, albo nie potrzebuje. W tym momencie przylatują Szczerbatek z Hakokłem. Smoki są bardzo niespokojne, a Astrid zgaduje, że coś musiało się stać ich jeźdźcom.

Czkawka i Sączysmark próbują wdrapać się na ścianę jaskini, ale z marnym skutkiem. Kiedy spadają na ziemię, słyszą, że coś się zbliża. Jorgenson panikuje, myśląc, że to tajemniczy smok, więc obaj szykują kusze. Zza skrzyń wyskakuje jednak tylko Amos. Czkawka nakazuje mu odłożyć broń i współpracować, na co ten, nie bez oporów, przystaje. Przy okazji chłopak odzyskuje swoją skradzioną własność.

Astrid ze Śledzikiem obserwują Szczerbatka i Hakokła, którzy kopią w piasku. Szpadka szuka Czkawki pod kamieniem, pozostałe smoki węszą dookoła. Astrid nie rozumie, co się stało, ale jest przestraszona, kiedy Śledzik znajduje leżącą nieopodal protezę. Mieczyk wyrywa ją Ingermanowi, tłumacząc, że Czkawka mu ją obiecał. Dziewczyna, wściekła, zabiera Thorstonowi sztuczną nogę, zaczyna na niego krzyczeć, a potem powtarzać w kółko "łzy", aż Mieczyk leży na ziemi i płacze. Opamiętuje się dopiero, kiedy to Szpadka zaczyna na nią pokrzykiwać i uświadamia jej, że to przecież nie jego wina, że Czkawka zniknął. Astrid przeprasza przyjaciela, a siostra proponuje mu na pocieszenie obejrzenie ich nowej mapy. Okazuje się, że bliźniaki kupiły mapę do Skarbu Łez. W międzyczasie Śledzik z pomocą Szczerbatka znajduje kawałki dziwnej substancji, tej samej, którą Czkawka znalazł w jaskini. Jej małe okruchy kształtem przypominają łzy. Przyjaciele postanawiają jednak użyć mapy.

W jaskini Czkawka, Sączysmark i Amos nadal usiłują się wydostać. Dochodzi do sprzeczki, ale przerywa ją przybycie smoka. Czkawka każe pozostałym się nie ruszać, ale Amos rzuca się do ucieczki, a zwierzę atakuje. Okazuje się, że dziwna substancja jest tak naprawdę pociskiem smoka. W ferworze Sączysmark przypadkiem strzela w zasklepiony otwór na suficie, przebija podobną do szkła niebieskawą substancję, a do jaskini wpada światło, które parzy skórę zwierzęcia. Gad ucieka. Sączysmark nadaje mu nazwę Piaskowa Zjawa.

Pozostali przemierzają wyspę, idąc według wskazówek mapy. Astrid zauważa znak na mapie i razem ze Szczerbatkiem biegnie w to miejsce. Czkawka słyszy dźwięki dochodzące z zewnątrz i prosi towarzyszy, żeby go podsadzili. Oboje z Astrid patrzą, każde ze swojej strony, w zasklepione otwory, ale niczego nie widzą. Obie grupy uznają, że się pomyliły.

Amos podsuwa pomysł, żeby wyjść przez dziurę w stropie, więc Czkawka każe mu i Sączysmarkowi zbudować wysoką wieżę. Sam podejmuje się zbudowania klatki. Astrid w międzyczasie orientuje właściwie mapę. Kiedy wieża jest gotowa (choć bardzo chwiejna), Czkawka rozpoczyna wspinaczkę, a Sączysmark wciąż kpi z powodu "klatki", a w zasadzie jej braku - chłopak faktycznie coś pomontował, ale nie miało to nic wspólnego z kratami czy ścianami. Nagle pojawia się Piaskowa Zjawa. Amos z Sączysmarkiem uciekają, a Czkawka skacze na jedną z przygotowanych wyrzutni. Wystrzelony pocisk wybija dziurę w szkle, a pierwszy promień światła odgradza smoka od ludzi. Uruchamiając kolejne wyrzutnie, chłopak zamyka Piaskową Zjawę w klatce z promieni słonecznych. Razem z pozostałymi jeszcze raz próbuje się wspiąć, ale smok na powrót zalepia otwory w stropie, rzuca się na wieżę i ją niszczy. Przy upadku Czkawka traci medalion, który ląduje pod brzuchem smoka. Sączysmark wyciąga jakiś miecz i próbuje stanąć do walki z Piaskową Zjawą, ale kiepsko mu idzie z utrzymaniem broni, która wydaje się dla niego za ciężka. Nagle Czkawka zauważa ostatni promień wpadający do jaskini. Prześlizguje się pod smokiem, zabiera medalion i z jego pomocą kieruje światło na Piaskową Zjawę. Amos chce uciekać i zostawić chłopaka, ale Sączysmark kategorycznie mu tego zabrania. W tym momencie pocisk z zewnątrz rozbija szkło, a do jaskini wpadają pozostałe smoki z jeźdźcami. Płoszą Piaskową Zjawę i uwalniają przyjaciół.

Johann dziękuje jeźdźcom za rozwiązanie zagadki i informuje, że plaża, na której grasuje smok, została zamknięta. Chwali przy tym miecz Sączysmarka, który ten wciąż ma przy sobie. Szpadka usiłuje uodpornić brata na wyraz "łzy".

Kiedy Kupczy się oddala, Czkawka chce coś powiedzieć Astrid, ale ona mówi, że musi iść do Wichury. Tym razem jednak chłopak zatrzymuje ją. Wręcza jej naszyjnik, mówiąc przy tym, że to zaręczynowy prezent, który kiedyś Stoick dał Valce, a teraz przekazał synowi, by podarował go swojej ukochanej. Dodaje jeszcze, że Astrid zawsze była częścią jego rodziny i ma nadzieję, że zawsze będzie. Dziewczyna jednak nie wydaje się szczęśliwa i wzdycha ciężko. Zakłopotany Czkawka myśli, że to wina nietrafionego podarunku, ale Astrid szybko wyjaśnia - naszyjnik jest idealny; to po prostu ona wciąż nie ma nic dla niego i nawet nie wie, co mogłaby mu dać. Czkawka przerywa jej, mówiąc, że dała mu już najwspanialszy prezent na świecie - siebie. Przytula wzruszoną dziewczynę i dodaje, że wystarczy mu, że będzie zawsze przy nim, że to wszystko, czego potrzebuje.

W tym momencie wygłupiający się z mieczem Sączysmark przez przypadek rzuca nim w ich stronę. Czkawka szybko odsuwa dziewczynę. Kiedy dokładniej przygląda się broni, zauważa, że jest to miecz Viggo.

Najważniejsze wydarzenie

Postacie

Ludzie

Smoki

Ciekawostki

  • Okazuje się, że Czkawka i Astrid są zaręczeni.
    • Wspomniane jest też, że Stoick wie że Czkawka i Astrid są parą i w pełni popiera ten związek. Udowadnia to dając synowi naszyjnik, aby ten dał go partnerce.

Zobacz też

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.